Spis treści:
- Dlaczego protea królewska świetnie sprawdza się w dekoracjach na Wszystkich Świętych?
- Protea w doniczce czy cięta do stroika? Doniczkowa postoi na grobie nawet do pierwszych mrozów
- Jak wykorzystać proteę w kompozycjach na Wszystkich Świętych
- Jak zabezpieczyć proteę na cmentarzu, żeby była świeża dłużej?
Protea królewska sprawdza się w dekoracjach na Wszystkich Świętych z trzech powodów: jest odporna na chłód, długo zachowuje wygląd i wyróżnia się na tle chryzantem, wrzosów i astrów.
Dlaczego protea królewska świetnie sprawdza się w dekoracjach na Wszystkich Świętych?
Protea królewska pochodzi z Republiki Południowej Afryki, gdzie rośnie jako krzew na suchych, kamienistych zboczach, dlatego dobrze znosi suszę, wiatr i spadki temperatury. Które cechy tej rośliny okażą się najważniejsze w polskim klimacie i zainteresują osoby szukające wytrzymałych dekoracji na grób?
- Odporność na chłód - roślina w doniczce znosi krótkotrwałe przymrozki do ok. -5°C. Na cmentarzu wytrzyma typowy polski październik i listopad, ale nie zimę.
- Rozmiar kwiatostanu - miseczkowaty kwiatostan osiąga nawet 30 cm średnicy, w odcieniach bieli, kremu, różu i czerwieni. Jeden kwiat wystarcza za całą kompozycję.
- Trwałość - kwiat cięty zachowuje świeżość do ok. 3 tygodni, a po zasuszeniu zachowuje kształt i kolor praktycznie bez końca.
- Symbolika - w RPA, gdzie protea królewska jest kwiatem narodowym, symbolizuje odwagę, siłę i przemianę. To znaczenia, które dobrze pasują do upamiętnienia bliskich.
Protea w doniczce czy cięta do stroika? Doniczkowa postoi na grobie nawet do pierwszych mrozów
Na grób, który ma wyglądać dobrze od 1 listopada przez kolejne tygodnie, lepiej wybrać proteę w doniczce. Proteę ciętą warto kupić do stroika lub wiązanki na sam dzień Wszystkich Świętych - albo od razu ją zasuszyć. Świeże kwiaty cięte ciemnieją, gdy temperatura spada poniżej ok. 8°C, a przymrozków nie przetrwają.
Najlepszym połączeniem jest protea w doniczce na sam grób i suszona protea w stroiku. Taka dekoracja wygląda spójnie i nie trzeba jej wymieniać po pierwszym zimnym tygodniu.
Jak wykorzystać proteę w kompozycjach na Wszystkich Świętych
- Protea w doniczce
Protea w doniczce może być samodzielną ozdobą grobu lub stać w donicy przy płycie. Przed nadejściem mrozów można zabrać ją do jasnego, chłodnego pomieszczenia na zimowanie.
- Protea cięta
Protea cięta, świeża sprawdzi się w stroiku lub wiązance na 1 listopada. Jej trwałość zależy od pogody, świeżości kwiatów i dostępu do wody. Nie należy zakładać, że wytrzyma mróz.
- Protea suszona
Protea suszona nadaje się do stroików, które mają zdobić grób przez dłuższy czas. Największym zagrożeniem dla jej wyglądu są wilgoć, opady i silny wiatr.
Protea zawsze dominuje w kompozycji nagrobnej, dlatego najlepiej wygląda jako jeden lub dwa kwiaty na tle spokojniejszych roślin. Kilka sprawdzonych zestawień:
- Protea z iglakami - gałązki jodły, sosny lub żywotnika tworzą zieloną bazę, na której kremowa lub różowa protea jest wyraźnie widoczna.
- Protea z suszkami - trawy ozdobne, lunaria (miesiącznica), szyszki i suszone liście eukaliptusa pasują do protei zarówno kolorem, jak i fakturą.
- Protea z wrzosem i wrzośćcem - fiolety i róże wrzosów podkreślają różowe odmiany protei; obie rośliny dobrze znoszą chłód.
- Protea z sukulentami - rojniki i rozchodniki w płaskiej misie z proteą w centrum dają nowoczesny efekt i są równie odporne na suszę.

W stroiku świeżą proteę ciętą warto osadzić w gąbce florystycznej nasączonej wodą i przyciąć łodygę ukośnie o 1-2 cm. Liście z części łodygi, która znajdzie się w gąbce, należy usunąć - szybciej by gniły.
Jak zabezpieczyć proteę na cmentarzu, żeby była świeża dłużej?
Protea na cmentarzu potrzebuje przede wszystkim przepuszczalnego podłoża, oszczędnego podlewania i osłony przed silnym mrozem. Najczęstszą przyczyną szybkiego zniszczenia nie jest chłód, tylko stojąca woda w donicy.
- Donica z otworem odpływowym - dno wysyp keramzytem lub żwirem; protea źle znosi mokre korzenie, a w osłonce bez odpływu woda po deszczu zostaje na tygodnie.
- Kwaśne, lekkie podłoże - protea rośnie w ziemi o pH 5,5-6,5; wystarczy podłoże do roślin kwaśnolubnych wymieszane z piaskiem.
- Podlewanie tylko po przeschnięciu ziemi - jesienią na cmentarzu zwykle wystarczy deszcz. Do podlewania najlepsza jest miękka woda, np. deszczówka.
- Jasne, przewiewne miejsce - protea potrzebuje ok. 6 godzin słońca dziennie. W cieniu drzew liście szybciej brązowieją.
- Osłona przed mrozem - przy zapowiedzi spadku temperatury poniżej -5°C donicę warto owinąć agrowłókniną lub matą jutową albo zabrać proteę z grobu.
- Bez nawożenia jesienią - po sezonie wegetacyjnym nawóz jest zbędny i może zaszkodzić.
Po pierwszych silnych mrozach proteę w doniczce można zabrać do domu i przezimować w jasnym, chłodnym pomieszczeniu w temperaturze 10-15°C, z ograniczonym podlewaniem. Wiosną roślina może wrócić na balkon lub taras - przy dobrej opiece zakwitnie ponownie, choć kwiaty wydają dopiero 4-5-letnie okazy.
Suszenie kwiatu to dobry sposób na zachowanie jego walorów na dłużej. Proteę najłatwiej zasuszyć, wieszając łodygi kwiatem w dół w suchym, ciemnym i przewiewnym miejscu na ok. 2-3 tygodnie. Można też zostawić przekwitający kwiat w pustym wazonie, aż sam wyschnie. Suszona protea zachowuje kształt i większość koloru, a niska temperatura na cmentarzu już jej nie szkodzi - dlatego to najtrwalsza wersja do stroika na cały listopad i grudzień.
Źrodło: deccoria.pl













