Spis treści:
- Kiedy ćma bukszpanowa atakuje?
- Pyretryna – domowy oprysk na ćmę bukszpanową
Kiedy ćma bukszpanowa atakuje?
Ćma bukszpanowa jest niebezpiecznym szkodnikiem, który w ostatnich latach spędza sen z powiek wielu ogrodnikom. Większość osób, które uprawia na swojej działce bukszpany, przekonała się, jak dotkliwe są skutki żerowania larw tego inwazyjnego motyla. Zielone gąsienice z czarnymi paskami masowo atakują te ozdobne krzewy, w krótkim czasie doprowadzając do ich ogołocenia z liści, a często też zamierania roślin. Co niepokoi jeszcze bardziej, ten stosunkowo nowy w naszym kraju szkodnik szybko znalazł również inne rośliny żywicielskie, które chętnie uprawiamy, np. trzmieliny, laurowiśnie i ostrokrzewy.

Ćma bukszpanowa atakuje krzewy wiosną, jeśli jest dość ciepło – w marcu i kwietniu. Żerowanie może trwać nawet do końca września. W tym czasie wylęgające się na pędach i liściach larwy sieją na bukszpanach oraz innych roślinach prawdziwe spustoszenie. Jakie są objawy żerowania ćmy bukszpanowej?
- Obgryzione i żółknące liście;
- Ogołocenie pędów;
- Lepkie pajęczyny i kokony w białym lub szarym kolorze;
- Odchody szkodnika;
- Usychanie i przerzedzenie krzewu.
Warto uważnie przyglądać się swoim roślinom, ponieważ na wczesnym etapie istnieje szansa na ręczne pozbycie się larw lub spłukanie ich z krzewów za pomocą silnego strumienia wody. W razie inwazji zwalczenie ćmy bukszpanowej, otwiera się w nowym oknie jest dużo trudniejsze.

Pyretryna – domowy oprysk na ćmę bukszpanową
Ćma bukszpanowa potrafi doprowadzić do całkowitego zniszczenia roślin w bardzo krótkim czasie. W ciągu jednego sezonu 2 lub 3 razy składa jaja, przez co ze szkodnikiem często musimy się zmagać od wiosny aż do pierwszych dni jesieni. Pozbycie się ćmy bukszpanowej, otwiera się w nowym oknie nie jest proste, ponieważ nie ma ona naturalnych wrogów, więc bez przeszkód się rozprzestrzenia. Nie istnieją również zarejestrowane środki chemiczne, które mogłyby pomóc w zwalczaniu żarłocznych gąsienic.
W obliczu tak dużego zagrożenia wiele osób załamuje ręce i ze smutkiem pozbywa się bukszpanów ze swojego ogrodu. Warto jednak wypróbować pewną metodę, która bazuje na związku od lat wykorzystywanym się w rolnictwie, medycynie i gospodarstwach domowych. Mowa o pyretrynie, która jest naturalnym odpowiednikiem syntetycznej permetryny – substancji stosowanej do zwalczania szkodników. Oba te związki są silnie trujące dla owadów, nietoksyczne natomiast dla ludzi i psów (w przypadku kotów należy zachować ostrożność).
Co ciekawe, naturalna pyretryna znajduje się w... kwiatach chryzantem. W sezonie warto je suszyć, aby móc wykorzystać na wiosnę w razie ataku szkodnika. Jeśli tak się nie stało, nic straconego – suszoną chryzantemę bez trudu kupimy w sklepie zielarskim. Jak zrobić domowy oprysk na ćmę bukszpanową z pyretryną? Przepis jest prosty:
- Wrzucamy do naczynia 100 g suszonych kwiatów chryzantemy i zalewamy 1 l wrzątku;
- Przykrywamy i czekamy, aż napar całkowicie się wystudzi;
- Po tym czasie płyn cedzimy przez sito, oddzielając namoczone kwiaty. Przelewamy do butelki z atomizerem.
Tak przygotowany środek z pyretryną od razu wykorzystujemy jako oprysk na ćmę bukszpanową. Krzewy obficie spryskujemy, starając się dotrzeć w głąb korony. Zabieg powtarzamy co 1-2 tygodnie. Oprysk możemy stosować także profilaktycznie.
Źródło: deccoria.pl












