Spis treści:
- Gdzie krety najchętniej robią kopce?
- Humanitarne odstraszanie kretów - najlepsze metody dla każdego ogrodnika
Gdzie krety najchętniej robią kopce?
Kret, mimo że wyrządza dużo mniejsze szkody na działkach niż nornica czy karczownik, nie jest lubiany przez ogrodników. Jego aktywność jest widoczna zwłaszcza na starannie pielęgnowanych trawnikach, na których usypuje czubate, okrągłe kopce przypominające małe wulkany. Wejścia do nich, prowadzące do systemu tuneli, znajdują się w środkowej części kretowisk.
Zdrowy, młody kret w czasie poszukiwania pożywienia (dżdżownic, pędraków czy ślimaków) przekopuje nawet 15 m tuneli w godzinę. Sieć korytarzy jest tak rozległa, że może obejmować powierzchnię powyżej 2000 mkw.! W trakcie jej budowania stworzenie to usypuje nawet 20 nowych kopców w ciągu jednego dnia. Najwięcej powstaje ich w godzinach porannych, gdy krety są najbardziej aktywne.
Gdzie krety najchętniej robią kopce? Zadbany, często podlewany trawnik i nawożony organicznie warzywnik to zdecydowanie ich ulubione miejsca w ogrodzie. Zwierzęta te znajdują tam wilgotną, spulchnioną glebę bogatą w materię organiczną, która jest wręcz stworzona do przekopywania i intensywnych łowów.
Humanitarne odstraszanie kretów - najlepsze metody dla każdego ogrodnika
Widok mnóstwa kopców w ogrodzie powinien cieszyć. W końcu świadczy o tym, że mamy zdrową, żyzną i bogatą w próchnicę glebę, w której bytuje dużo dżdżownic. Rzadko jednak kretowiska są powodem do radości. Większość ogrodników uważa, że krety są zbyt uciążliwe, by można było żyć z nimi za pan brat i szuka sposobów na pozbycie się ich z działki.
Zwierzęta te pod wieloma względami są pożyteczne, a poza tym objęte są częściową ochroną gatunkową, dlatego trzeba się z nimi obchodzić w sposób humanitarny. Jak to zrobić? Przedstawiamy kilka najlepszych metod na odstraszenie kretów.

- Niszczenie kopców - to prosty, ale skuteczny trik, bo po prostu jest uciążliwy dla kretów. Ziemię z kretowiska rozgrabiamy, ubijając w miejscu wylotu korytarza. Jest bardzo żyzna, dlatego można też zebrać ją łopatą i wykorzystać do sadzenia roślin doniczkowych lub rozsypać na grządkach.
- Zalewanie wodą - głęboko do kretowiska można włożyć wąż ogrodowy i puścić silny strumień wody, który zaleje część sieci tuneli. Czynności codziennie cierpliwie powtarzamy. Warto wspomóc się tą metodą, lecz nie wyłącznie na niej polegać, bo działa krótkotrwale.
- Regularne koszenie - krety nie lubią hałasu i wibracji, dlatego w sezonie pamiętajmy o koszeniu trawnika raz lub dwa razy w tygodniu.
- Puszki - warto umieścić je na metalowych tyczkach bezpośrednio w kopcu. Na wietrze puszki wydają dźwięki i drgania, których nieproszeni goście nie znoszą.
- Butelki - wkopujemy je w ziemię, zostawiając ok. 10 cm szyjki nad powierzchnią gruntu. Wiatr będzie na nich "grał", co dla kreta jest nieprzyjemne.
- Gnojówka z bzu czarnego - krety nie znoszą jej zapachu. Zrywamy 1 kg liści i kwiatów bzu czarnego, zalewamy 10 l wody i odstawiamy na 2-4 tygodnie w półcień, od czasu do czasu mieszając. Gdy roztwór przestanie się pienić, rozcieńczamy go w proporcji 1:10 (1 część gnojówki na 10 części wody) i zalewamy nim kretowiska.
- Drożdże - kostkę drożdży (100 g) rozrabiamy w 500 ml ciepłej wody i od razu wlewamy do kopca.
- Maślanka i serwatka - to bardzo prosty domowy sposób na krety. Wystarczy wymieszać te produkty w stosunku 1:1, po czym zostawić na 1-2 dni w temperaturze pokojowej (jeśli nie mamy serwatki, możemy użyć samej maślanki). Psujący się nabiał wlać prosto do rozgrzebanego kopca.
- Chrzan - liście chrzanu zgniatamy i wciskamy do tuneli. Jego ostry zapach odstraszy kreta.
Co jeszcze zrobić, by humanitarnie pozbyć się kretów z ogrodu? Dobrym pomysłem jest sadzenie w nim szachownic cesarskich, wilczomleczy groszkowych, nagietków, czosnku, rącznika pospolitego, mięty (w donicach) czy wspomnianego wyżej chrzanu.
Źródło: deccoria.pl











