Spis treści:
- Oleander osłabiony po zimie
- Jak wspomóc oleandra po zimie?
Oleander osłabiony po zimie
Oleander pospolity (Nerium oleander) jest wytrzymałym, niezwykle dekoracyjnym krzewem pochodzącym z krajów śródziemnomorskich. Ceniony za obfite kwitnienie, które trwa przez cały sezon (od maja do września), w naszych warunkach uprawiany jest wyłącznie w donicy. Od późnej wiosny do jesieni może być wystawiany na zewnątrz, ale nie przetrwa zimy w ogrodzie, dlatego najchłodniejsze miesiące musi spędzić w pomieszczeniu.
Jeśli krzew zimuje w odpowiednich warunkach i jest w tym czasie prawidłowo pielęgnowany, utrzymuje dobrą kondycję. Najlepsze dla niego są jasne, stosunkowo chłodne pomieszczenia, gdzie panuje stabilna temperatura w zakresie 4-8°C. W czasie zimy podlewamy go oszczędnie, nie dopuszczając do całkowitego wyschnięcia podłoża. Przez cały ten okres nie stosujemy żadnych nawozów.
Stworzenie idealnych warunków zimowania oleandra nie zawsze jest możliwe - zwłaszcza w domach, które są ogrzewane. Roślina często stoi w zbyt ciepłym i ciemnym miejscu, przez co jej kondycja drastycznie spada. Zdarza się, że po zimie oleander jest wyraźnie osłabiony, zaczyna chorować i żerują na nim szkodniki, więc obawiamy się, czy w ogóle zakwitnie.
Jak wspomóc oleandra po zimie?
Oleander na wiosnę potrzebuje szczególnej opieki. Jak go wesprzeć, by znów pięknie zakwitł? Jeśli jego kondycja spadła i jest osłabiony, a przed zimą nie wykonaliśmy cięcia, warto zrealizować je właśnie teraz. Zabieg jest zalecany zwłaszcza wtedy, gdy oleander ma wiotkie, wyciągnięte pędy, a liście się przerzedziły.
Jak wykonać cięcie oleandra?
- Usuwamy pędy suche, chore oraz porażone przez szkodniki, wycinając je u nasady. Pozbywamy się też pojedynczych zainfekowanych liści.
- Stare i zbyt długie łodygi skracamy o 1/3 ich długości, wykonując cięcie nad pąkiem. Resztę gałązek zostawiamy w spokoju.
Pamiętajmy, aby założyć do pracy rękawice ochronne, ponieważ oleander jest rośliną trującą. Decydując się na wiosenne cięcie (od lutego do kwietnia), trzeba mieć świadomość, że w bieżącym sezonie roślina może zakwitnąć później i mniej obficie, a większej ilości kwiatów doczekamy się w kolejnym roku. Jeżeli oleander jest bujny i wygląda zdrowo, przycinanie o tej porze nie jest konieczne.

Zastanawiasz się, jak jeszcze wspomóc oleandra po zimie? Warto wykonać następujące czynności:
- Zmiana stanowiska - oleander do regeneracji potrzebuje dużo światła, ale nie wystawiajmy go od razu na pełne słońce. Po zimowaniu warto przenieść go do jasnego pomieszczenia z rozproszonym światłem, gdzie temperatura wynosi 15-18°C. Zanim wystawimy roślinę na zewnątrz (w drugiej połowie maja), stopniowo ją hartujemy. Aby to zrobić, przez 1-2 tygodnie zostawiamy oleandra w ogrodzie w półcieniu na kilka godzin w ciągu dnia, a następnie chowamy z powrotem do domu;
- Przesadzanie - wiosna (marzec i kwiecień) to najlepszy moment na ten zabieg. Młode egzemplarze warto przesadzać co roku, starsze natomiast co 2-3 lata. Ziemia dla oleandra powinna być przepuszczalna i żyzna o obojętnym lub lekko zasadowym odczynie;
- Podlewanie - po przerwaniu zimowego spoczynku krzew potrzebuje większych ilości wody. Pamiętajmy, że musi mieć temperaturę pokojową. W sezonie wegetacyjnym podłoże, w którym rośnie oleander, powinno być stale umiarkowanie wilgotne;
- Nawożenie - gdy oleander zaczyna intensywnie rosnąć (na przełomie marca i kwietnia), powinniśmy zacząć go regularnie nawozić. Możemy skorzystać z nawozów do roślin kwitnących, biohumusu, obornika granulowanego lub prostych, domowych odżywek. Do kwitnienia pobudzi go wyciąg ze skórki banana. Jak go przygotować? Wystarczy, że 1-2 skórki zalejemy 1 l letniej wody, odstawimy na całą dobę i przecedzimy. Płynem podlewamy oleandra co 1-2 tygodnie.
Wczesną wiosną warto otoczyć oleandra szczególną opieką. Dzięki niej szybko się zregeneruje i nabierze sił po zimie, przygotowując się do bajecznie obfitego kwitnienia.
Źródło: deccoria.pl











