Spis treści:
- Naturalne zrzucanie igieł świerku - kiedy nie musisz się martwić
- Osutka świerku i inne choroby grzybowe - jak rozpoznać?
- Szkodniki świerku powodujące opadanie igieł
- Czemu choroby i szkodniki coraz częściej atakują świerki?
Opadanie igieł świerku nie zawsze oznacza chorobę. Wyjaśniamy, kiedy jest naturalnym procesem, a kiedy wskazuje na osutkę świerka, fytoftorozę, kornika drukarza lub inne szkodniki oraz dlaczego zmiany klimatu powodują masowe obumieranie świerków w Polsce.
Naturalne zrzucanie igieł świerku - kiedy nie musisz się martwić
Piękny świerk, który dorósł już do kilkunastu metrów, w ciągu kilku miesięcy stał się obumarłym drzewem. Jak? Iglaki tracą igły z wielu powodów. Może to być zupełnie zwyczajny proces, ale także inne, poważniejsze zagrożenia.
Świerk wymienia igły naturalnie co 5 - 7 lat. Iglaki robią to, by pozbyć się igieł, które już nie są korzystne lub przestają pełnić swoją funkcję. Zjawisko często nasila się po suchym lecie. Zacienione gałęzie stopniowo tracą żywotność, dlatego ich igły opadają. Często wynika to z dość dużego zagęszczenia drzew w określonym terenie, w tym przypadku w zwykłym lesie.
Jeśli więc nie jesteśmy pewni, co dzieje się z naszym świerkiem, warto sprawdzić, czy brązowieją tylko starsze igły (ułożone bliżej pnia), a czy młode igły pozostają zielone.
Osutka świerku i inne choroby grzybowe - jak rozpoznać?
Co, jeśli jednak igły nadal brązowieją i opadają? Wtedy możemy mieć do czynienia z poważnym problemem: chorobą lub atakiem szkodników.
Najczęściej winowajcą jest osutka świerka. To choroba grzybowa, która atakuje igły, powodując ich brązowienie, zamieranie i przedwczesne opadanie.
Niżowa osutka świerka - to właśnie jej występowanie jest ściśle powiązane z niedostatkiem wilgoci. Jeśli chodzi o osutkę górską, najczęściej dotykane są starsze, kilkunastoletnie świerki.
Nieleczona osutka może doprowadzić nie tylko do osłabienia drzewa, ale także do jego zamierania.
Możliwe też, że świerk zaatakowała rdza igieł. To także choroba wywołana przez grzyby. W jej przypadku na igłach pojawiają się żółte, podłużne plamy. Z czasem na spodniej stronie igieł mogą pojawić się pomarańczowe narośla. To prowadzi także do opadania igieł.
Jedną z groźniejszych chorób dotykających świerki jest fytoftoroza. Zazwyczaj pierwsze objawy to żółknięcie pojedynczych pędów po jednej stronie drzewa. Igły brązowieją lub stają się brązowoczerwone. U podstawy pędu występuje zgnilizna, widać chore tkanki i zaczernienia. Z czasem powiększa się i postępuje ku górze. Patogen wywołujący fytoftorozę może znajdować się w podłożu. Walka z chorobą jest bardzo trudna. Największe szanse na uratowanie drzewa mamy, jeśli roślina jest tylko lekko porażona.
Szkodniki świerku powodujące opadanie igieł
Powodem obumierania drzewa mogą być też owady.
- Przędziorki
Powodem brązowienia świerku mogą być właśnie te szkodniki. Przędziorek to pajęczak, który lubi suchą, upalną i bezwietrzną pogodę. Wysysa soki z igieł, co prowadzi do zamierania gałęzi.
- Ochojniki
Młode pędy mogą mieć nabrzmiałe narośla, kształtem przypominające malutkie szyszki. Z czasem zaatakowane pędy mogą żółknąć i zamierać.
- Mszyca świerkowa zielona
Dotyka głównie igieł, wysysając z nich soki. Igły przez to żółkną, zniekształcają się i ostatecznie opadają.
- Kornik drukarz
To najgroźniejszy szkodnik, który może zaatakować świerki. Kornik szczególnie upodobał sobie osłabione i starsze drzewa. Szkodniki drążą chodniki pod korą, co przerywa przepływ soków i prowadzi do obumarcia drzewa. Atak kornika można rozpoznać po nadmiernej żywicy na drzewie. Tak broni się iglak, próbując zalać szkodnika, pod warunkiem że drzewo ma dostęp do wody.

Czemu choroby i szkodniki coraz częściej atakują świerki?
Od lat leśnicy i ekolodzy zauważają masowe obumieranie świerków w polskich lasach. Zazwyczaj powodem obumierania są właśnie groźne choroby (jak osutka czy fytoftoroza) albo szkodniki (kornik drukarz). Wszyscy jednak wskazują na jeden szczególny powód: zmiany klimatyczne.
Owady i grzyby były częścią leśnego ekosystemu od zawsze. Problem zaczął się wtedy, gdy zmiany klimatu osłabiły drzewa.
Coraz więcej drzew zamiera w wyniku susz, aktywności patogenów grzybowych oraz owadów liściożernych czy żerujących pod korą (takich jak kornik drukarz), a także zjawisk o charakterze ekstremalnym: huraganowych wiatrów, pożarów, powodzi, których częstość i nasilenie wzrasta wraz z ocieplaniem się klimatu.
- czytamy w komunikacie Komitetu Problemowego ds. Kryzysu Klimatycznego przy Prezydium PAN.
Brzmi to dramatycznie, ale niestety tak jest. Zresztą wskazują na to warunki, w jakich rosną świerki i dlaczego tak masowo to właśnie tych drzew to dotyka. Potrzebują mroźnych zim, ponieważ dzięki długo utrzymującej się okrywie śnieżnej mają zapewniony dostęp do wody.
Wynika to z tego, że świerki zakorzeniają się dość płytko, zaledwie tuż pod powierzchnią ziemi. Im więcej susz, tym mniej wód gruntowych może "wykarmić" drzewa.
Drzewo, które cierpi na brak wody, jest znacznie osłabione i nie poradzi sobie z atakiem choroby czy szkodników. Zazwyczaj świerk broni się przed owadami w ten sposób, że zalewa ich korytarze żywicą. Ale bez wody nie ma żywicy. Świerk nie ma wtedy możliwości obrony, a skutkiem tego jest obumarcie drzewa.
Takim przykładem masowego obumierania była sytuacja w Sudetach, która wydarzyła się dziesięć lat temu. Ekstremalne susze wywołały ogromną plagę kornika drukarza. Pozbawione wody osłabione drzewa były bezbronne wobec ataku szkodnika. Padło wtedy wiele hektarów świerków.
W okolicy, gdzie znajomy borykał się z chorym świerkiem, wiele osób zgłasza do swoich gmin potrzebę wycięcia martwego drzewa. Jak widać, problem nasila się i dotyka nie tylko drzew w lesie.
- W ostatnich latach obserwujemy pogorszenie stanu zdrowotnego drzew iglastych na terenie Nadleśnictwa Krzeszowice, w tym w okolicach gminy Zabierzów - informuje nas Kordian Habel, inżynier nadzoru w Nadleśnictwie Krzeszowice. - Drzewa narażone na stres wodny są bardziej podatne na zasiedlenie przez owady oraz na rozwój chorób grzybowych, w efekcie proces ich zamierania przyspiesza.
Leśnik podkreśla, że właściciele działek, na których znajdują się obumarłe lub silnie zamierające drzewa iglaste, powinni zgłosić to urzędowi gminy. Zalecane jest usunięcie takich drzew oraz właściwe zagospodarowanie drewna.
- Zamieranie drzew iglastych jest obecnie zjawiskiem obserwowanym w wielu regionach Polski i Europy. Jest ono konsekwencją długotrwałego oddziaływania niekorzystnych warunków środowiskowych, którym osłabione drzewa coraz trudniej są w stanie sprostać - informuje Kordian Habel.
Naukowcy ostrzegają, że w związku z gwałtownymi zmianami klimatycznymi w ciągu kilkudziesięciu lat świerk pospolity może w ogóle zniknąć z polskiego krajobrazu.
Źródło: deccoria.pl











