Spis treści:
- Dlaczego jesienne sadzenie nie zawsze jest korzystne?
- Jakich krzewów i drzew nie sadzić jesienią?
Dlaczego jesienne sadzenie nie zawsze jest korzystne?
Jesień to dobry czas na sadzenie wielu drzew i krzewów. Gleba jest jeszcze ciepła, więc korzenie mogą rozwijać się nawet wtedy, gdy roślina przestaje już rosnąć na wysokość. Nie wszystkie gatunki zdążą jednak dobrze się ukorzenić przed zimą. Jeśli posadzimy je zbyt późno, pierwsze mrozy mogą poważnie im zaszkodzić.
Problemem jest też nadmiar wilgoci. W ciężkiej, mokrej ziemi korzenie mogą gnić, a roślina zamiast przygotowywać się do zimy, walczy o przetrwanie.
Trudne warunki czekają również krzewy zimozielone, takie jak laurowiśnia czy różaneczniki. Zimą nadal tracą wodę przez liście, ale kiedy ziemia zamarza, nie mogą uzupełniać jej zapasów. Dlatego niektóre gatunki lepiej posadzić wiosną, żeby miały więcej czasu na przygotowanie się do zimy.
Jakich krzewów i drzew nie sadzić jesienią?
- Budleja Dawida
Budleja lubi ciepło, a młode krzewy nie są odporne na silne mrozy. Jeśli posadzimy ją zbyt późno jesienią, może nie zdążyć dobrze zakorzenić się przed zimą. Lepiej nie zwlekać z sadzeniem do października, zwłaszcza gdy noce robią się coraz chłodniejsze.
- Hortensje
Hortensje nie przepadają za mokrą ziemią, a jesienią nietrudno o podłoże nasiąknięte deszczem. Jeśli woda długo utrzymuje się wokół korzeni, roślina może zacząć chorować. Młoda sadzonka musi się jeszcze przyjąć w nowym miejscu, a zaraz potem czeka ją zima.
- Ciepłolubne trawy ozdobne
Miskanty, rozplenice i palczatki potrzebują ciepła, żeby dobrze się rozrosnąć. Wiosną długo czekają na start, a jesienią nie mają już zbyt wiele czasu na wypuszczanie nowych korzeni. Posadzone pod koniec sezonu mogą wejść w zimę zbyt słabo zakorzenione, by bez problemu przetrwać mrozy.
- Laurowiśnia wschodnia
Laurowiśnia zachowuje liście na zimę, a to oznacza, że nawet w chłodnych miesiącach traci przez nie wodę. Problem zaczyna się wtedy, gdy ziemia zamarza i korzenie nie mogą pobrać jej z podłoża. Świeżo posadzony krzew jest na to szczególnie narażony, bo nie zdążył jeszcze dobrze rozrosnąć się w nowym miejscu.

- Ciepłolubne drzewa i krzewy owocowe
Brzoskwinie, morele, nektaryny i kiwi kuszą możliwością uprawy własnych owoców, ale młode rośliny źle znoszą mróz. Posadzone jesienią mogą nie zdążyć się dobrze przyjąć, zanim nadejdą pierwsze silne przymrozki. Wiosną mają znacznie więcej czasu na rozwój i przygotowanie się do kolejnej zimy.
- Różaneczniki
Różaneczniki mają płytkie korzenie, które łatwo przemarzają. Jesienią posadzony krzew musi szybko zaaklimatyzować się w nowym miejscu, a potem przetrwać zimowe mrozy. Dodatkowym problemem są zimozielone liście, przez które roślina traci wodę nawet zimą. Gdy ziemia jest zamarznięta, nie może jej uzupełnić. Lepiej sadzić różaneczniki wiosną, w lekko zacienionym miejscu i w kwaśnej, próchnicznej ziemi.
- Lawenda
Lawenda kojarzy się ze słońcem i ciepłem, i właśnie takich warunków potrzebuje w ogrodzie. Nie lubi za to ciężkiej, mokrej ziemi, w której jej korzenie mogą gnić. Jesienią łatwiej o nadmiar wilgoci, a młoda roślina nie zawsze zdąży dobrze się przyjąć przed zimą. Lepiej poczekać z sadzeniem do wiosny, a w chłodniejszych rejonach kraju nawet do czasu, gdy miną późne przymrozki.
Źródło: deccoria.pl












