Spis treści:
- Dlaczego obcięte liście pomidorów są cennym surowcem?
- Jak przygotować płynny nawóz z liści pomidorów?
- Oprysk liści pomidora - przepis i zastosowanie
- Ściółkowanie podłoża liśćmi pomidorów - zalety i wady
Obcięte liście pomidorów można wykorzystać w ogrodzie, zamiast wyrzucać. Posłużą jako naturalny nawóz, ekologiczny oprysk na szkodniki lub materiał do ściółkowania gleby. Najważniejsze jest zachowanie odpowiednich proporcji w przygotowaniu naturalnych preparatów. To prosty sposób na wzmocnienie roślin i ograniczenie chemii. Warunek jest jeden - liście pomidorów muszą być zdrowe i wolne od szkodników.
Dlaczego obcięte liście pomidorów są cennym surowcem?
Liście pomidora są bogate w składniki odżywcze, które roślina wcześniej pobrała z gleby. Zawierają dużo potasu, a także azot, fosfor, potas oraz mikroelementy i witaminy, dzięki czemu mogą skutecznie zasilać inne rośliny po odpowiednim przetworzeniu. Nawożąc pomidory, sprawiamy, że ich liście stają się cennym surowcem do odżywiania innych roślin.
To jednak nie wszystko. Zielone części pomidora zawierają również alkaloidy (np. tomatynę), które mają właściwości odstraszające szkodniki. Zapobiegają też chorobom, właśnie w tym celu wytwarzają je roślina. Skoro więc chronią pomidory, mogą też posłużyć do tego innym uprawom. Dzięki temu preparaty z liści działają dwutorowo: odżywiają i zabezpieczają inne rośliny.
Wykorzystanie przyciętych liści wpisuje się w ideę zero waste w ogrodzie. Zamiast wyrzucać resztki, można oddać glebie składniki pokarmowe w łatwo przyswajalnej formie. W ten sposób nie tylko oszczędzasz pieniądze, ale też dbasz o uprawy w sposób ekologiczny, unikając chemii. Jeśli nie masz czasu na przygotowanie gnojówki czy oprysku, możesz po prostu wyrzucić zielone części krzaków na kompost. Tam również przysłużą się twojemu ogrodowi.

Jak przygotować płynny nawóz z liści pomidorów?
Płynny nawóz z liści pomidorów to nic innego jak gnojówka. Do jej przygotowania potrzebujesz tylko masy zielonej i wody oraz plastikowego pojemnika o pojemności około 15 l. Na odżywkę wybieraj tylko zdrowe, nieuszkodzone liście bez oznak chorób czy szkodników.
Aby przygotować nawóz, rozdrobnij 1 kg g liści pomidorów i zalej je 10 litrami wody. Całość przykryj gazą, aby do wnętrza miało dostęp powietrze. Odstaw w zacienione miejsce na 2-3 tygodnie, codziennie mieszając płyn. Początkowo gnojówka będzie się pienić, to znak, że zachodzą w niej procesy fermentacji. Kiedy piana zniknie, to znak, że nawóz jest gotowy do użycia.
Tak przygotowaną gnojówkę rozcieńcz wodą w stosunku 1:10 (jedna jednostka gnojówki na 10 jednostek wody) Przelej roztwór do konewki i podlewaj nim inne rośliny dwa razy w sezonie. Gnojówka z liści pomidorów wspiera wzrost i poprawia kondycję upraw oraz zwiększa ich odporność na choroby. Możesz jej używać nie tylko do pomidorów, ale również do ogórków, kapusty, krzewów owocowych i roślin ozdobnych.
Oprysk liści pomidora - przepis i zastosowanie
Z tych zielonych odpadów można przygotować także oprysk, który pomoże w walce ze szkodnikami, szczególnie mszycami. Przepis na taki ekologiczny preparat jest bardzo prosty. Zalej 500 g posiekanych liści pomidorów 3 litrami wody i zostaw je na 24 godziny do maceracji. Potem zagotuj i odstaw na pół godziny. Następnie odcedź płyn, aby nie zapchać opryskiwacza i przelej do butelki z atomizerem.
Preparat wykorzystuje naturalne substancje zawarte w liściach pomidorów, jakimi są alkaloidy. Mają one działanie odstraszające i biobójcze. Spryskuj całe rośliny, najlepiej rano lub wieczorem, gdy słońce nie operuje jeszcze zbyt intensywnie. Na zabieg wybierz bezwietrzny i bezdeszczowy dzień i powtarzaj go po każdych opadach. Nie zapominaj o spodnich częściach liści, bo tam najczęściej żerują szkodniki.
Oprysk z liści pomidora pomoże ograniczyć obecność mszyc, przędziorków, pchełek ziemnych i ślimaków. Możesz go stosować na buraki, ziemniaki, selery, warzywa kapustne oraz na kwiaty ozdobne. Ten naturalny środek nie jest bezpieczny dla środowiska i możesz go używać regularnie, nawet co tydzień.
Ściółkowanie podłoża liśćmi pomidorów - zalety i wady
Liście pomidora możesz wykorzystać także w prostszy sposób jako ściółkę. Rozłożone wokół roślin pomagają ograniczyć parowanie wody z gleby i zmniejszają wzrost chwastów. Rozkładając się, poprawiają strukturę gleby i czynią ją bardziej przepuszczalną. W trakcie tego procesu stopniowo oddają też składniki odżywcze do podłoża. Działają więc jak naturalny nawóz.
Takie rozwiązanie ma jednak ograniczenia. Największe ryzyko pojawia się wtedy, gdy użyjemy liści porażonych chorobami lub zasiedlonych przez szkodniki. Mogą one przenosić patogeny na inne rośliny. Brunatna plamistość czy zaraza przenoszą się błyskawicznie na inne uprawy.
Nasza wskazówka: Przed użyciem dokładnie obejrzyj liście pomidorów pod kątem występowania chorób i szkodników. Nawet najmniejsze objawy dyskwalifikują je do dalszego użycia w ogrodzie.
Wadą jest również to, że świeże liście pomidora mogą przyciągnąć żerujące przy ziemi szkodniki. W gnojówce czy w oprysku alkaloidy są skoncentrowane i odstraszają szkodniki. Same liście są już smacznym kąskiem dla ślimaków, zwłaszcza nagich, czyli tych najbardziej żarłocznych. Poza delikatna masa zielona rozkłada się szybko i położone zbyt gęsto liście mogą zmienić się w zbitą masę. Może to prowadzić do niedotlenienia korzeni i w efekcie ich gnicia. Dlatego taką ściółkę trzeba monitorować i w razie potrzeby nakłuć.
Źródło: deccoria.pl














