Spis treści:
- Dlaczego odkażanie gleby po ogórkach jest konieczne?
- Jak biologicznie odkazić ziemię? Poplony fitosanitarne
- Odkażanie gleby w tunelu i szklarni po ogórkach
- Wapnowanie i zmiana odczynu pH po sezonie
Choroby ogórków to bardzo częsty problem. Rośliny te są podatne na wiele patogenów i prędzej czy później można na nich zauważyć m.in. mączniaka rzekomego czy kanciastą plamistość. Tego typu choroby niszczą nie tylko same rośliny, ale przenikają również do gleby. Dlatego po sezonie warto w tym miejscu odkazić glebę oraz wysiać poplon fitosanitarny, który oczyści glebę, a dodatkowo wzbogaci ją w składniki odżywcze potrzebne przyszłym uprawom.
Dlaczego odkażanie gleby po ogórkach jest konieczne?
Odkażanie gleby po ogórkach jest bardzo ważne, ponieważ patogeny w tym zarodniki grzybów, bakterie i inne drobnoustroje wywołujące choroby potrafią przetrwać w glebie przez zimę aż do wiosny. Brak odkażania po chorych roślinach sprawia, że patogeny z ziemi zaatakują nowe sadzonki w kolejnym sezonie, co może doprowadzić nawet do całkowitego obumarcia plonów.
Co więcej, odkażanie nie jest konieczne tylko ze względu na namnażaniem się patogenów grzybowych. W glebie gromadzą się szkodniki, które żerują na ogórkach. Bez dezynfekcji ich populacja w tym miejscu stale rośnie. Odkażanie jest szczególnie istotne, jeśli nie stosuje się przerwy w uprawie (zalecane są min. 3 lata rozłąki dla roślin dyniowatych), wtedy też taki zabieg staje się jedyną opcją, by przerwać cykl rozwoju chorób.
Ponadto walka z patogenami glebowymi jest w zasadzie niemożliwa, gdy rośliny już rosną, szczególnie kiedy pojawią się już pierwsze plony - dlatego profilaktyczne odkażenie przed nowym sezonem to skuteczny moment na działanie.
Jak biologicznie odkazić ziemię? Poplony fitosanitarne
Siew roślin poplonowych to jedna z najskuteczniejszych, w pełni ekologicznych metod na regenerację podłoża po sezonie ogórkowym. Poplony fitosanitarne działają jak naturalny filtr - nie tylko wzbogacają ziemię w cenny azot oraz poprawiają jej strukturę m.in. rozluźniają glebę zbitą i wiążą piaszczystą, ale przede wszystkim aktywnie walczą z groźnymi patogenami i szkodnikami. Najlepsze rośliny to:
- Gorczyca - wydziela do gleby związki siarkowe, które działają odkażająco tzn. hamują rozwój grzybów chorobotwórczych oraz odstraszają nicienie i drutowce.
- Aksamitka - wydziela do gleby alfa-tertienyl, który jest toksyczny dla nicieniu glebowych. Po przekopaniu jest dobrym źródłem próchnicy.
- Żyto - rozbudowuje głęboki system korzeniowy, który wyciąga składniki odżywcze z głębszych warstw ziemi i zapobiega wypłukiwaniu minerałów przez zimowe deszcze.
- Łubin - wchodzi w symbiozę z bakteriami brodawkowymi, dzięki czemu wiąże azot z powietrza i wprowadzają go wprost do gleby, zapewniając darmowy, organiczny nawóz na kolejny rok.
Nasiona siejemy zazwyczaj od końca sierpnia do połowy września, tuż po uprzątnięciu resztek ogórków. Nie dopuszczamy do zawiązania nasion przez poplon, aby roślina sama nie stała się chwastem. Najlepszy moment na ścięcie to czas tuż przed lub na początku kwitnienia, gdy zielona masa zawiera najwięcej składników odżywczych.
Roślinę rozdrabniamy i przekopujemy z płytką warstwą gleby (na głębokość ok. 15-20 cm). Rozkładająca się biomasa zamienia się w cenną próchnicę, odżywiając pożyteczne mikroorganizmy i przygotowując stanowisko pod wiosenne wysiewy.
Odkażanie gleby w tunelu i szklarni po ogórkach
Odkażanie gleby po uprawie ogórków pod osłonami jest szczególnie istotne. Panujące w takim środowisku warunki, takie jak duża wilgotność i wysoka temperatura, stwarzają idealne środowisko do rozwoju patogenów. Ponieważ w szklarni i tunelu trudniej o zmianę stanowiska, regularna dezynfekcja gleby po sezonie staje się koniecznością. Dobry czas na odkażanie to przełom lata i jesieni (po zakończeniu zbiorów) lub wczesna wiosna. Na początek należy usunąć wszelkie pędy, liście i porażone korzenie ogórków z tunelu. Chorych roślin nigdy nie powinno się wyrzucać na zwykły kompost - najlepiej przekazać je do bioodpadów lub spalić.
W odkażaniu pomocne są metody biologiczne m.in. podlewanie gleby wywarem z czosnku lub skrzypu polnego, które działają grzybobójczo i ograniczają rozwój szkodników. Wywar z czosnku przygotowuje się z 200 g rozgniecionego czosnku (łupiny można zostawić), który zalewa się 10 litrami wody, odstawia na 24 godziny, a następnie gotuje pod przykryciem przez 20-30 minut. Można także sięgnąć po preparaty biologiczne zawierające pożyteczne grzyby (np. z rodzaju Trichoderma) lub pożyteczne bakterie, które naturalnie wypierają patogeny chorobotwórcze i chronią strefę korzeniową. Poza tym warto wysiać wspomniane już przez nas poplony fitosanitarne.
Skuteczną metodą jest także termiczne odkażanie gleby takie jak solaryzacja. Polega ona na obfitym polaniu wodą ziemi, a następnie przykryciu jej przezroczystą folią. Promienie słoneczne rozgrzewają zamkniętą glebę do temperatury niszczącej zarodniki grzybów i szkodniki. Metoda ta wymaga jednak wysokiego nasłonecznienia i długiego czasu (ok. 6-8 tygodni), dlatego stosuje się ją głównie latem.

Można także sięgnąć po metody chemiczne, jeśli gleba jest mocno zanieczyszczona, jednak należy mieć na uwadze, że niszczą one zarówno szkodliwe grzyby i bakterie, jak i pożyteczną mikroflorę glebową. Ponadto należy przestrzegać zaleceń producenta odnośnie stosowania środka oraz okresu karencji.
Wapnowanie i zmiana odczynu pH po sezonie
Ogórki to rośliny wysoce wrażliwe na zakwaszenie podłoża. Najlepiej rosną i owocują w glebie o odczynie lekko kwaśnym do obojętnego - optymalny poziom pH wynosi dla nich od 6,0 do 7,0. Po sezonie uprawowym, na skutek pobierania składników pokarmowych oraz stosowania niektórych nawozów mineralnych, odczyn gleby często ulega obniżeniu (zakwaszeniu). Odpowiednia regulacja pH po zbiorach to istotny krok w przygotowaniu ziemi na kolejny rok.
Ponadto warto pamiętać, że odczyn pH ma duży wpływ na rozwój patogenów. Większość z nich najlepiej rozwija się w środowisku kwaśnym. Zmniejszając zakwaszenie podłoża, stwarzamy warunki niekorzystne dla rozwoju szkodliwych organizmów. Dodatkowo w glebie o właściwym pH rośliny znacznie lepiej pobierają z ziemi kluczowe składniki odżywcze, takie jak fosfor, wapń czy magnez.
Zanim zabierzemy się za zmianę pH, warto zmierzyć odczyn gleby. Wapnowanie wykonujemy wtedy, gdy pH spadnie poniżej 6,0. Najlepiej robić to jesienią, po usunięciu resztek ogórków i wymieszaniu gleby. Wapno wysiewa się na równomiernie spulchnioną powierzchnię. Można użyć np. mączki wapiennej, która działa stopniowo i łagodnie. Przy czym wapnowanie nie powinno łączyć się z nawożeniem obornikiem, kompostem ani nawozami azotowymi. Połączenie wapna z nawozami organicznymi prowadzi do reakcji chemicznej, w wyniku której azot ulatnia się do atmosfery w postaci amoniaku. Dlatego też powinno się zachować przynajmniej cztery tygodnie odstępu między tymi zabiegami.
Źródło: deccoria.pl












