Spis treści:
- Jakie kwiaty siać i sadzić w czerwcu?
- Sadzenie bylin w czerwcu
- Jak prawidłowo podlewać ogród w czerwcu, by uchronić rośliny przed suszą?
Jakie kwiaty siać i sadzić w czerwcu?
Czerwiec to idealny moment na uzupełnienie rabat, ale również ostatni dzwonek na wysiew niektórych roślin. Nocne przymrozki raczej już nam nie grożą, a ciepła ziemia jest gotowa na przyjęcie nowych roślin. To idealne warunki nie tylko do sadzenia, ale również do wysiewania roślin wprost do gruntu. Wyższe temperatury i długie dni sprzyjają kiełkowaniu.
W czerwcu możesz wysiać w ogrodzie kwiaty jednoroczne o krótkim okresie wegetacyjnym, które zdążą zakwitnąć przed końcem sezonu. Świetnie wypełnią puste miejsca, które pozostały po przekwitłych już kwiatach cebulowych. Aksamitki, nagietki, maciejka, nasturcje, cynie czy lwie paszcze wysiane w czerwcu zakwitną w drugiej połowie lata. Wszystkie te gatunki możesz oczywiście również posadzić, by od razu cieszyły oczy, ale wysiew jest tańszy.
Inne gatunki kwiatów, które możesz wysiać w czerwcu do gruntu to kosmos, smagliczka i maczek kalifornijski, który wschodzi po około 4-5 tygodniach od wysiewu. Jeśli szukasz pnącza na pergolę, to ostatni moment na wysiew pachnącego groszku. Później lipcowe upały utrudnią mu kiełkowanie.
Jeśli nie masz cierpliwości lub chcesz szybko wypełnić puste rabaty, postaw na sadzonki. W czerwcu bez przeszkód można sadzić do gruntu werbenę, lobelię i begonie z doniczek. Balkonowe klasyki, takie jak surfinie, petunie, bakopa czy pelargonie nawet w ogrodzie lepiej poradzą sobie w donicach. Sadzonki okres kiełkowania mają już za sobą, a późna wiosna i wczesne lato to dobry czas, po posadzić te rośliny, które źle znoszą zimne noce.
Sadzenie bylin w czerwcu
Czerwiec to także bardzo dobry moment na wprowadzanie do ogrodu bylin, czyli roślin wieloletnich. Posadzone teraz, będą z roku na rok tworzyły coraz bardziej efektowne kompozycje. Wysokie temperatury gleby i długie dni sprzyjają szybkiemu ukorzenieniu się roślin. Najłatwiej sadzić byliny kupowane w donicach, ponieważ mają już rozwinięty system korzeniowy i dobrze znoszą przesadzanie nawet latem. Dzięki temu mogą zakwitnąć jeszcze w tym samym sezonie, choć pełnię możliwości pokażą dopiero w kolejnych latach.
Do popularnych bylin, które możesz sadzić czerwcu, należą rudbekie, jeżówki, liliowce czy lawenda. Są odporne na wysokie temperatury i jednocześnie atrakcyjne wizualnie. Na rabacie stworzą efekt różnorodności barw i pokroju. W polskich ogrodach sprawdzą się również kocimiętki, floksy, goździki czy macierzanki. Gatunki o drobnych kwiatach pachną obłędnie i przyciągają zapylacze, co wpływa na kondycję całego ogrodu.
Jeśli lubisz efekt naturalistycznego ogrodu, a jednocześnie nie masz zbyt wiele czasu na jego pielęgnację, posadź nachyłki, szałwię czy sadziec purpurowy. Te byliny są wyjątkowo odporne i nie wymagają skomplikowanych zabiegów, a ozdobią rabaty przez kilka kolejnych lat. Czerwiec to również dobry moment na sadzenie róż, które są bylinami. Uprawiane w doniczkach można wysadzać przez cały rok, wiosną i jesienią sadzimy tylko te z odkrytymi korzeniami.
Sadząc byliny w czerwcu, trzeba trzymać się zasady, by nie robić tego w upalny dzień. Palące słońce powoduje szybkie parowanie wody z liści, a uszkodzone podczas przesadzania korzenie nie są w stanie tego roślinie zrekompensować. Wysokie temperatury wzmagają stres, który i tak jest nieunikniony przy przenoszeniu upraw w nowe miejsce.

Jak prawidłowo podlewać ogród w czerwcu, by uchronić rośliny przed suszą?
Po maju w naszym klimacie kończą się wiosenne opady, a zaczyna się okres intensywnego nasłonecznienia i parowania wody z gleby. Dlatego w tym czasie dostarczanie roślinom wody staje się najważniejszym zabiegiem pielęgnacyjnym.
Najważniejsza zasada to podlewanie ogrodu rzadziej, ale obficie. W ten sposób nawadniasz rośliny głęboko, co sprawia, że ich korzenie rozwijają się w głąb ziemi. Dzięki temu uprawy lepiej poradzą sobie z późniejszą suszą. Kwiaty i byliny po posadzeniu od razu obficie podlej, a kiedy się przyjmą, dostarczaj im wody, kiedy wierzchnia warstwa gleby przeschnie (zazwyczaj co 2-3 dni). Podczas suszy natomiast warto to robić nawet codziennie.
Ważna jest także pora podlewania. Najlepiej robić to wczesnym rankiem lub wieczorem, kiedy woda nie paruje tak szybko. W ten sposób rośliny mogą ją w pełni wykorzystać. Podlewanie w pełnym słońcu może skończyć się uszkodzeniami liści i zwiększyć stres. Roślina jest wtedy bardziej narażona na infekcje grzybicze i bakteryjne. Jeśli możesz, podlewaj uprawy raczej rano, ponieważ woda dostarczona wieczorem może sprzyjać rozwojowi grzybów.
Prawidłowe nawadniane polega na dostarczaniu wody pod korzeń, a nie na liście i kwiaty. W ten sposób chronimy je przed zaleganiem wody w zakamarkach, co może stać się początkiem gnicia i rozwoju patogenów. Taka metoda zmniejsza też straty wody. Aby ochronić rośliny przed upałami, warto je wyściółkować. Warstwa kory, słomy czy skoszonej trawy ogranicza parowanie i pomaga utrzymać wilgoć w glebie.
Źródło: deccoria.pl










