Spis treści:
- Dlaczego nasiona słabo kiełkują?
- Naturalny duet na przyspieszenie kiełkowania
- Co jeszcze daje stosowanie odżywki z łupin cebuli?
Mnóstwo roślin potrzebuje czasu, odpowiednich warunków i dobrej pielęgnacji, aby wypuściło zdrowe sadzonki. Koniec zimy to dobry termin na wysiewanie gatunków wolniej rosnących, takich jak chociażby papryka. Jednakże nasionom warto pomóc w kiełkowaniu, stosując odżywki, które dostarczą im niezbędnych minerałów takich jak potas czy też wapń, dzięki którym będą lepiej i zdrowiej rosły.
Dlaczego nasiona słabo kiełkują?
Przede wszystkim warto pamiętać, że czas kiełkowania nasion jest zależny od gatunku roślin. Zazwyczaj mija od kilku do kilkunastu dni, zanim pojawią się pierwsze "zielone punkciki". Co jednak, gdy nasiona bardzo słabo kiełkują? Jest kilka przyczyn, przez które rośliny mogą mieć problemy z przebiciem gleby i dalszym wzrostem, a są to przede wszystkim:
1. Niedostosowanie podłoża - zbyt zbita gleba może znacząco utrudniać wzrost nasion. Ponadto nie powinno się ich umieszczać zbyt głęboko, ponieważ to sprawi, że będą miały więcej "drogi" do przebycia, co opóźni kiełkowanie.
2. Jakość i rodzaj nasion - stare nasiona i nieprawidłowo przechowywane będą kiełkować gorzej. Kupując je w sklepie warto wybierać te od sprawdzonych producentów. Ponadto niektóre z nich m.in. roślin strączkowych, są otoczone grubszą powłoką, która również może utrudniać wschodzenie. W takim przypadku dobrą opcją jest wcześniejsze namaczanie, które również przyspieszy kiełkowanie.
3. Zbyt niska temperatura - do wykiełkowania potrzeba im stałego ciepła (ok. 22-25 stopni Celsjusza), ponieważ zbyt niskie temperatury mogą doprowadzić do przemarznięcia nasion, co spowalnia wzrost, a czasami może prowadzić nawet do całkowitego zahamowania rozwoju.
4. Nieprawidłowa wilgotność - zarówno przesuszona ziemia, jak i stojąca w niej woda, są szkodliwe. Nasiona potrzebują wilgoci, ale jej nadmiar szybko wywołuje procesy gnilne.
5. Brak składników odżywczych w glebie - jałowe podłoże (m.in. brak potasu) sprawia, że młode siewki nie mają siły na budowę systemu korzeniowego i łodygi.
6. Szkodniki - pleśń czy też infekcje bakteryjne mogą szybko doprowadzić do uszkodzenia nasion jeszcze zanim zdołają wypuścić pierwsze pędy.
To wszystko powoduje, że nasiona słabo kiełkują, jednak domowa odżywka i zapewnienie im odpowiednich warunków pod względem m.in. temperatury i wilgotności sprawią, że siewki będą mocne i zdrowe, a przyszłe plony zadowalające.
Naturalny duet na przyspieszenie kiełkowania
Jeszcze kilka dekad temu wielu ogrodników znało tę odżywkę, dzisiaj mnóstwo z nas wyrzuca produkty, z których jest robiona, uznając je za niepotrzebne odpadki. Jednak to błąd, ponieważ te "śmieci" są idealnym źródłem minerałów, które wspomagają rozwój nasion. Ponadto nie generują one kosztów - zamiast kupować nawóz w sklepie, lepiej przygotować go z tego, co i tak wylądowałoby w koszu.
Do przyrządzenia odżywki wspierającej rozwój nasion potrzebny jest duet cebuli i popiołu drzewnego. Zawierają one potas, wapń, fosfor oraz magnez, które pozytywnie oddziałują na rozwój. Jednakże to zawartość witaminy B wpływa na szybsze kiełkowanie. Do przygotowania odżywki potrzebne są:
- 1 l wody;
- łupiny z 5 średnich cebul;
- 3 łyżki popiołu drzewnego.
Wodę należy zagotować, następnie dodać do niej skórki cebuli i gotować przez ok. 5 minut. Po tym czasie odstawiamy odżywkę do ostudzenia. Gdy będzie chłodna, przecedzamy ją i dodajemy popiół drzewny. Gotową odżywkę należy rozcieńczyć z zimną wodą w proporcjach 1:1. Można ją używać raz w tygodniu, podlewając nasiona.
Najlepiej stosować odżywkę na lekko wilgotną glebę, dzięki czemu składniki odżywcze lepiej się wchłoną. Taką mieszankę można stosować do rozmaitych warzyw m.in. papryki, ogórków, cukinii bądź dyni. Nawóz powinno przechowywać się maksymalnie przez 2 tygodnie (najlepiej w lodówce), tak więc lepiej nie robić zbyt dużo "na zapas".

Co jeszcze daje stosowanie odżywki z łupin cebuli?
Odżywka ta nie tylko zapewnia energię do kwitnienia oraz wspomaga rozwój systemu korzeniowego, ale także neutralizuje kwasowość gleby dzięki zawartości wapnia. Ponadto ogranicza powstawanie pleśni - zarówno łupiny z cebuli, jak i popiół drzewny zawierają allicynę i siarkę, które działają dezynfekująco na glebę. Dzięki temu zapobiegają rozwojowi i rozprzestrzenianiu się pleśni, która może skutecznie zniszczyć nasiona.
Odżywkę tę można stosować również do pelargonii, petunii oraz begonii. Nie powinna być ona używana do roślin, które preferują kwaśną glebę m.in. borówki, rododendronów bądź azalii.
Źródło: deccoria.pl















