Spis treści:
- Kiedy chować sundavillę z balkonu na zimę?
- Zimowanie sundavilli w kilku krokach
- Jak podlewać i nawozić sundavillę zimą, by nie doprowadzić do gnicia korzeni?
Kiedy chować sundavillę z balkonu na zimę?
Sundaville to egzotyczna bylina, która w polskim klimacie często jest uprawiana jako roślina jednoroczna z uwagi na brak mrozoodporności. Jednak odpowiednio wcześnie zabrana z balkonu czy ogrodu ma spore szanse na udane przezimowanie i ponowne zakwitnięcie w przyszłym sezonie.
Sundaville jest ciepłolubna, dlatego schowaj ją do środka jeszcze zanim nocne temperatury zaczną spadać poniżej 10-12°C. Najczęściej ma to miejsce pod koniec września lub na początku października, otwiera się w nowym oknie. Nie czekaj z tym na pierwszy przymrozek. Chociaż rośliny mogą znieść krótkotrwały i lekki chłód, to temperatury bliskie zera są dla nich zabójcze. Zimno mocno ogranicza pracę korzeni, a także uszkadza tkanki liści i pędów.
Zimowanie sundavilli w kilku krokach
Przedstawiamy gotowy poradnik zimowania sundaville. Wykonaj wszystkie czynności krok po kroku, aby zwiększyć szanse rośliny na udane kwitnienie w przyszłym roku:
- Przed wniesieniem sundaville, otwiera się w nowym oknie do środka dokładnie obejrzyj liście i pędy pod kątem mszyc, przędziorków i mączlików. Usuń suche liście, przekwitłe kwiaty oraz inne chore i suche fragmenty, żeby nie przenieść szkodników na inne rośliny domowe.
- Jeżeli sundaville nie mieści się w miejscu zimowania, możesz też skrócić najdłuższe pędy mniej więcej o jedną trzecią do połowy.
- Następnie przenieś sundaville do jasnego, ale chłodnego pomieszczenia, np.: widnego pokoju z wyłączonym grzejnikiem, zabudowanej werandy, jasnej klatki schodowej czy ogrodu zimowego. Zimą roślina najlepiej czuje się w temperaturze 15-18°C. Takie warunki pozwalają jej przejść w fazę spoczynku.
- Sundaville nie powinna być narażona na bezpośrednie działanie promieni słonecznych w miejscu zimowania.
- Powietrze wokół rośliny nie powinno być nadmiernie wilgotne - w sezonie takie warunki sprzyjają sundaville, ale podczas spoczynku ułatwiają rozwój chorób grzybowych. Z kolei zbyt suche powietrze sprzyja występowaniu przędziorków.
- Podczas zimowania roślina może zrzucić część liści - to naturalna reakcja na zmianę warunków i krótszy dzień.
Jak podlewać i nawozić sundavillę zimą, by nie doprowadzić do gnicia korzeni?
Zimą podlewaj sundaville bardzo oszczędnie, ponieważ podczas spoczynku roślina mocno spowalnia metabolizm, wzrost i transpirację (parowanie wody z powierzchni liści). W efekcie zużywa znacznie mniej wody, przez co podłoże dłużej pozostaje wilgotne. Mokra bryła korzeniowa mocno ogranicza dostęp tlenu do korzeni, co sprzyja ich gniciu.

Podczas zimowego spoczynku zaleca się podlewanie sundavilli co 2-3 tygodnie. Jednak staraj się to robić dopiero, gdy ziemia przeschnie na głębokości 3-5 cm. Dlatego przed każdym nawadnianiem sprawdź palcem stan podłoża - kiedy jest wilgotnie, przesuń podlewanie o kilka dni. Wodę wlewaj małymi porcjami, a po kilkunastu minutach koniecznie wylej jej nadmiar z podstawki lub osłonki. Pamiętaj, że doniczka musi mieć szczelny odpływ. Częstotliwość podlewania możesz stopniowo zwiększać w drugiej połowie lutego.
Zimą całkowicie zrezygnuj z nawożenia sundavilli. Przy spowolnionej pracy korzeni roślina i tak nie wykorzysta dostarczanych składników pokarmowych - mogą za to gromadzić się w podłożu, doprowadzając do jego zasolenia i suszy fizjologicznej rośliny. Nawożenie możesz wznowić wiosną, gdy pojawią się nowe, zdrowe przyrosty - zwykle w marcu lub kwietniu.
Źródło: deccoria.pl












