Spis treści:
- Roślina z afrykańskim rodowodem
- Jak uprawiać fikusa dębolistnego w domu?
- Czego nie lubi figowiec lirolistny?
Roślina z afrykańskim rodowodem
Figowiec lirolistny ( Ficus lyrata), znany również jako fikus dębolistny, pochodzi z tropikalnych lasów Afryki Zachodniej i Wschodniej. W naturze osiąga nawet 15 m wysokości, jednak w warunkach domowych dorasta zwykle do 2-3 m.
Jego najbardziej charakterystyczną cechą są duże liście o kształcie zbliżonym do dębu lub liry, czemu zawdzięcza swoją nazwę. Mają szerokość około 25 cm i wymagają dużo przestrzeni, ponieważ nie lubią być dotykane. Wyróżniają się gładką, matową lub półmatową blaszką z wyraźnie widocznym unerwieniem i pofalowanymi brzegami.
Co ciekawe, w naturalnym środowisku figowiec rozpoczyna wzrost jako epifit, osadzając się na innych roślinach – najczęściej bananowcach – ale na nich nie pasożytuje. Z czasem rozrasta się w dół i zakorzenia w ziemi, opuszczając tym samym swojego "opiekuna".
Jak uprawiać fikusa dębolistnego w domu?
Fikus lirolistny dość szybko się rozrasta, dlatego od początku powinien dysponować odpowiednią ilością miejsca – zarówno na wysokość, jak i na rozłożyste liście. Jego wzrost można kontrolować, przycinając pęd główny do pożądanej wysokości. Fikus najlepiej odnajduje się w przestronnych, jasnych wnętrzach. Idealnym miejscem będzie duży salon, hol z dostępem do dziennego światła lub ogród zimowy.
Najlepiej rośnie w temperaturze 20-25°C w sezonie wegetacyjnym, zimą może być nieco niższa, ale nie mniejsza niż 18°C. Fikus lubi wilgotne powietrze, dlatego warto regularnie zraszać jego duże liście lub ustawić doniczkę na podstawce z wodą i kamykami. Liście można przy okazji czyścić z kurzu, który utrudnia fotosyntezę.

Fikus dębolistny preferuje przepuszczalne podłoże, najlepiej z dodatkiem piasku lub perlitu. Roślina najlepiej czuje się w donicy dopasowanej do rozmiarów swojego systemu korzeniowego – zbyt duży pojemnik sprzyja zastojom wody i gniciu korzeni, a za mały hamuje ich wzrost. Fikus ma ciężkie liście, ale nie zawsze wykształca wystarczająco silny pień, dlatego warto wspomóc go podporami.
Czego nie lubi figowiec lirolistny?
Figowiec lirolistny nie lubi przede wszystkim zmian stanowiska oraz przeciągów. Roślina źle znosi spadki temperatury poniżej 16°C, co prowadzi do zrzucania liści i ogólnego osłabienia rośliny. Suche powietrze, szczególnie zimą przy włączonych grzejnikach, powoduje brązowienie końcówek liści i sprzyja atakom takich szkodników, jak przędziorki czy wciornastki. Dlatego fikus wymaga zwiększonej wilgotności powietrza.
Oprócz tego fikus źle znosi zarówno przelanie, jak i przesuszenie podłoża – nadmiar wilgoci wywołuje gnicie korzeni i brązowe plamy, a zbyt mała ilość wody sprawia, że wzrost jest wolny, a dolne liście opadają. Unikać należy też bezpośredniego słońca i zimnego podłoża (np. na betonowej, nieogrzewanej podłodze), Fikus dębolistny nie lubi również nadmiernego nawożenia, które może prowadzić do poparzenia korzeni.
Źródło: deccoria.pl














