Spis treści:
- Brukselka - znienawidzone, ale zdrowe warzywo
- Smaczne odmiany brukselki
- Siew i pielęgnacja brukselki
Są takie smaki, które nosimy w sobie latami, czasem wręcz jak bliznę. Brukselka dla wielu była właśnie takim doświadczeniem. Bo gorzka. Bo rozgotowana. Bo obowiązkowo musiała zniknąć z talerza. Dziś wraca w zupełnie innej odsłonie, delikatna i jędrna, co pokazuje, że dawniej problemem nie była brukselka, ale sposób, w jaki ją podawano.
Brukselka - znienawidzone, ale zdrowe warzywo
Brukselka to warzywo z charakterem. Rośnie powoli, smaku nabiera nieśpiesznie. W przeciwieństwie do wielu warzyw nie obraża się na niższe temperatury. Wręcz przeciwnie - właśnie wtedy pokazuje swoją najlepszą stronę. Tym bardziej że w ogrodzie wygląda zaskakująco efektownie: wysoka łodyga, a na niej ciasno ułożone, zielone główki jak miniaturowe kapusty. Już tylko ten widok potrafi zmienić nastawienie do tego warzywa.
Brukselka zawiera sporo witaminy C, a także witaminę K, kwas foliowy i błonnik. W sezonie jesienno-zimowym, gdy organizm potrzebuje wsparcia, potrafi realnie wzmocnić odporność. Co ważne, jej wartości nie znikają całkowicie pod wpływem obróbki cieplnej. Krótkie blanszowanie, pieczenie czy duszenie pozwalają zachować to, co w niej najcenniejsze.
Brukselka to także warzywo przyjazne dla jelit. Dzięki zawartości błonnika wspiera trawienie i daje uczucie sytości na długo. Ma niski indeks glikemiczny, więc sprawdzi się w diecie osób dbających o poziom cukru we krwi. A przy tym jest niskokaloryczna.
Smaczne odmiany brukselki
Nie każda brukselka smakuje tak samo. Wiele nowoczesnych odmian zostało wyselekcjonowanych pod kątem delikatniejszego, mniej gorzkiego smaku i dobrze zamkniętych główek. Warto zwrócić uwagę na odmiany średnio późne i późne, które najlepiej sprawdzają się w naszym klimacie. Dają zwarte, jędrne różyczki i są bardziej odporne na choroby. W praktyce oznacza to mniej problemów w ogrodzie i lepszy efekt na talerzu. Coraz większą popularność zdobywają też odmiany o lekko słodkawym posmaku, które po upieczeniu karmelizują się na brzegach.
Siew i pielęgnacja brukselki
Brukselkę wysiewa się wiosną, najczęściej w kwietniu lub na początku maja. Młode rośliny potrzebują przestrzeni, ponieważ dorastają nawet do metra wysokości. Zbyt gęsty rozstaw to proszenie się o drobne główki i problemy z przewiewem. W ogrodzie warto zaplanować dla nich solidny kawałek grządki.
Stanowisko powinno być słoneczne lub lekko półcieniste. Gleba? Żyzna, próchniczna, o uregulowanym pH. Brukselka ma spore wymagania pokarmowe, dlatego dobrze reaguje na kompost i nawozy organiczne. Nie lubi ziemi kwaśnej ani podmokłej. Zbyt ciężkie podłoże może prowadzić do gnicia korzeni, co bardzo trudno naprawić. Warto więc zadbać o strukturę gleby jeszcze przed sadzeniem.

Podlewanie powinno być regularne, zwłaszcza w okresie intensywnego wzrostu. Przesuszenie może spowodować zahamowanie rozwoju główek. Z kolei nadmiar wody sprzyja chorobom grzybowym. Klucz to umiar i obserwacja roślin. Warto usuwać dolne liście pod koniec sezonu, by światło lepiej docierało do dojrzewających główek.
Brukselka uczy cierpliwości: rośnie długo, dojrzewa w chłodzie i potrzebuje uwagi. Ale kiedy trafia na talerz, błyskawicznie się rehabilituje. I nagle okazuje się, że to nie znienawidzone warzywo z dzieciństwa, tylko dojrzały smak, do którego trzeba było po prostu dorosnąć.
Źródło: Deccoria.pl











