Spis treści:
- Jak dbać o seler we wrześniu?
- Nawożenie selera na duże i twarde bulwy
- Jak stosować nawozy we wrześniu?
Jak dbać o seler we wrześniu?
Na początek warto zrozumieć, co dzieje się z selerem o tej porze roku. Wrzesień to moment, w którym roślina intensywnie „pracuje” nad budową bulwy. Wszystkie siły kieruje właśnie tam – do korzenia spichrzowego. Jeśli więc dostanie teraz odpowiednią dawkę energii w postaci naturalnych nawozów, odpłaci nam się wyjątkowym plonem. Bez nawożenia bulwy oczywiście też urosną, ale będą mniejsze i mniej zwarte.
Nawożenie selera na duże i twarde bulwy
1. Kwasy humusowe – wsparcie dla pobierania składników
Dzięki kwasom humusowym seler pobiera więcej składników odżywczych, które normalnie mogłyby mu umknąć. W praktyce oznacza to, że roślina lepiej wykorzystuje to, co już (jeszcze) znajduje się w ziemi.
Jak to działa? Kwasy humusowe poprawiają strukturę gleby i aktywują mikroorganizmy. A te mikroorganizmy pracują na korzyść rośliny: uwalniają minerały, wspierają dostępność pierwiastków i chronią przed chorobami.
Dzięki kwasom humusowym roślina efektywniej pobiera takie pierwiastki jak:
- potas – wzmacnia bulwę i odpowiada za jej twardość,
- fosfor – kluczowy przy rozwoju systemu korzeniowego,
- żelazo i krzem – wspierają odporność, wzmacniają ściany komórkowe.
2. Nawożenie potasowo-fosforowe, czyli fundament mocnych bulw
We wrześniu seler potrzebuje dwóch rzeczy bardziej niż czegokolwiek innego: potasu i fosforu.
- Potas odpowiada za jędrność, smak i zdolność przechowywania bulw. Dzięki niemu korzenie są zwarte, mniej podatne na choroby i spokojnie poleżą w chłodnej piwnicy.
- Fosfor z kolei działa jak motor do rozwoju systemu korzeniowego. To on sprawia, że bulwa rośnie głęboko i stabilnie, a roślina lepiej pobiera wodę i składniki z gleby.
Potas i fosfor to więc duet idealny, i choć seler radzi sobie bez nich, to bez dodatkowego wsparcia bulwy mogą być po prostu przeciętne.
3. Gnojówki roślinne – domowe eliksiry na wrześniową kondycję
Naturalne gnojówki to prawdziwy skarb ogrodnika. Ich przygotowanie jest banalnie proste, a działanie – bezcenne. Co więcej, rośliny te dostarczają nie tylko fosforu i potasu, ale także chronią przed szkodnikami.
Najlepiej sprawdzają się:
- gnojówka z wrotycza – odstrasza szkodniki, szczególnie nicienie i mszyce,
- gnojówka ze skrzypu – zawiera krzem, który wzmacnia ściany komórkowe,
- gnojówka z czosnku – naturalny antybiotyk, działa przeciwgrzybiczo i przeciwbakteryjnie,
- gnojówka z mniszka lekarskiego – bogata w potas, wspiera wzrost i jędrność bulw.
Stosując takie roślinne eliksiry, nie tylko karmimy seler, ale też budujemy jego odporność.
4. Popiół drzewny – stara, sprawdzona metoda
Popiół drzewny to jedno z najstarszych i najbardziej naturalnych źródeł potasu i fosforu. Szczególnie cenny jest popiół z brzozy oraz innych drzew liściastych. Można go:
- rozsypać cienką warstwą wokół roślin,
- rozrobić z wodą i zastosować jako podlewkę.
Trzeba jednak pamiętać o jednym haczyku: potas z popiołu nie jest łatwo przyswajalny. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest oprysk dolistny. Roślina pobiera wtedy minerały szybciej i efektywniej – dosłownie przez liście i nać.

Jak stosować nawozy we wrześniu?
Tu nie chodzi o to, by sypać i lać nawozy bez opamiętania. Wrzesień to czas wyważonego działania.
- Kwasy humusowe – najlepiej stosować w formie płynnej, podlewając ziemię wokół roślin. Wystarczy raz na dwa tygodnie.
- Nawożenie potasowo-fosforowe – można podać w formie naturalnych nawozów (gnojówki, popiół) albo jako delikatny oprysk dolistny.
- Gnojówki roślinne – rozcieńczone w proporcji 1:10 z wodą, stosować co 10–14 dni.
- Popiół drzewny – w formie oprysku dolistnego działa szybciej; jako podsypka przyda się w mniejszych dawkach.
Najważniejsze: nie przesadzajmy z ilością. Seler ma swoje tempo i apetyt, a nadmiar nawozów może go bardziej zaszkodzić niż pomóc. Równocześnie z nawożeniem niezmiennie ważne pozostaje regularne podlewanie wodą.
Źródło: deccoria.pl














