Spis treści:
- Jakie trawy ozdobne trzeba przyciąć w lutym?
- Przycinanie traw ozdobnych - jak zrobić to prawidłowo?
Jakie trawy ozdobne trzeba przyciąć w lutym?
Przycinanie zazwyczaj kojarzy się z krzewami i drzewami, tymczasem również trawy ozdobne wymagają tego zabiegu, choć nie każdy gatunek dobrze znosi skracanie pędów. Za idealny termin rozpoczęcia prac uznaje się zazwyczaj połowę lutego, pod warunkiem że nie ma już silnych mrozów i rośliny nie wypuściły jeszcze nowych, zielonych łodyżek.
W przypadku traw liściastych, które jesienią brązowieją, cięcie powinno być dość drastyczne. Należy usunąć wszystkie stare części, aby zrobić miejsce na młode przyrosty. Zimowe przycinanie dobrze tolerują gatunki zimnolubne, odporne na mróz:
- seslerie,
- śmiałki,
- trzcinniki,
- kostrzewy,
- molinie,
- wybrane prosa ozdobne,
- hakonechloa.
Z kolei wiele traw, które późno rozpoczynają wegetację, takie jak część rozplenic czy turzyc, nie przepada za tak wczesnym cięciem. Są to gatunki zachowujące zielone liście i niewykazujące wyraźnej przerwy w wegetacji. Ich przycinanie w lutym prowadzi do usunięcia wciąż żywych tkanek i zamiast wzmocnić roślinę, może ją to osłabić.
Przycinanie traw ozdobnych - jak zrobić to prawidłowo?
Aby trawy ozdobne dobrze prezentowały się na rabatach i tworzyły ładne, gęste kępy, warto je odpowiednio przyciąć. Najłatwiej wygląda to w przypadku traw liściastych, które skraca się dość mocno, mniej więcej na wysokość 10 cm nad ziemią. Wyjątkiem jest trawa pampasowa - ją zwykle przycina się wyżej, do około 30 cm. Tutaj najlepiej używać bardzo ostrych narzędzi i pamiętać o odzieży ochronnej.
Przy trawach zimozielonych ogranicz się do usunięcia martwych końcówek liści oraz zaschniętych pędów. Bardziej zdecydowane cięcie należy odłożyć do marca i początku wiosny.

Najczęstszym błędem przy przycinaniu traw w lutym jest rozpoczęcie prac zbyt wcześnie. Należy unikać silnych mrozów, ponieważ świeżo przycięte kępy są szczególnie narażone na niskie temperatury i mogą przemarznąć.
Jednocześnie nie warto rezygnować z cięcia, ponieważ może to hamować wzrost nowych źdźbeł i negatywnie wpływać na wygląd kęp. Stare liście i łodygi ograniczają dostęp światła i powietrza, a dodatkowo plączą się z młodymi pędami. Terminowo przycięte trawy szybciej rozpoczynają wegetację, lepiej się rozrastają i zagęszczają.
Nie zaleca się również skracania traw, które zdążyły już wypuścić nowe pędy, ponieważ łatwo je wtedy uszkodzić. Po zakończonym zabiegu nie pozostawiaj resztek roślinnych na rabatach - stanowią one idealne środowisko do rozwoju chorób i szkodników.
Źródło: deccoria.pl











