Spis treści:
- Dlaczego diaskia zastępuje petunie i surfinie na naszych balkonach?
- Jak uprawiać diaskię, by długo i spektakularnie kwitła?
Dlaczego diaskia zastępuje petunie i surfinie na naszych balkonach?
Diaskia (Diascia) to rodzaj niezwykle dekoracyjnych roślin z rodziny trędownikowatych (Scrophulariaceae). Tworzą silnie rozkrzewione kępy ze zwisającymi, cienkimi pędami o długości 25-50 cm, które są gęsto obsadzone soczyście zielonymi, sercowatymi liśćmi. Niekiedy już w kwietniu na końcach pędów pojawiają się liczne, dwuwargowe kwiaty o średnicy ok. 2 cm z charakterystycznymi dwiema ostrogami, kwiaty utrzymują się aż do pierwszych przymrozków.
W zależności od gatunku i odmiany ich płatki mogą występować w różnych odcieniach różu, pomarańczu, bieli, czerwieni czy fioletu. Co ciekawe, kwiaty stopniowo rozwijają się od dołu ku górze i potrafią niemal całkowicie zasłonić liście. Rodzaj ten obejmuje kilkadziesiąt gatunków pochodzących z wilgotnych, ale słonecznych terenów południowej Afryki, gdzie rosną m.in. nad strumieniami i na okresowo zalewanych, piaszczystych stanowiskach.
Ze względu na swoje pochodzenie diaskia jest wrażliwa na mróz, dlatego też w naszym klimacie uprawia się ją zazwyczaj jako roślinę jednoroczną. To doskonały wybór do obsadzenia donic, skrzynek balkonowych czy wiszących pojemników. Roślina ta jest jednak ceniona przez ogrodników nie tylko za długotrwałe i obfite kwitnienie, ale również łatwą uprawę w pełnym słońcu oraz naturalną skłonność do tworzenia kolorowej, zwieszającej się kaskady kwiatów. Dzięki temu coraz częściej jest przedstawiana jako ciekawa alternatywa dla popularnych surfinii i petunii.
Diaskia na ogół jest też trochę łatwiejsza w uprawie niż klasyczne surfinie i wiele odmian petunii, ale wymaga podobnie regularnego podlewania i nawożenia. W porównaniu z surfinią ma nieco krótsze pędy, więc zużywa mniej wody oraz wolniej wyjaławia podłoże w pojemniku. Jednocześnie nie jest tak kapryśna przy krótkotrwałych błędach w pielęgnacji jak typowe petunie, które są dość wymagające pod względem częstego zasilania i jakości podłoża.
Jak uprawiać diaskię, by długo i spektakularnie kwitła?
Aby diaskia kwitła długo i pięknie, przede wszystkim trzeba zapewnić jej dużo słońca. Najlepiej rośnie na ciepłym i jasnym, ale osłoniętym balkonie lub tarasie, gdzie ma co najmniej 6 godzin bezpośredniego słońca dziennie. Diaskia musi być chroniona przed ulewnymi deszczami i silnym wiatrem, które mogą łamać jej delikatne pędy i sprzyjać gniciu kwiatów.
- Ziemia
Podłoże powinno być lekkie, próchniczne i przepuszczalne o odczynie lekko kwaśnym do obojętnego (pH w granicach 6-7) - sprawdzi się np. dobra ziemia balkonowa z dodatkiem piasku lub perlitu oraz warstwą drenażu na dnie pojemnika. Dzięki temu nadmiar wody szybko odpływa i nie dochodzi do zastoju wody przy korzeniach, na które diaskia jest bardzo wrażliwa.

- Podlewanie
Aby diaskia kwitła długo i obficie, potrzebuje systematycznego podlewania. Roślina ta nie znosi przesuszenia, więc w ciepłe, letnie dni można ją podlewać nawet 2 razy dziennie - rano i wieczorem - tak, aby podłoże było stale lekko wilgotne, ale nie rozmokłe. Odpowiednią wilgotność ziemi można porównać do konsystencji wyciśniętej gąbki. Podczas upałów może pomóc ściółka z rozdrobnionej kory, która ograniczy nadmierne parowanie wody z powierzchni ziemi.
- Nawożenie i pielęgnacja
Z uwagi na obfite kwitnienie diaskia jest dość żarłoczną rośliną. Od wiosny do końca lata warto co 2 tygodnie zasilać rośliny nawozem do roślin kwitnących o zwiększonym udziale potasu i fosforu z dodatkiem mikroelementów, co podtrzymuje intensywne tworzenie nowych pąków.
Aby jak najdłużej utrzymać efekt kwitnącej kaskady, ważne jest też regularne usuwanie przekwitłych kwiatów i całych kwiatostanów. Po pierwszej, mocnej fali kwitnienia dobrze jest skrócić końcówki pędów o kilka centymetrów - po ok. 2 tygodniach roślina odwdzięczy się kolejną falą intensywnego kwitnienia i gęstszym, bardziej zwartym pokrojem.
Źródło: deccoria.pl












