Porady ogrodnicze

Rozmnażanie hortensji przez sadzonki zdrewniałe. Z kilku patyków będziesz mieć kolekcję do ogrodu

Nowe hortensje nie muszą kosztować kilkudziesięciu złotych za sztukę. Wystarczy sekator, doniczka i kilka zdrewniałych pędów, by w ciągu jednego sezonu uzyskać ulubioną odmianę dokładnie o tych samych cechach co roślina mateczna. Jak rozmnożyć hortensje z patyków i szybko je ukorzenić? Wystarczy, że pobierzemy zdrewniałe sadzonki w odpowiednim terminie.

Rozmnażanie hortensji przez sadzonki zdrewniałe. Z kilku patyków będziesz mieć kolekcję do ogrodu
Rozmnażanie hortensji z pędów zdrewniałych to szybki i skuteczny sposób na uzyskanie nowych roślin. Fot. adipra72/123RF.com

Spis treści:

Które hortensje można rozmnażać z patyków?

Rozmnażanie hortensji z patyków, czyli ze zdrewniałych fragmentów pędów pobieranych późną jesienią lub wczesną zimą, jest jedną z najpopularniejszych technik. Wynika to z jej wysokiej skuteczności u kilku gatunków, które naturalnie wykazują silną zdolność regeneracji. Najlepiej reagują hortensje bukietowe (Hydrangea paniculata) oraz krzewiaste (Hydrangea arborescens). Odmiany takie jak ‘Annabelle’, ‘Limelight’, ‘Grandiflora’, ‘Pinky Winky’ czy kompaktowa ‘Bobo’ potrafią wytworzyć system korzeniowy nawet z krótkich, pozornie mało obiecujących fragmentów pędów. Ich drewno jest elastyczne, a tkanki przewodzące szybko odbudowują się po cięciu. Z jednego dorosłego krzewu możemy uzyskać aż kilkanaście młodych roślin, które po dwóch sezonach osiągają pełną siłę wzrostu.

Nieco inaczej zachowują się hortensje ogrodowe (Hydrangea macrophylla), znane z dużych, kulistych kwiatostanów. Ich pędy są wyraźnie twardsze i mniej elastyczne, więc proces tworzenia korzeni przebiega zdecydowanie wolniej. Dlatego ogrodnicy częściej wybierają sadzonki zielne lub półzdrewniałe pobierane latem, gdy roślina intensywnie rośnie. Zdrewniałe fragmenty również mogą się przyjąć, jednak będzie to wymagać więcej cierpliwości i stabilnych warunków wilgotnościowych. Hortensję pnącą (Hydrangea petiolaris) również możemy rozmnażać z patyków, jednak w jej przypadku proces trwa znacznie dłużej, gdyż pędy tego gatunku mają naturalną tendencję do wytwarzania korzeni przybyszowych, ale dopiero po dłuższym kontakcie z podłożem.

Ta technika nie ogranicza się wyłącznie do hortensji. W ogrodach przydomowych świetnie sprawdza się również przy lilakach, forsycjach, dereniowych krzewach ozdobnych, jaśminowcach, winoroślach czy wierzbach. Pozwala w krótkim czasie odtworzyć większe fragmenty nasadzeń i zachować identyczne cechy odmianowe roślin matecznych.

Przeczytaj również: Wiosenne rozmnażanie hortensji z patyków. Jak to dobrze zrobić?

Pobieranie sadzonek zdrewniałych hortensji

Najlepszy czas na pobieranie zdrewniałych sadzonek przypada na późną jesień lub bardzo wczesną wiosnę, gdy krzew wciąż jest w stanie spoczynku i nie kieruje energii do rozwoju liści czy kwiatów. W listopadzie, po pierwszych przymrozkach, pędy są już w pełni zdrewniałe, a jednocześnie nie zostały jeszcze uszkodzone przez zimowe mrozy. W marcu natomiast roślina dopiero budzi się do życia, więc szybko rozpocznie proces regeneracji. Jesienne pobieranie sadzonek daje bardziej wyrównane efekty, ponieważ pędy mają czas na spokojne przygotowanie się do ukorzenienia podczas zimowego przechowywania.

Najlepsze sadzonki pochodzą z prostych, zdrowych, tegorocznych pędów o grubości zbliżonej do ołówka. Taka średnica świadczy o odpowiedniej dojrzałości tkanek przewodzących, które będą zdolne do wytworzenia nowych korzeni. Każdy fragment powinien mieć 2–3 pąki – to „zapas energii”, który pozwala roślinie wybrać najbardziej korzystny kierunek wzrostu.

Dolne cięcie wykonujemy prostopadle tuż pod pąkiem, bo właśnie tam znajdują się komórki merystematyczne, odpowiedzialne za tworzenie korzeni przybyszowych. Górne cięcie powinno być ukośne, 2–3 cm nad pąkiem – taki kształt ułatwia spływanie wody i zmniejsza ryzyko infekcji grzybowych. To technika stosowana od lat w profesjonalnych szkółkach, ponieważ pozwala jednoznacznie odróżnić górę sadzonki od dołu, co eliminuje błędy podczas sadzenia.

Po pobraniu pędy można od razu umieścić w podłożu lub – jeśli pobieramy je jesienią – przechować je w wilgotnym piasku w chłodnym miejscu. W wielu ogrodach zakopuje się doniczki z piaskiem pod warstwą liści, aby zapewnić roślinom naturalny mikroklimat o stabilnej wilgotności. W marcu często widać już pierwsze, delikatne korzonki, które świadczą o rozpoczęciu procesu regeneracji.

Rozmnażanie hortensji przez sadzonki zdrewniałe – prosty sposób na ukorzenienie

Rozmnażanie hortensji z pędów zdrewniałych to szybki i skuteczny sposób na uzyskanie nowych roślin w ogrodzie. Pędy, które pobierzemy późną jesienią lub wczesną wiosną łatwo się ukorzeniają, jeśli zapewnimy im odpowiednie podłoże i stabilną wilgotność.

  • Przygotowanie podłoża: najlepiej sprawdzi mieszanka piasku z perlitem lub drobnym kompostem, ponieważ zapewni sadzonkom stały dostęp do wilgoci, a jednocześnie ochroni je przed zastojem wody, który sprzyja gniciu.

  • Dobór pojemnika i liczby sadzonek: w doniczce o średnicy 25–30 cm można umieścić kilka pędów bez obawy, że będą konkurować o przestrzeń i składniki odżywcze. Taki rozstaw sprzyja równomiernemu rozwojowi młodych roślin.

  • Zastosowanie ukorzeniacza: możemy dodatkowo użyć preparatów zawierających auksyny, szczególnie IBA, które wspierają tworzenie korzeni przybyszowych. Wystarczy zanurzyć dolną część pędu w preparacie i ostrożnie umieścić go w wcześniej przygotowanym otworze w podłożu, tak aby nie zetrzeć warstwy wspomagającej ukorzenianie.

  • Sposób sadzenia sadzonek: sadzonki należy sadzić pionowo, na głębokość obejmującą około dwóch trzecich ich długości. Podłoże powinno być stale wilgotne, ale nie mokre, ponieważ nadmiar wody – szczególnie w chłodniejszych miesiącach – prowadzi do gnicia zdrewniałych pędów.

  • Warunki sprzyjające ukorzenianiu: mini-szklarnia wykonana z plastikowego pojemnika lub przeciętej butelki ogranicza parowanie i chroni młode tkanki przed gwałtownymi zmianami temperatury. Jesienią doniczki z sadzonkami można przechowywać w chłodnym pomieszczeniu albo umieścić je w ogrodzie pod warstwą liści.

Przeczytaj również: Jakie hortensje można rozmnażać z patyków?

Wraz ze wzrostem temperatur wiosną sadzonki stopniowo budzą się do życia. Pojawienie się pierwszych liści jest sygnałem, że proces ukorzeniania przebiega prawidłowo, choć nie zawsze oznacza jeszcze pełną gotowość do przesadzania. Zdrewniałe pędy hortensji potrzebują od kilku tygodni do kilku miesięcy, aby wytworzyć silny system korzeniowy. Dopiero późnym latem warto delikatnie wyjąć sadzonkę z doniczki i sprawdzić, czy korzenie są wystarczająco rozbudowane.

Dobrze ukorzenione młode hortensje można sadzić po 2–3 sztuki w jednym miejscu, w podłożu o lekko kwaśnym odczynie. W kolejnych sezonach wymagają półcienia, regularnego podlewania oraz ochrony przed skrajnymi upałami. Po dwóch–trzech latach odwdzięczą się bujnym wzrostem i kwiatami identycznymi jak roślina mateczna.

Źródła: deccoria.pl

Przeczytaj również:

Jak zapobiec pleśni śniegowej na trawie? Zabiegi profilaktyczne

Zimowy oprysk drzew i krzewów owocowych. Niewidzialna bariera, która zatrzymuje szkodniki

Przytnij borówkę teraz, a latem zbierzesz duży plon. To najlepszy moment

Przeczytaj również

Ostatnio spodobało się

Informacja

Nie możesz dodać komentarza do tej treści. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Wyślij mailem

Informacja

Zgłoś nadużycie

Informacja

To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.

Wyłącz to powiadomienie

Nie będziesz już więcej otrzymywać powiadomień do tego zdarzenia.
Państwa przeglądarka jest nieaktualna. Aby zapewnić większe bezpieczeństwo, wygodę i komfort użytkowania w tej witrynie, proszę zaktualizować swoją przeglądarkę.
Polub nas, aby otrzymywać niezliczone pomysły wprost na swoją tablicę!

Edycja zdjęcia

Obróć

Informacja

Zaloguj się

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać najciekawsze artykuły oraz inspiracje z serwisu Deccoria.pl

Powiadomienia

Informacja

Nie możesz wykonać tej akcji. To okno zamknie się automatycznie za 3 sekundy.