Spis treści:
- Produkcja rozsady papryki w domu - zalety
- Na czym polega pikowanie papryki, po co to robić?
- Ile razy pikować paprykę?
- Co robić, gdy rozsada więdnie?
Produkcja rozsady papryki w domu - zalety
W przypadku uprawy papryki wcześniejsza produkcja rozsady jest konieczna. Jest to roślina ciepłolubna o dość długim okresie wegetacji. Bez wcześniejszego przygotowania sadzonek papryka z powodu zbyt krótkiego lata w polskich warunkach klimatycznych nie zdążyłaby zawiązać owoców.
Produkcja rozsady papryki nie jest trudna, jednak należy pamiętać, że roślina ta ma spore wymagania dotyczące temperatury ziemi i ilości światła słonecznego. Z tego powodu najlepiej uprawiać ją na parapecie okien wychodzących na południe, które zapewnią największą ilość światła w okresie wczesnej wiosny.
Siew na rozsadę ma także inne zalety. Dzięki temu, że papryka rośnie w dobrze kontrolowanych warunkach, jest mocniejsza, lepiej rozwinięta i zwarta, a tym samym odporniejsza na choroby.
Na czym polega pikowanie papryki, po co to robić?
Jednym z etapów produkcji rozsady papryki jest pikowanie. Polega na przenoszeniu młodych sadzonek do większej doniczki. Większość ogrodników sieje paprykę na tacy produkcyjnej w odległości ok. 2 cm. Z czasem rozsada będzie miała zbyt mało miejsca i zacznie konkurować o światło oraz składniki pokarmowe. Jednym z objawów, które o tym świadczą, jest wydłużanie łodygi i wyciąganie się młodych siewek do światła.
Aby temu zapobiec, należy przenieść siewki do większych doniczek. Wówczas mają więcej miejsca, składników pokarmowych i nie konkurują o nie z innymi. Pikowanie nieco narusza system korzeniowy młodych siewek, co również ma pozytywny wpływ na ich rozwój. Zmusza je do regeneracji i tym samym wzmocnienia systemu korzeniowego.
Jak pikuje się paprykę? To całkiem proste. Do wcześniej przygotowanych doniczek wypełnionych nowym podłożem przenosimy pojedyncze rośliny. Doniczki powinny mieć wymiary 6-9 cm, kiedy planujemy dwa razy pikować paprykę i 10 cm w przypadku jednego pikowania oraz głębokość minimum 6 cm. Należy delikatnie podważyć ziemię i wyciągnąć roślinę za łodygę. Następnie włożyć ją do niewielkiego dołka w ziemi i przysypać ziemią.
Ważne jest, aby rozsadę papryki zakopać na głębokość, na której rosła na tacy produkcyjnej - nie głębiej. W przeciwnym razie przysypana łodyga jest miejscem, w którym mogą rozwijać się choroby grzybowe.
Na sam koniec po pikowaniu warto rozsadę podlać, aby ziemia dobrze oblepiła system korzeniowy i pozwoliła roślinie szybciej się zregenerować.

Ile razy pikować paprykę?
Większość ogrodników pikuje jeden raz paprykę. Zasada ta sprawdza się zarówno przy odmianach słodkich, jak i ostrych. Można jednak pikować rozsadę także dwa razy w przypadku słodkich odmian, które rosną szybciej. Warto pamiętać, aby podczas drugiego pikowania większych roślin starać się nie uszkodzić systemu korzeniowego. Może to wpłynąć na dłuższą regenerację rośliny, która opóźni kwitnienie i tym samym zawiązywanie owoców.
Kiedy pikować paprykę? Wszystko zależy od terminu siewu. Kiedy zauważysz, że sadzonki zaczynają ze sobą konkurować i się zaciemniać, najlepiej przenieść je do większej doniczki i zapewnić więcej przestrzeni. Najczęściej dochodzi do tego po wypuszczeniu przez paprykę 2-4 liści właściwych. Młode siewki na początku wypuszczają dwa podłużne liścienie. Należy poczekać, aż roślina wypuści liście właściwe, które będą miały już charakterystycznych dla papryki kształt.
Drugie pikowanie najczęściej wykonuje się w momencie, gdy rozsada ma już 6-8 liści właściwych, czyli w marcu lub kwietniu. W maju nie powinno się już pikować papryki, ponieważ jest to czas, w którym roślina powinna się wzmocnić i zahartować przed sadzeniem do gruntu.
Co robić, gdy rozsada więdnie?
Jeśli zauważysz, że po pikowaniu twoje sadzonki więdną, nie ma się jeszcze czym martwić. Jest to naturalne, ponieważ naruszony system korzeniowy jeszcze nie pobiera sprawnie wody z gleby, a rośliny tracą ją także przez parowanie zachodzące na liściach. Aby ograniczyć ten efekt, można po pikowaniu przenieść sadzonki do ciemniejszego miejsca. Wówczas ogranicza się utratę wody przez parowanie i szybsze wysychanie podłoża. Dopiero następnego dnia, kiedy roślina zregeneruje system korzeniowy, można rozsadę ponownie przestawić w miejsce dobrze nasłonecznione.
Innym powodem usychania rozsady po pikowaniu, jednak w nieco późniejszym czasie, jest złe nawadnianie lub za mała doniczka. Należy pamiętać, że mniejsza ilość podłoża szybciej wysycha i gorzej magazynuje wodę, a przy nieregularnym podlewaniu może doprowadzić do więdnięcia rozsady.
Źródło: Deccoria.pl















