Spis treści:
- Zalety starych odmian jabłoni - dlaczego warto je wybrać
- Najpopularniejsze stare odmiany jabłoni na działkę i do ogrodu przydomowego
- Zapylacze dla starych odmian jabłoni
Jabłonie to jedne z tych drzew, które od wieków wpisały się w krajobraz polskiej wsi. Radzą sobie świetnie w naszym klimacie i obficie plonują. Mówiąc o starych odmianach jabłoni, mamy na myśli te, które zostały wyselekcjonowane do połowy XX wieku. Wiele z nich towarzyszy nam jednak już od tysiąca lat. Dziś badacze obserwują ich zanikanie, ponieważ stare drzewa w przydomowych ogrodach powoli zamierają.
Zalety starych odmian jabłoni - dlaczego warto je wybrać
Stare odmiany jabłoni to nie tylko sentyment do smaku sprzed lat. Ich największą zaletą jest to, że są bardzo odporne na mróz i upały. Nie wymagają dodatkowych zabezpieczeń na zimę. To, że dobrze znoszą susze ma przy coraz cieplejszych latach w Polsce niemałe znaczenie. Ta wyjątkowa odporność na wahania temperatury została wykształcona drogą naturalnej selekcji. Drzewa, które źle znosiły mrozy lub upały, po prostu nie przetrwały i nie przekazały dalej materiału genetycznego.
Z tego samego powodu stare odmiany jabłoni są odporne na szkodniki i choroby. Często nie wymagają stosowania środków chemicznych, co pozwala na ich całkowicie ekologiczną uprawę. Dzięki temu jabłka z własnego ogrodu mogą być rzeczywiście nie pryskane, co w przypadku kupnych owoców jest praktycznie niemożliwe.
Kolejną zaletą starych odmian jabłoni jest ich długowieczność. Drzewa te mogą owocować i dawać cień przez 40, a nawet 60 lat. Nie ma więc obaw, że za kilkanaście lat będzie problem z ich wycinaniem i karczowaniem. Ich owocami będą cieszyć się nasze dzieci i wnuki.
Smak owoców to kolejny powód, dla którego warto posadzić takie historyczne odmiany w ogrodzie. Kwaskowate papierówki, winne antonówki czy słodkie kosztele pokazują, że jabłka mają bardzo szeroki wachlarz smaków. Ich wyjątkowo silny aromat sprawia, że doskonale nadają się do wypieków czy przetworów.
Choć może brzmi to patetycznie, wielu badaczy w Polsce i w Niemczech traktuje stare odmiany jako dziedzictwo kulturowe. Stały się elementem tradycji, którą warto kultywować. Dr inż. Sebastian Przybyłko z Katedry Sadownictwa i Ekonomiki Ogrodnictwa Instytutu Nauk Ogrodniczych Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie zwraca uwagę na pewien problem:
Niestety coraz rzadziej możemy spotkać jabłonie z dawnych lat. Jaka jest tego przyczyna? Wynika to z tego, że są to stare nasadzenia w przydomowych ogrodach, które z racji swojego wieku powoli zaczynają zamierać. Jeżeli nie mamy wiedzy, w jaki sposób te odmiany zachować, to po prostu tracimy je.
Z pewnością wprowadzenie ich do ogrodu to również sposób na zachowanie bioróżnorodności. Sadząc stare odmiany, pomagamy chronić zasoby genetyczne roślin. To o tyle ważne, że w sadach towarowych dominuje zaledwie kilka nowoczesnych odmian.
Najpopularniejsze stare odmiany jabłoni na działkę i do ogrodu przydomowego
Jeśli chcesz smakiem owoców przywołać smak dzieciństwa, postaw na odmiany, których próżno szukać dziś w sprzedaży. Każda z nich ma wyjątkowy, wyróżniający ją smak i aromat. Oto najpopularniejsze, stare odmiany jabłoni na działkę:
- 'Antonówka Zwykła'
Jedna z najbardziej znanych starych odmian. Tworzy duże drzewa, które dobrze radzą sobie nawet na słabszych glebach. Owoce są zielonożółte, aromatyczne i wyraźnie kwaskowate, dlatego doskonale nadają się na szarlotki, soki i przetwory. Drzewo jest cenione za odporność na choroby oraz niezawodność plonowania.
- 'Kosztela'
Prawdziwa legenda polskich sadów, znana już od XVI wieku. Rodzi średniej wielkości owoce o wyjątkowo słodkim smaku i charakterystycznym aromacie. Jabłka można jeść prosto z drzewa, ponieważ niemal nie mają kwasowości. Odmiana jest długowieczna i dobrze przystosowana do polskich warunków klimatycznych.
- 'Szara Reneta'
Odmiana szczególnie ceniona przez miłośników wypieków. Owoce mają szorstką, lekko rdzawą skórkę. Miąższ renety jest jędrny i winno-kwaskowaty, z ciekawą nutą korzenną. Podczas pieczenia owoce się nie rozpadają, dlatego są uznawane za jedne z najlepszych jabłek do szarlotki. Dodatkowo bardzo dobrze się przechowują.
- 'Papierówka (Oliwka Inflancka)'
Jedna z najwcześniej dojrzewających odmian. Jej owoce można zbierać już w lipcu, gdy większość jabłoni dopiero je zawiązuje. Jabłka są jasne, soczyste i delikatnie kwaskowate. To doskonała odmiana dla osób, które chcą cieszyć się świeżymi jabłkami już na początku lata. Nie nadaje się do długiego przechowywania.

- 'Malinówka Oberlandzka'
Wyróżnia się niezwykle aromatycznymi owocami o malinowym posmaku, od którego wzięła swoją nazwę. Jabłka są soczyste i bardzo smaczne na surowo. Miąższ jest biały, często przy samej skórce zabarwiony na czerwono lub różowo. Odmiana jest ceniona przede wszystkim za walory deserowe oraz wyjątkowy aromat owoców.
- 'Grochówka Wielka'
Dziś rzadko spotykana, a szkoda, bo to jedna z ciekawszych starych odmian jabłoni. Tworzy średniej wielkości owoce o zielonkawożółtej skórce, która podczas dojrzewania może lekko się zarumieniać. Po zerwaniu jabłka są twarde, dopiero po miesiącach przechowywania dojrzewają do smaku winno-słodkiego.
- 'Piękna z Rept'
Stara śląska odmiana jabłoni pochodząca z Tarnowskich Gór. Rodzi twarde, aromatyczne owoce o słodko-kwaskowym smaku, które świetnie się przechowują i z biegiem czasu stają się jeszcze smaczniejsze. Ceniona jest za niewielkie wymagania uprawowe, odporność na mróz oraz wszechstronne zastosowanie w kuchni.
- 'Koksa Pomarańczowa'
Stara angielska odmiana z XIX wieku, uznawana za jedną z najsmaczniejszych jabłoni deserowych. Jej owoce zachwycają intensywnym aromatem i idealnym balansem słodyczy oraz kwasowości. Niektórzy wyczuwają w niej nuty korzenne lub ananasowe. Jest cenionym zapylaczem wielu innych odmian jabłoni, dlatego od dawna zajmuje ważne miejsce w tradycyjnych sadach.
Zapylacze dla starych odmian jabłoni
Większość starych odmian jabłoni nie jest samopylna i aby obficie owocować, potrzebuje w pobliżu innej odmiany kwitnącej w podobnym terminie. To właśnie pszczoły, trzmiele i inne owady przenoszą pyłek między drzewami, dzięki czemu z kwiatów powstają owoce.
Co ciekawe, dawniej problem zapylania praktycznie nie istniał. W przydomowych i wiejskich sadach rosło zwykle wiele różnych odmian jabłoni, grusz i innych drzew owocowych. Dzięki tej różnorodności owady miały pod dostatkiem kwiatów, a drzewa wzajemnie się zapylały. Współcześnie, gdy w ogrodzie często sadzi się tylko jedną lub dwie jabłonie, brak odpowiedniego zapylacza może skutkować słabym owocowaniem mimo obfitego kwitnienia.
Za uniwersalne zapylacze wielu starych odmian uchodzą m.in. Antonówka, Koksa Pomarańczowa, Oliwka Inflancka (Papierówka), Boiken czy James Grieve. Choć wydają one owoce od lipca aż do późnej jesieni, to ich kwitnienie się zazębia. Posadzenie dwóch lub trzech różnych odmian nie tylko poprawi plonowanie, ale także wydłuży okres zbioru owoców od lata aż do późnej jesieni.
Warto też pamiętać, że zapylaczem nie musi być wyłącznie jabłoń rosnąca na naszej działce. Jeśli w promieniu kilkudziesięciu metrów znajdują się ogrody z kwitnącymi jabłoniami, one również mogą dostarczać pyłku. Niegdyś tak właśnie zapylały się nawzajem rośliny, sady wokół tworzyły wspierający się wzajemnie ekosystem.
Źródło: deccoria.pl, sggw.edu.pl











