Spis treści:
- Kiedy jest najlepszy moment na przycięcie liści i pędów piwonii jesienią?
- Jak przycinać piwonie bylinowe, a jak drzewiaste?
- Przygotowanie piwonii do zimy
- Jak i czym nawozić piwonie jesienią? To nie pora na azot
Kiedy jest najlepszy moment na przycięcie liści i pędów piwonii jesienią?
Z sekatorem nie warto się spieszyć. Dopóki liście piwonii są zielone, nadal uczestniczą w procesach, dzięki którym roślina gromadzi zapasy w części podziemnej. Przedwczesne usunięcie zdrowych liści nie jest więc dobrym sposobem na przygotowanie rabaty do zimy.
Najlepszym sygnałem do przycięcia liści i pędów piwonii jest ich zżółknięcie i zbrązowienie. Dzieje się tak zazwyczaj na przełomie października i listopada. Obumarłe części zielone oznaczają, że roślina zakończyła już procesy fotosyntezy i magazynowania składników. Nie ma konkretnej, sztywnej daty na rozpoczęcie zabiegu. Należy monitorować roślinę i dostosować pielęgnację do etapu jej wegetacji.
W ciepłe, słoneczne jesienie proces zamierania części zielonych może trwać dłużej. Jeśli jednak mocne przymrozki spowodują, że część nadziemna obumrze, nie ma co czekać. Zbyt długo utrzymane zżółknięte liście i pędy mogą stać się pożywką dla chorób grzybowych, o które nietrudno w jesiennej wilgoci.
Usuniętych pędów i liści nie powinno się pozostawiać wokół roślin. Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy w sezonie pojawiały się objawy chorób grzybowych. Zainfekowanych resztek nie wyrzucamy też do domowego kompostownika, ponieważ patogeny mogą na nich przetrwać.
Jak przycinać piwonie bylinowe, a jak drzewiaste?
Cięcie piwonii wygląda zupełnie inaczej w zależności od grupy. Piwonie bylinowe i hybrydy Itoh tniemy dopiero, kiedy część nadziemna całkowicie obumrze. Po zaschnięciu liści pędy można skrócić do około 5 cm nad ziemią. W takim stanie roślina ma większe szanse na przezimowanie, a wiosną wypuści nowe liście i pędy, na których rozwiną się kwiaty.
Inaczej trzeba postąpić z piwonią drzewiastą. Jej zdrewniałe pędy pozostają na zimę, a znajdują się na nich również pąki odpowiadające za przyszłoroczne kwitnienie. Ścięcie całego krzewu przy ziemi mogłoby więc pozbawić roślinę kwiatów w kolejnym sezonie.
Jesienią przy piwoniach drzewiastych ograniczamy się do uporządkowania rośliny. Można usunąć zaschnięte liście i pozostałości owocostanów, a także dokładnie zebrać opadłe resztki znajdujące się wokół podstawy krzewu. Mocniejsze cięcie formujące należy odłożyć na wiosnę. Na przełomie marca i kwietnia łatwiej dostrzec, które pędy przetrwały zimę.
Jak odróżnić obie grupy piwonii? Odmiany bylinowe, czyli tradycyjne, mają miękkie tkanki, które jesienią całkowicie zamierają i kładą się po ziemi. Ich liście są gładkie i mają lancetowaty kształt. Piwonie krzewiaste tworzą twarde pędy, które są pokryte korą. Po opadnięciu liści nad ziemią zostają twarde gałęzie. Liście tych odmian są pierzaste i matowe.
Przygotowanie piwonii do zimy
Po przycięciu piwonii bylinowych warto dokładnie uporządkować rabatę. Z podłoża usuwamy opadłe liście, resztki pędów i chwasty. Dzięki temu wokół karpy nie pozostaje wilgotna materia organiczna, która mogłaby sprzyjać rozwojowi chorób. Nie należy też przekopywać ziemi bezpośrednio przy roślinie. Korzenie piwonii znajdują się stosunkowo płytko i łatwo je uszkodzić.
Starsze, dobrze ukorzenione piwonie są odporne na niskie temperatury i zazwyczaj nie potrzebują solidnego okrycia. Więcej uwagi warto poświęcić młodym egzemplarzom, które nie zdążyły jeszcze dobrze się zakorzenić. Po pierwszych przymrozkach podłoże wokół nich można wyściółkować kilkucentymetrową warstwą kompostu, kory lub słomy. Nie należy jednak tworzyć grubej, wilgotnej kopczykowej osłony bezpośrednio na karpie. Sprzyja to gniciu pąków, z których wiosną mają wyrosnąć nowe pędy. Najbezpieczniej odsunąć ściółkę na 5 cm od samej karpy.
W przypadku piwonii drzewiastych pozostawiamy zdrewniałe pędy. Młode krzewy w chłodniejszych rejonach warto ochronić przed mroźnym wiatrem, wykorzystując np. agrowłókninę. Zabezpieczenie powinno być przewiewne i założone dopiero wtedy, gdy temperatury wyraźnie spadną. Zbyt wczesne, szczelne okrywanie roślin może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Jak i czym nawozić piwonie jesienią? To nie pora na azot
Jesienne nawożenie piwonii powinno wspierać przede wszystkim system korzeniowy i przygotowanie roślin do zimy. O tej porze nie stosujemy nawozów bogatych w azot. Pierwiastek ten pobudza rozwój nowych części zielonych, które przed nadejściem mrozów nie zdążyłyby odpowiednio dojrzeć. Jeżeli chcemy zastosować nawóz mineralny, wybieramy preparat jesienny, w którym dominują fosfor i potas.
Dobrym rozwiązaniem jest również dojrzały kompost. Można rozłożyć jego cienką warstwę wokół piwonii, nie zasypując przy tym pąków znajdujących się u nasady rośliny. Kompost stopniowo wzbogaci podłoże w materię organiczną i poprawi jego strukturę. Z nawożeniem nie należy jednak przesadzać. Piwonie pozostające przez wiele lat na tym samym stanowisku znacznie gorzej reagują na przenawożenie niż na umiarkowane dokarmianie.
Jesienią nie ma też potrzeby nawożenia każdej piwonii "na zapas". Jeśli roślina rosła w żyznej glebie i była dokarmiana w sezonie, dodatkowa dawka nawozu może okazać się zbędna. O tej porze roku od intensywnego nawożenia ważniejsze jest zachowanie żyznego, przepuszczalnego podłoża.
Źródło: deccoria.pl














