Spis treści:
- Jakie potrzeby pokarmowe ma hortensja?
- Naturalny nawóz do hortensji na początek sezonu
Jakie potrzeby pokarmowe ma hortensja?
Hortensje są uwielbiane przez ogrodników. Nie bez powodu - żadne inne krzewy ozdobne nie kwitną tak spektakularnie, długo zdobiąc rabaty okazałymi kwiatostanami w różnych kształtach i kolorach. Jeśli chcemy, aby z roku na rok były coraz piękniejsze, musimy zrozumieć ich potrzeby pokarmowe i zapewnić im dostęp do odpowiednich składników odżywczych.
Hortensje do wzrostu i kwitnienia potrzebują szeregu składników odżywczych, między którymi muszą być utrzymane optymalne proporcje. Najważniejsze z nich to azot, fosfor i potas, ale nie bez znaczenia są też inne makro- i mikroelementy. Wchłanianie tych substancji jest złożonym procesem, na który wpływa m.in. odczyn gleby. Warto pamiętać, że składniki odżywcze są najlepiej dostępne dla hortensji, gdy ma ona zapewnione umiarkowanie wilgotne, przepuszczalne i kwaśne lub lekko kwaśne podłoże (pH 4,5-6,5).
Jak poszczególne składniki odżywcze wpływają na hortensje?
- Azot - pobudza do wzrostu, tworzenia zdrowych, zielonych liści i pędów.
- Fosfor - jest niezbędny do rozwoju korzeni i kwitnienia.
- Potas - podnosi odporność na choroby, reguluje gospodarkę wodną i poprawia jakość kwiatów.
- Wapń, magnez, siarka i pierwiastki śladowe - są ważne dla ogólnego zdrowia hortensji.
Naturalny nawóz do hortensji na początek sezonu
Hortensje możemy zasilać na różne sposoby. Mamy do wyboru nawozy organiczne i nieorganiczne, w tym te o przedłużonym działaniu. Preparaty mineralne mają tę zaletę, że stanowią szybkie i łatwo dostępne źródło składników odżywczych, a także wyróżniają się odpowiednio zbilansowanym składem. Jeśli się na nie zdecydujemy, sięgnijmy po specjalne nawozy do hortensji i korzystajmy z nich zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Z ich stosowaniem wstrzymajmy się do czasu, aż minie ryzyko największych mrozów.
W uprawie hortensji znakomicie sprawdzają się też nawozy organiczne, takie jak obornik granulowany, kompost czy biohumus. Ich niewątpliwym atutem jest to, że wzbogacają podłoże w materię organiczną i podnoszą aktywność mikroorganizmów glebowych. W naturalny sposób dostarczają krzewom niezbędnych składników odżywczych, które uwalniają się stopniowo.

Wyżej wymienione nawozy organiczne działają powoli, więc świetnie sprawdzą się do wczesnego nawożenia hortensji - już na przełomie lutego i marca, zanim roślina wypuści liście. O tej porze warto sypać pod krzew jeszcze dwa inne naturalne nawozy. Jakie?
- Mączka kostna - stanowi bogate źródło fosforu i wapnia, które są niezbędne dla hortensji. Jeśli chcemy, aby krzew obficie kwitł, rozsypmy wokół niego ok. ½ szklanki tego naturalnego nawozu, wymieszajmy z wierzchnią warstwą gleby i podlejmy. Mączkę kostną stosujmy z umiarem (jednorazowo), bo ma lekko zasadowy odczyn i odkwasza glebę.
- Skórka banana - to prawdziwa bomba potasu, dzięki któremu hortensje będą lepiej kwitły. Świeże skórki banana możemy po prostu zakopać pod krzewem, przykrywając ok. 2 cm ziemi, ale dużo wygodniej stosuje się je po wysuszeniu. W tym celu możemy wstawić je do piekarnika (50°C) lub użyć suszarki do grzybów. Następnie mielimy w blenderze na proszek. Ok. 8 łyżek tak otrzymanej odżywki wsypujemy pod krzew, mieszamy z podłożem i podlewamy. Zabieg powtarzamy co miesiąc.
Pamiętajmy, że nawozy organiczne, również te domowe, w przypadku hortensji najlepiej się sprawdzają jako dodatek do preparatów mineralnych, które zawierają kompleks wszystkich najważniejszych składników odżywczych.
Źródło: deccoria.pl












