
Zbierać czy nie zbierać? Wielu ogrodników staje właśnie przed dylematem - co zrobić z opadłymi liśćmi w ogrodzie? Na rabatach bylinowych i pod krzewami cienka warstwa (około 3-5 cm) pełni funkcję ściółki, dzięki czemu ogranicza parowanie, stabilizuje temperaturę gleby i tłumi wyrastanie chwastów. W takich strefach liście warto zostawić, o ile nie tworzą one zwartego kożucha. Dodatkową zaletą jest schronienie dla pożytecznych organizmów, które poprawiają strukturę gleby. Wyjątek stanowią liście z wyraźnymi objawami chorób – te lepiej usunąć, żeby nie przenosić problemu na kolejny sezon.

Liście należy usuwać z murawy, jeśli tworzą nieprzepuszczalną warstwę. Trawnik pod grubą, mokrą warstwą liści żółknie i filcuje się, a zimą może zostać zakażony pleśnią śniegową. Po wietrznych lub deszczowych dniach usuń nadmiar, żeby darń miała dostęp do światła i powietrza.
Sprzątania wymagają także ścieżki, tarasy i podjazdy, ponieważ mokre liście są śliskie, a przez to niebezpieczne. Warto oczyszczać też rynny i kratki odwodnieniowe, gdzie szybko tworzą się zatory. W oczkach wodnych opadająca materia gnije i zużywa tlen, dlatego warto ją wyławiać siatką.
Grabie wachlarzowe sprawdzą się między roślinami, jednak na otwartej murawie znacznie lepiej sprawdzają się zbieracze do liści. Są to urządzenia, w których rolki lub szczotki unoszą liście i kierują je do kosza. Praca jest cicha, bez spalin i kabli, a tempo wysokie nawet przy wilgotnym materiale. Szukaj modeli z:
W większych ogrodach pomocne są też odkurzacze z funkcją dmuchawy. Używaj ich rozsądnie, na niższych obrotach i z okularami ochronnymi, żeby nie rozdmuchiwać ściółki i nie podrywać drobnych kamyków.
Nie wszystkie liście zachowują się tak samo. Dąb i buk rozkładają się wolniej, więc w kompoście wymagają więcej czasu, dlatego warto je mieszać z zielonymi frakcjami, np. skoszoną trawą. Natomiast świeżo zebrane liście orzecha mogą hamować wzrost niektórych roślin – jest to kolejny powód, żeby kompostować je oddzielnie lub wyraźnie rozcieńczać innym materiałem. Jeśli liście są porażone, nie wrzucaj ich do wolno dojrzewającego pryzmowego kompostu. Zamiast tego lepsze będzie przekompostowanie ich w wyższej temperaturze albo wyrzucenie razem z innymi zielonymi odpadami.
Co zrobić z zebranymi liśćmi? Najpraktyczniej rozdrobnić liście kosiarką z koszem, ponieważ mniejsza frakcja szybciej się rozkłada i świetnie nadaje się do ściółkowania rabat. Dzięki temu ściółka ogranicza parowanie, stabilizuje wilgotność gleby, a jednocześnie pozostaje przewiewna. Do kompostu układaj liście warstwowo, tzn. liście na zmianę z materiałem bogatszym w azot (np. trawą, resztkami kuchennych roślin).
Pamiętaj także, żeby pod żadnym pozorem nie palić liści. Nie zostawiaj też na trawniku zbitej warstwy po deszczu, bo szybko zobaczysz żółte place i zniszczoną trawę. Unikaj zasypywania zimozielonych roślin grubą kołdrą, ponieważ brak cyrkulacji powietrza może spowodować ich gnicie.
Ważne! Nie sprzątaj ogrodu do zera. Ogród lepiej i zdrowiej funkcjonuje, jeśli łączysz porządek w strefach użytkowych z rozsądnie pozostawioną ściółką tam, gdzie ma ona wartość.
Sprzątaj tam, gdzie liście przeszkadzają lub szkodzą (m.in. trawnik, utwardzone nawierzchnie, rynny, oczko), natomiast w roślinnych zakątkach wykorzystuj je jako naturalną osłonę. Zbieracze do liści ułatwią pracę na dużych powierzchniach, a rozdrobione liście wrócą do ogrodu w postaci żyznej materii. Dzięki temu wiosną zyskasz równą darń, czyste ścieżki i glebę, która lepiej wytrzyma wilgoć – bez zbędnego wysiłku i kosztów.
Artykuł sponsorowany
