Spis treści:
- Dlaczego należy regularnie zbierać spady jabłek z trawnika i rabat?
- Jak wykorzystać spady jabłek w ogrodzie?
Dlaczego należy regularnie zbierać spady jabłek z trawnika i rabat?
Pozostawianie pod jabłonią owoców, które naturalnie opadły z gałęzi, jest jednym z największych błędów popełnianych przez ogrodników jesienią. Zastanawiasz się, dlaczego?
Choć spady jabłek na pierwszy rzut oka nie zawsze wyglądają na chore, często są zainfekowane patogenami, robaczywe lub uszkodzone mechanicznie. Z tych powodów z łatwością gniją, stając się siedliskiem grzybów i przyciągając niebezpieczne szkodniki, jak szczury, otwiera się w nowym oknie czy myszy. Gryzonie właśnie jesienią szukają nie tylko pożywienia, ale też bezpiecznych miejsc do zimowania. Stwarzając dla nich dobre warunki w ogrodzie, zapraszamy je też do swoich domów, piwnic i garaży.
Co więcej, spady jabłek zalegające na trawniku są śliskie i niebezpieczne przy chodzeniu czy wykonywaniu prac ogrodowych, zwłaszcza po deszczu. Stwarzają ryzyko wypadków, a na dodatek ich intensywny zapach podczas fermentacji bywa uciążliwy dla sąsiadów. Właśnie dlatego należy regularnie zbierać opadłe owoce z murawy i rabat. Jesienią najlepiej robić to codziennie.
Jak wykorzystać spady jabłek w ogrodzie?
Opadłe jabłka mogą narobić nam sporo kłopotów zarówno w bieżącym, jak i nadchodzącym sezonie. Trzeba je usuwać, ale nie zawsze wyrzucać. Jeśli drzewo nie chorowało i owoce są zdrowe - mają tylko niewielkie otarcia czy wgniecenia skórki - możemy śmiało je wykorzystać z pożytkiem dla innych roślin. Jak to zrobić?
Jednym z najciekawszych sposobów jest zakopanie spadów jabłek pod hortensjami. Całe wiadro przekrojonych na pół owoców wrzuca się do płytkiego dołu 30-40 cm od podstawy krzewu i zasypuje ziemią, a następnie podlewa. Przez zimę będą się one stopniowo rozkładać, wzbogacając glebę w materię organiczną i delikatnie ją zakwaszając, otwiera się w nowym oknie, co hortensje bardzo lubią.
Za takie nawożenie krzewy odwdzięczają się bujnym wzrostem i jeszcze piękniejszym kwitnieniem w następnym sezonie. Oczywiście jabłka nie dorównują pod względem składu specjalistycznym nawozom, więc nie mogą ich w pełni zastąpić.

Kolejną metodą na wykorzystanie spadów jabłek jest ich kompostowanie. Owoce bez oznak chorób i żerowania szkodników rozdrabniamy i warstwowo przekładamy suchymi liśćmi, słomą albo zrębkami. Same w sobie są zbyt wilgotne, więc dodatki te są niezbędne. Spadów nie zostawiamy na wierzchu pryzmy - przykrywamy je grubą warstwą ziemi, by nie przyciągały szkodników. Jabłka nie powinny przeważać w kompoście - dokładamy je w rozsądnych ilościach.
Do kompostowania ani zakopywania w pobliżu hortensji nie nadają się jabłka pochodzące z chorych drzew, z widocznymi objawami infekcji (przykładowo porażonych parchem) czy tych, które zostały zaatakowane przez szkodniki, jak owocówka jabłkóweczka (Cydia pomonella). Nie stanowią wartościowego nawozu, lecz zagrożenie dla roślin. Najbezpieczniej je zebrać i wyrzucić do bioodpadów.
Źródło: deccoria.pl












