Spis treści:
- Jak dbać o monardę, by kwitła do jesieni?
- Czym nawozić pysznogłówkę, by dłużej kwitła?
Pysznogłówka jest niczym naturalna bariera na kleszcze i komary. Aby kwitła jak najdłużej i chroniła ogród, warto o nią zadbać. O jakich zabiegach pamiętać? Najważniejsze jest podlewanie, cięcie, ściółkowanie i nawożenie bogate w fosfor oraz potas.
Jak dbać o monardę, by kwitła do jesieni?
O mało której bylinie wspomina się tak często, jak o pysznogłówce, czyli monardzie. Wystarczy spędzić chwilę na forach ogrodniczych czy grupach wielbicieli roślin w mediach społecznościowych, by dostać dziesiątki poleceń na jej temat. Do wyboru mamy wiele przepięknych gatunków tej rośliny, m.in. pysznogłówkę cytrynową, dwoistą, dętą i ogrodową. Występują w szerokiej palecie barw - od bieli, przez róż i czerwień, aż po fiolety.
Działkowcy przekonują, że każdy powinien posadzić u siebie pysznogłówkę, której zalety trudno wymienić w kilku zdaniach. Bylina ta jest nie tylko bezproblemowa w uprawie i szalenie wytrzymała, ale też pożyteczna. Jej pachnące, miododajne kwiaty są oblegane przez pszczoły oraz trzmiele. Co ciekawe, nie znoszą ich nieproszeni goście w naszych ogrodach - kleszcze i komary. Cenione są też aromatyczne liście monardy, które mają właściwości prozdrowotne.
Niezwykłe kwiaty monardy będą ukazywać się nawet przez 100 dni, jeśli poświęcimy im wystarczająco dużo uwagi. Przy właściwej pielęgnacji bowiem pysznogłówka niestrudzenie i wyjątkowo obficie kwitnie od czerwca nawet do połowy września. Przez cały ten okres działa niczym "zielony strażnik" ogrodu i zarazem jego wspaniała ozdoba.
Co zrobić, by pysznogłówka kwitła do jesieni? Wystarczy pamiętać o następujących zabiegach:
- Podlewanie - monarda lubi mieć lekko wilgotną glebę, dlatego trzeba ją regularnie podlewać w czasie suszy (w upały codziennie). Warto przy tym uważać, by nie moczyć liści, co sprzyja częstej chorobie tych roślin - mączniakowi prawdziwemu;
- Cięcie - z pysznogłówki usuwa się przekwitłe kwiaty, co przedłuża okres kwitnienia do jesieni;
- Ściółkowanie - zabieg ten pomaga utrzymać odpowiednią wilgotność gleby i zapobiec wzrostowi chwastów. Jako ściółkę możemy wykorzystać kompost, skoszoną i podsuszoną trawę albo słomę.
- Nawożenie - pysznogłówkę należy nawozić raz w miesiącu przez cały okres kwitnienia preparatami bogatymi w fosfor i potas.

Długość kwitnienia pysznogłówki zależy nie tylko od pielęgnacji, ale też od gleby i miejsca uprawy. Ziemia powinna być lekka, próchnicza oraz żyzna, a stanowisko ciepłe, słoneczne i osłonięte od wiatru.
Czym nawozić pysznogłówkę, by dłużej kwitła?
Monarda przez długie miesiące rozwija swe przepiękne kwiaty, do czego potrzebuje składników pokarmowych. Nawet jeśli posadzimy ją w żyznej glebie, wymaga dodatkowego nawożenia. Zabieg ten jest niezbędny zwłaszcza w przypadku starszych egzemplarzy, które przez lata uprawy zdążyły wyjałowić podłoże (pysznogłówki mogą rosnąć i kwitnąć w tym samym miejscu nawet przez 5 lat, później odmładza się kępę przez podział).
Czym nawozić pysznogłówkę, by dłużej kwitła? Najlepsze propozycje to:
- kompost,
- obornik granulowany,
- biohumus,
- wieloskładnikowy nawóz mineralny do roślin kwitnących (z przewagą fosforu i potasu).
Pysznogłówki nie lubią kleszcze i komary, ale posadzenie jej to za mało, by zapewnić sobie stuprocentową, pełną ochronę. Przebywając w ogrodzie, nadal powinniśmy nosić odzież z długimi rękawami i nogawkami, a także stosować repelenty.
Urzekająca, bezproblemowa w uprawie pysznogłówka powinna znaleźć się w każdym ogrodzie. Warto sadzić ją nie tylko na rabatach, ale też w doniczkach na tarasie, wzdłuż ścieżek czy pod oknami domu.
Źródło: deccoria.pl












