Spis treści:
- Czym jest hugelkultur w ogrodzie i skąd pochodzi?
- Jakie gatunki drewna są najlepsze do hugelkultur?
- Grządki wyniesione na drewnie - krok po kroku
- Dlaczego taka grządka działa przez 10-15 lat?
Czym jest hugelkultur w ogrodzie i skąd pochodzi?
Hügel to po niemiecku wzgórze, a hugelkultur - dosłownie kultura wzgórza - to technika ogrodnicza, w której grządki budowane są wokół zakopanych kłód, gałęzi i drewnianych odpadów. Niemcy rozwinęli ją z potrzeby zagospodarowania nieużytków z gliniastą lub jałową ziemią. Rozkładające się drewno działa jak gąbka - wchłania wodę podczas deszczu i uwalnia ją stopniowo w czasie suszy, a przy tym przez wiele lat wzbogaca glebę w składniki odżywcze.
Metoda ta zyskała nową popularność za sprawą ruchu permakultury, szczególnie dzięki austriackiemu rolnikowi Seppowi Holzerowi, który spopularyzował ją na dużą skalę w górskich warunkach swojej farmy w Salzburgu.
Jakie gatunki drewna są najlepsze do hugelkultur?
O tym, jak szybko grządka wejdzie w rytm rozkładu i jak długo będzie pracować, decyduje rodzaj drewna. Najlepiej sprawdzają się gatunki liściaste o umiarkowanym tempie rozkładu: wierzba, topola, olsza i brzoza. Z drzew owocowych szczególnie wartościowe są jabłoń, grusza i śliwa. Twarde drewno, jak dąb czy klon, rozkłada się wolniej, co wydłuża żywotność grządki, ale efekty w pierwszych sezonach będą skromniejsze.
Nie każde drewno nadaje się do hugelkultur. Robinia akacjowa rozkłada się ekstremalnie wolno i przez lata pozostaje w glebie niemal nienaruszona - nie sprawdza się jako rezerwuar wody i składników odżywczych. Orzech czarny zawiera juglon - związek allelopatyczny hamujący wzrost wielu warzyw, który utrzymuje się w glebie długo po rozkładzie drewna. Drewna iglastego lepiej unikać lub używać w minimalnych ilościach, bo zakwasza glebę.
Grządki wyniesione na drewnie - krok po kroku
- Budowę grządki zacznij od wyznaczenia miejsca. Hugelkultur nie wymaga specjalnego stanowiska, ale rabata wystawiona na słońce przez większość dnia da lepsze plony. Optymalna szerokość to około 120-150 cm, co pozwala sięgnąć do środka z obu stron. Długość jest dowolna.
- Wykop rów głęboki na 30-50 cm. Wykopaną ziemię odłóż na bok - wróci ona na wierzch. Na dno włóż najgrubsze kłody i bale, na nie grubsze gałęzie, a szczeliny wypełnij materiałem drobniejszym: wiórami, liśćmi, skoszoną trawą i resztkami kuchennymi. Im szczelniej ułożone warstwy, tym lepiej zatrzymają wodę.
- Drewno przykryj warstwą kompostu lub przekompostowanego obornika, a całość zasyp wykopaną wcześniej ziemią. Gotowa grządka powinna mieć kształt kopca o wysokości 60-120 cm - będzie osiadać w miarę rozkładu drewna. Na koniec obficie ją podlej lub poczekaj na deszcz.
- Całą grządkę warto przykryć warstwą ściółki - słomy, liści lub trocin. Ściółka spowalnia parowanie wody z powierzchni, hamuje wzrost chwastów i chroni mikroorganizmy glebowe przed przesuszeniem. Na etapie budowy możesz też dodać karton lub gazety między warstwami drewna - rozkładają się szybko i na starcie dostarczają dodatkowej masy organicznej.
Co posadzić na takiej grządce? W pierwszym roku rozkładające się drewno może tymczasowo wiązać azot, więc warzywa o dużym zapotrzebowaniu na ten składnik będą rosnąć słabiej. Bezpieczną strategią jest posadzenie roślin motylkowych - fasoli, grochu lub koniczyny - które wiążą azot z powietrza i kompensują jego niedobór w glebie. Od drugiego roku ziemia jest już wyraźnie żyźniejsza i możesz uprawiać wszystko.
Dlaczego taka grządka działa przez 10-15 lat?
Za długowieczność hugelkultur odpowiada drewno - im grubsze kłody na starcie, tym dłużej trwa ich rozkład i tym dłużej grządka działa jako naturalny rezerwuar wody i składników odżywczych. Grządki zbudowane z grubych bali mogą funkcjonować 15-20 lat; mniejsze, z gałęzi, osiądą do poziomu ziemi po 5-6 latach. Wystarczy je regularnie uzupełniać materią organiczną, by przedłużyć ich żywotność.
Drewno działa jak gąbka - zbiera wodę z deszczu i roztopów wiosennych, po czym uwalnia ją stopniowo latem. Od drugiego roku grządka praktycznie nie wymaga podlewania - rozkładające się drewno dostarcza wystarczająco wilgoci nawet w czasie suszy. Równolegle przebiega wolny rozkład biologiczny - grzyby, bakterie i dżdżownice zamieniają drewno w próchnicę bogatą w składniki odżywcze, z których korzystają rośliny. Dodatkową korzyścią jest ciepło wytwarzane podczas fermentacji - podwyższa ono temperaturę gleby, co oznacza wcześniejszy start wiosną i dłuższy sezon jesienny.
Z każdym rokiem grządka traci nieco na wysokości, ale zyskuje na żyzności. Nic nie stoi na przeszkodzie, by co roku dokładać na wierzch warstwę kompostu, liści lub skoszonej trawy - to przedłuży jej działanie i uzupełni ubytek po osiadaniu.
Źródło: Deccoria.pl












