Spis treści:
- Dlaczego przełom kwietnia i maja jest kluczowy dla winorośli
- Jak prawidłowo ciąć winogrona wiosną
- Nawożenie winorośli na start - czego potrzebują krzewy wiosną
- Ochrona przed przymrozkami - jak zabezpieczyć młode pędy winogron
Dlaczego przełom kwietnia i maja jest kluczowy dla winorośli
Na przełomie kwietnia i maja winorośl budzi się do intensywnego życia. Na pędach pojawiają się pierwsze liście i rusza krążenie soków. W tym momencie wyraźnie widać, w jakiej kondycji roślina przetrwała zimę. Na obumarłych czy zamarzniętych pędach brakuje pąków i liści, a to znak, że będą one tylko obciążeniem dla krzewu. Oczyszczona winorośl szybciej koncentruje siły na zdrowych przyrostach, a to bezpośrednio przekłada się na jakość późniejszych zbiorów.
To właśnie wiosną rozstrzyga się, czy krzew będzie miał wystarczająco dużo sił, by wytworzyć mocne latorośle i obficie zakwitnąć. Zaniedbania na tym etapie są trudne do nadrobienia w późniejszych miesiącach. Efektem będą drobne i kwaśne owoce. Winorośl kwitnie na młodych pędach, które wyrastają z głównej łozy. Im będą mocniejsze, tym większa szansa na duże i słodkie owoce. Dlatego tak ważne jest odpowiednie podlewanie i nawożenie w pierwszym etapie wegetacji. Te zabiegi dadzą roślinie moc do rozwoju przez całe lato.
Na przełomie kwietnia i maja warto przejrzeć winorośl pod kątem chorób i szkodników. Drobne plamki na liściach, biały nalot (mączniak prawdziwy), żółknące fragmenty blaszki liściowej czy zdeformowane młode pędy mogą oznaczać początek chorób grzybowych albo żerowanie mszyc i przędziorków. Wczesna reakcja pozwala zdusić problem w zarodku, zanim rozprzestrzeni się na cały krzew i osłabi zawiązki gron. Zaniedbany etap wiosną często mści się latem słabym wzrostem, chorobami i winogronami dalekimi od tych "jak z południa Europy".
Jak prawidłowo ciąć winogrona wiosną
Choć główne cięcie winorośli wykonuje się zimą, to wiosną wciąż jest miejsce na korektę i tzw. cięcie sanitarne. Polega ono na usunięciu pędów, które nie przetrwały zimy, są zaschnięte lub wyraźnie słabsze. Dzięki temu krzew nie traci energii na części, które nie będą owocować. Wiosną dużo łatwiej odróżnić je od tych, które wyszły z mroźnych miesięcy bez szwanku.
Wiosenne cięcie winogrona powinno być ostrożne. Zbyt późne lub zbyt intensywne skracanie pędów może prowadzić do tzw. płaczu łozy, czyli intensywnego wypływu soków. Osłabia roślinę i spowalnia jej rozwój. Dlatego wiosną skupiamy się raczej na selekcji pędów niż na radykalnym formowaniu krzewu.
Wytnij te pędy, które uschły i nie wypuściły pąków ani liści. Łatwo je odróżnisz, bo są ciemniejsze i wyraźnie węższe od tych, w których płyną soki. Obcinaj je tylko do poziomu wyschnięcia, by winorośl nie zaczęła broczyć. Wiosną liczy się dla niej każda kropla życiodajnych soków.
To również dobry moment, by usunąć pozostawione na zimę owoce. Ptakom już nie posłużą, a mogą być zarzewiem chorób grzybowych. Starannie przeprowadzone cięcie sprawia, że winorośl jest lepiej doświetlona i przewiewna. Zmniejsza to ryzyko chorób oraz sprzyja równomiernemu dojrzewaniu owoców.
Nawożenie winorośli na start - czego potrzebują krzewy wiosną
Po zimie zapasy składników odżywczych w glebie bywają mocno uszczuplone, dlatego wiosenne nawożenie winorośli jest niezwykle ważne. W okresie intensywnego startu, w marcu roślina szczególnie potrzebuje azotu, który odpowiada za dynamiczny wzrost pędów i liści. To one zapewnią prawidłowy przebieg procesów fotosyntezy, które dostarczą energii na wytworzenie pąków kwiatowych.
Winorośl kwitnie już pod koniec maja i w czerwcu, na przełomie kwietnia i maja warto nawieźć ją potasem i fosforem. Te składniki wesprą rozwój systemu korzeniowego oraz przyszłe kwitnienie. Co ważne, potas jest pierwiastkiem kluczowym dla transportu cukrów do owoców. Jeśli winorośl ma go za mało, owoce będą kwaśne i małe. Nawożenie azotem późną wiosną sprawi, że krzew wypuści dużo liści, co odbędzie się kosztem zawiązywania kwiatów. Jesienią poskutkuje to bardzo ubogimi zbiorami.
Wiosną rośliny pobierają znaczną część składników niezbędnych na cały sezon. Krzewy odpowiednio odżywione na starcie są silniejsze, lepiej radzą sobie z kaprysami pogody i tworzą bardziej wyrównane, dorodne grona. Nawożenie jednak powinno być dostosowane do kondycji krzewu i rodzaju gleby. Nadmiar składników, zwłaszcza azotu, może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. W naturze winorośl radzi sobie na dość jałowych glebach, nie potrzebuje więc intensywnego odżywiania.

Ochrona przed przymrozkami - jak zabezpieczyć młode pędy winogron
W naszym klimacie przełom kwietnia i maja bywa okresem niebezpiecznym dla winorośli. Nocami wciąż zdarzają się przymrozki, których roślina w naturalnym środowisku nie doświadcza, nie wykształciła więc sobie na nie odporności. Młode, dopiero rozwijające się pędy są wyjątkowo wrażliwe na spadki temperatury i nawet krótki przymrozek może poważnie uszkodzić przyszły plon.
Najprostszą metodą ochrony pędów przed przymrozkami jest okrywanie winogron białą agrowłókniną. Polega to na przykrywaniu winorośli lekkim, przewiewnym materiałem na noc. Rano koniecznie trzeba usunąć osłonę, by roślina mogła w pełni korzystać ze światła. Agrowłóknina powinna mieć gramaturę 300g/mkw. Takie zabezpieczenie szczególnie polecane jest młodym winoroślom oraz krzewom rosnącym w niżej położonych częściach ogrodu, gdzie zimne powietrze utrzymuje się najdłużej.
W polskich winnicach przed mroźnymi nocami często stosuje się zadymienie przez spalanie słomy, jednak w ogrodzie ten sposób może okazać się ryzykowny. Warto za to przed przymrozkami obficie podlać glebę wokół krzewu. Zwiększy to jej pojemność cieplną, co pozwoli ziemi oddać więcej ciepła w nocy. W ogóle winorośl jest rośliną, którą lepiej podlewać rzadko, ale obficie. Krzewy mają bardzo głęboki system korzeniowy, woda musi więc mieć szansę, by do niego dotrzeć. Powierzchniowe i częste nawadnianie nie odżywi rośliny, a narazi jej nasadę na choroby grzybowe. Dobrze nawodnione korzenie zwiększą odporność winorośli na warunki pogodowe i ataki patogenów.
Źródło: deccoria.pl












