Spis treści:
- Szok po przesadzeniu - dlaczego rośliny więdną i jak temu zapobiec?
- Co dodać do wody po przesadzeniu?
- Jak pielęgnować rośliny po przesadzeniu do ogrodu?
Szok po przesadzeniu - dlaczego rośliny więdną i jak temu zapobiec?
Podczas przesadzania nawet bardzo ostrożnie przenoszona roślina traci część drobnych korzeni odpowiedzialnych za pobieranie wody. Roślina trafia też do nowego podłoża, innej temperatury i nasłonecznienia. Efekt? Nadziemna część nadal odparowuje wodę, ale system korzeniowy przez pewien czas nie nadąża z jej pobieraniem. Właśnie dlatego liście mogą więdnąć mimo wilgotnej ziemi.
Największy błąd po przesadzeniu to przesuszanie podłoża albo przeciwnie - zalewanie wodą "na zapas". Mokra, ciężka ziemia ogranicza dostęp tlenu do korzeni, co dodatkowo utrudnia regenerację.
Ważne jest pierwsze podlewanie po przesadzeniu. Woda pomaga ziemi dokładnie otoczyć korzenie i usuwa kieszenie powietrzne wokół bryły korzeniowej. Po przesadzeniu najlepiej kierować strumień wody na ziemię wokół rośliny, a nie na liście. W okresie osłabienia mokre liście są bardziej narażone na uszkodzenia słoneczne oraz rozwój chorób grzybowych, szczególnie podczas ciepłej i wilgotnej pogody. Pamiętajmy, by podlewać rośliny odstaną wodą o temperaturze zbliżonej do otoczenia. Lodowata woda z prosto z kranu może dodatkowo stresować uszkodzone podczas sadzenia korzenie i utrudniać roślinie regenerację.
Aby ograniczyć stres po przesadzeniu, warto:
- sadzić rośliny wieczorem albo w pochmurny dzień - ostre słońce zwiększa parowanie wody z liści;
- podlewać od razu po posadzeniu - ale umiarkowanie, tak by ziemia była wilgotna, ale nie rozmoknięta;
- chronić sadzonki - przez kilka warto chroni je przed silnym słońcem i wiatrem;
- nie nawozić mocnymi nawozami mineralnymi - szczególnie nie robimy tego zaraz po przesadzeniu, bo mogą podrażnić uszkodzone korzenie;
- pilnować wilgotności podłoża - zwłaszcza przy upałach i lekkiej, piaszczystej glebie.
Co dodać do wody po przesadzeniu?
Po przesadzeniu dobrze sprawdzają się preparaty wspomagające ukorzenianie i regenerację systemu korzeniowego. Można skorzystać ze środków zawierających kwasy humusowe, ekstrakty z alg lub biostymulatory wspierające odbudowę korzenie.
Nie trzeba jednak od razu sięgać po całą półkę ogrodniczych specyfików. Można "ulepszyć" wodę do podlewania domowymi sposobami.
Co można dodać:
- cynamon i miód - do 1 litra odstanej wody dodajemy 1 łyżkę cynamonu i 1 łyżkę miodu, działa przeciwgrzybiczo i stymuluje ukorzenianie;
- sodę oczyszczoną - 1 łyżeczka sody rozpuszczona w 2 litrach wody pomoże chronić młode sadzonki przed chorobami;
- kurkumę i sodę - do 2 litrów wody dodajemy 2 łyżeczki kurkumy i 1 łyżkę sody, mieszanka powinna zwiększyć odporność.
Jeśli jednak roślina została dobrze posadzona, ziemia jest żyzna, a podlewanie regularne, wiele sadzonek poradzi sobie wyśmienicie bez dodatkowego wspomagania.
Jak pielęgnować rośliny po przesadzeniu do ogrodu?
Po przeniesieniu roślin do gruntu najważniejsza jest stabilność warunków. Sadzonki źle reagują na gwałtowne przesuszenie, ale też na ciągłe przelewanie. Jak więc zachować balans? Lepiej podlewać rzadziej, a dokładniej niż codziennie lekko zraszać powierzchnię ziemi. Dzięki temu korzenie schodzą głębiej i lepiej się rozwijają.
W pierwszych dniach po przesadzeniu warto też obserwować liście. Delikatne oklapnięcie w ciągu dnia podczas upału nie zawsze oznacza problem - czasem roślina odzyskuje jędrność wieczorem. Niepokojące są dopiero objawy utrzymujące się stale: żółknięcie, zasychanie brzegów liści czy brak poprawy mimo wilgotnego podłoża.
Duże znaczenie ma również ściółkowanie. Najlepiej wykonać je dopiero po obfitym podlaniu sadzonek, gdy ziemia jest już dobrze wilgotna. Warstwa kory, słomy albo kompostu ogranicza parowanie wody z gleby i pomaga utrzymać stabilną temperaturę przy korzeniach. Dzięki temu sadzonki łatwiej przechodzą okres adaptacji po posadzeniu.
Źródło: Deccoria.pl














