Spis treści:
- Sadzenie cebuli amarylisa
- Jak pielęgnować amarylisa, by pięknie zakwitł na Boże Narodzenie?
Sadzenie cebuli amarylisa
Amarylis obok gwiazdy betlejemskiej jest jedną z najpopularniejszych roślin doniczkowych kwitnących na święta Bożego Narodzenia. Trzeba jednak posadzić go w odpowiednim terminie, aby roślina zdążyła zawiązać pąki i zakwitnąć w okresie świątecznym. Zazwyczaj należy się za to zabrać jesienią, najpóźniej na początku listopada. Gatunek potrzebuje zaledwie kilku tygodni, żeby wykiełkować, zwłaszcza jeśli cebule są w połowie lub całkowicie przebite przez łuski u podstawy. Po 6-8 tygodniach amarylis zazwyczaj rozpoczyna kwitnienie.
Do sadzenia warto wybierać cebule bez oznak gnicia i uszkodzeń. Żeby się rozwijać, roślina potrzebuje umiarkowanie ciepłego pomieszczenia. Wybierz dla amarylisa doniczkę z otworami drenażowymi na dnie. Najpierw wsyp warstwę drenażową, np. z keramzytu, perlitu, otwiera się w nowym oknie lub kamyków. Następnie wypełnij doniczkę żyznym, lekko przepuszczalnym podłożem, dobrze sprawdzi się klasyczna ziemia dla roślin doniczkowych.
Zanim posadzisz roślinę, usuń z cebuli zeschnięte korzenie, możesz też zamoczyć ją w letniej wodzie przez 60 minut. Przygotuj w doniczce dołek, do którego włożysz cebulę. Jedna trzecia, a nawet połowa cebuli, otwiera się w nowym oknie powinna wystawać ponad powierzchnię ziemi. Zakopanie całej często sprawia, że zaczyna gnić. Lekko ugnieć podłoże wokół. Podlej amarylisa i postaw go w ciepłym i jasnym miejscu. Jeden z naszych czytelników w zeszłym roku pochwalił się zdjęciem swojego amarylisa i jego cudownych kwiatów, które prezentujemy na początku artykułu. Tak obfite kwitnienie rośliny świadczy o poprawnym posadzeniu jej oraz późniejszej bardzo skrupulatnej pielęgnacji.
Jak pielęgnować amarylisa, by pięknie zakwitł na Boże Narodzenie?
Odpowiednie posadzenie amarylisa to jedno, później trzeba się nim zająć, żeby zaczął rosnąć i się rozwijać. Doniczka powinna stać w temperaturze około 20-24 stopni Celsjusza. Najlepiej postawić ją przy oknie południowym lub wschodnim. W tej fazie rozwoju roślina nie wymaga intensywnej pielęgnacji ani częstego podlewania. Dopiero gdy wypuści pierwsze liście, a później pędy kwiatowe, należy zacząć regularne podlewanie.

Nie spiesz się z nawadnianiem, ponieważ jeśli amarylis nie zdąży rozwinąć korzeni, istnieje duże ryzyko, że zaczną one gnić. Gdy łodyga osiągnie około 10-15 cm długości, podlewaj roślinę ostrożnie, maksymalnie co 3-4 dni. Po pojawieniu się pierwszych pąków roślinę można podlewać za każdym razem, gdy wierzchnia warstwa podłoża przeschnie.
W momencie wykształcenia pąków kwiatowych czas zacząć nawożenie. Warto przeprowadzać je raz w tygodniu. Świetnie nadaje się do tego płynny nawóz wieloskładnikowy lub przeznaczony dla roślin kwitnących. Dobrze, żeby był bogaty w fosfor i potas, które wspierają kwitnienie. Nadmiar azotu spowoduje bujniejszy wzrost liści i pędów kosztem kwiatów. Nawożenie należy kontynuować przez cały okres kwitnienia oraz po jego zakończeniu, dzięki czemu amarylis zgromadzi wystarczająco dużo energii na okres spoczynku.
W trakcie kwitnienia regularnie przekręcaj doniczkę w stronę światła, bo roślina zacznie przechylać się w jedną stronę. Warto też przenieść ją do chłodniejszego miejsca, a kwiaty dłużej utrzymają się na pędach. Pod koniec lata zakończ dokarmianie rośliny. Wtedy trzeba wprowadzić amarylisa w stan spoczynku. W tym czasie ogranicz również podlewanie. Liście zaczną żółknąć i usychać, więc je wytnij.
Źródło: deccoria.pl












