Spis treści:
- Cięcie migdałka po kwitnieniu - jedyny sposób na gęsty krzew w przyszłym roku
- Jak uratować migdałka, gdy gałązki nagle usychają - brunatna zgnilizna
- Nawożenie i najlepsze stanowisko dla migdałka - krzew nie lubi przeciągów
- Jak nawozić migdałka?
Cięcie migdałka po kwitnieniu - jedyny sposób na gęsty krzew w przyszłym roku
Migdałek trójklapowy kwitnie na pędach z poprzedniego sezonu. Cięcie w marcu lub na początku kwietnia usunie pąki kwiatowe, zanim zdążą się otworzyć - krzew w ogóle nie zakwitnie. Z drugiej strony, zbyt późne przycinanie nie pozostawi roślinie czasu na wypuszczenie nowych pędów i zawiązanie pąków na kolejny sezon.
Z uwagi na powyższe przycinaj migdałka zaraz po opadnięciu ostatnich płatków - w zależności od pogody przypada to na koniec kwietnia lub maj. Im szybciej po przekwitnięciu sięgniesz po sekator, tym więcej czasu krzew zyska na budowanie młodych pędów.
Jak prawidłowo przyciąć migdałka? Skróć wszystkie pędy, na których były kwiaty, o mniej więcej dwie trzecie długości. Te, które nie kwitły, skróć o połowę. Tnij tuż nad oczkiem skierowanym na zewnątrz krzewu, żeby nowe przyrosty nie wrastały do środka korony. Wytnij też gałązki suche, chore, połamane i te, które się krzyżują.
Co 3-4 lata usuń u nasady 2-3 najstarsze pędy - starsze drewno kwitnie coraz słabiej, a jego usunięcie pobudza krzew do wytwarzania młodych, obficie kwitnących gałązek. Uważaj na młode pędy, które zdążyły wyrosnąć wiosną - to na nich za rok pojawią się kwiaty.
Jeśli masz migdałka szczepionego na pniu, wytnij odrosty wyrastające z podkładki, gdy tylko je zauważysz. Rozpoznasz je po liściach - są jajowate i zwężone ku wierzchołkowi, podczas gdy liście migdałka są szersze i charakterystycznie trójklapowe. Odrosty podkładki pozostawione bez kontroli szybko zagłuszą odmianę ozdobną, zabierając jej wodę i składniki pokarmowe.
Do cięcia użyj ostrego sekatora. Rany po usunięciu grubszych pędów zabezpiecz maścią ogrodniczą, żeby ograniczyć ryzyko zakażeń grzybowych.
Jak uratować migdałka, gdy gałązki nagle usychają - brunatna zgnilizna
Jeśli tuż po kwitnieniu - albo jeszcze w jego trakcie - liście na pojedynczych pędach zaczynają gwałtownie brązowieć, więdnąć i zasychać, ale nie opadają, to niemal na pewno brunatna zgnilizna drzew pestkowych, czyli monilioza. Wywołuje ją grzyb Monilinia laxa, który wnika do rośliny przez kwiaty. Wierzchołki porażonych gałązek zawijają się do dołu, a na korze mogą pojawiać się wycieki.
Chorobie sprzyja wilgotna wiosna z temperaturą w okolicach 20°C. W takich warunkach grzyb rozwija się bardzo szybko i potrafi przeniknąć z kwiatów na pędy, a potem na kolejne gałęzie. Nieleczona monilioza prowadzi do zamierania całych partii korony, a w skrajnych przypadkach - całego krzewu.
Co zrobić, gdy zauważysz objawy? Natychmiast wytnij porażone pędy - tnij co najmniej kilkanaście centymetrów poniżej widocznych zmian chorobowych, tam, gdzie drewno jest jeszcze zdrowe. Obcięte gałązki od razu wynieś z ogrodu i wyrzuć z odpadami. Nie wrzucaj ich na kompost, bo zarodniki grzyba przetrwają i zainfekują inne rośliny.

Po usunięciu chorych części opryskaj migdałka preparatem miedziowym lub środkiem grzybobójczym przeznaczonym do roślin ozdobnych. Jeśli monilioza wystąpiła w poprzednim sezonie, w kolejnym roku wykonaj opryski zapobiegawcze - pierwszy tuż przed pękaniem pąków kwiatowych, drugi w trakcie kwitnienia, a trzeci po jego zakończeniu.
Ryzyko wystąpienia moniliozy ogranicza regularne cięcie migdałka po kwitnieniu. Prześwietlona korona szybciej schnie po deszczu, a grzyb traci sprzyjające mu warunki.
Oprócz moniliozy migdałkowi zagraża dziurkowatość liści drzew pestkowych. Objawia się drobnymi brunatnymi plamami z czerwoną obwódką - chore tkanki wykruszają się i powstają charakterystyczne dziurki. Przy silnym porażeniu liście żółkną i opadają. Aby zapobiegać chorobie, unikaj zraszania liści podczas podlewania.
Nawożenie i najlepsze stanowisko dla migdałka - krzew nie lubi przeciągów
Migdałek trójklapowy wymaga przemyślanego doboru miejsca. Posadź go na stanowisku słonecznym i osłoniętym od wiatru - najlepiej przy południowej ścianie budynku, ogrodzeniu lub w sąsiedztwie wyższych krzewów. Na odkrytych, wietrznych stanowiskach roślina kwitnie słabiej, a pąki kwiatowe łatwiej przemarzają podczas wiosennych przymrozków. Migdałek może przetrwać w półcieniu, ale często nie zawiązuje kwiatów na zacienionej części korony.
Podłoże powinno być żyzne, próchnicze i dobrze przepuszczalne - sprawdza się ziemia piaszczysto-gliniasta o odczynie od lekko kwaśnego do obojętnego. Migdałek źle reaguje na gleby ciężkie, podmokłe i zbite - w takim podłożu korzenie łatwo gniją. Jeśli twoja gleba jest zbyt zwięzła, przed posadzeniem wymieszaj ją z kompostem i piaskiem, żeby poprawić strukturę i drenaż.
Jak nawozić migdałka?
Migdałek wymaga nawożenia dwa razy na sezon. Pierwszą dawkę nawozu wieloskładnikowego do roślin kwitnących zastosuj wiosną, gdy roślina rusza z wegetacją - najlepiej w trakcie kwitnienia. Drugą podaj w połowie lata (lipiec-sierpień), gdy migdałek zawiązuje pąki kwiatowe na kolejny rok.
Alternatywą dla nawozów mineralnych jest kompost lub dobrze rozłożony obornik. Jeśli przed posadzeniem krzewu wymieszałeś ziemię z obornikiem, na 2-3 lata możesz zrezygnować z dodatkowego nawożenia.
Migdałka podlej, gdy ziemia wokół niego wyschnie na głębokość kilku centymetrów. Młode rośliny wymagają regularnego nawadniania, zwłaszcza w okresach suszy. Starsze egzemplarze dobrze znoszą krótkie okresy bez deszczu, ale w czasie upałów podlej je przynajmniej raz w tygodniu. Rozłóż wokół krzewu ściółkę z kory lub kompostu - zatrzyma ona wilgoć, ograniczy wzrost chwastów i ochroni korzenie przed przegrzaniem.
Źródło: deccoria.pl












