Spis treści:
- Dwie umywalki w łazience to już nie luksus
- Jedna umywalka - więcej miejsca
Dwie umywalki w łazience to już nie luksus
Jeszcze do niedawna podwójne umywalki kojarzyły się z eleganckimi, przestronnymi łazienkami i hotelowym standardem. Dwie misy, osobne baterie i duże lustro miały zapewniać komfort, szczególnie parom, które rano szykują się do wyjścia o tej samej porze. Takie rozwiązanie może się też przydać rodzinom z dziećmi, kiedy kilka osób musi skorzystać z łazienki przed wyjściem do pracy lub szkoły.
Nie każdy jednak potrzebuje dwóch umywalek. Jeśli domownicy korzystają z łazienki na zmianę, druga misa może przez większość czasu pozostawać nieużywana. Zajmuje wtedy miejsce, które można przeznaczyć na szafkę, dodatkowe szuflady albo blat na kosmetyki.
Znaczenie mają również koszty. Trzeba kupić dwie umywalki, baterie i syfony, a do tego odpowiednio szeroki blat oraz szafkę. Więcej elementów oznacza też więcej pracy przy sprzątaniu. Osobno trzeba czyścić każdą misę i baterię, na których osadza się kamień, a także lustra i blat.
Dwie umywalki zajmują sporo miejsca, które przydałoby się na kosmetyki i łazienkowe akcesoria. Do tego dochodzą dwa syfony, które ograniczają przestrzeń w szafce pod blatem. Przy takim układzie trudniej wygospodarować miejsce na szczoteczki do zębów, kremy czy suszarkę.
W mniejszej łazience jedna umywalka może więc okazać się znacznie wygodniejsza.
Jedna umywalka - więcej miejsca
W łazience, w której liczy się każdy centymetr, praktyczniejszym wyborem może być jedna umywalka z szerokim blatem i pojemną szafką. Zostaje więcej miejsca na kosmetyki, szczoteczki do zębów i inne drobiazgi, a pod blatem można zamontować pojemną szafkę z szufladami. Zmieści się w niej suszarka, ręczniki i zapas środków higienicznych. Dzięki temu łatwiej utrzymać porządek, a potrzebne rzeczy nie muszą stać na widoku.
Jedna umywalka oznacza też mniej sprzątania. Jest mniej ceramiki i armatury do czyszczenia, a na większym blacie można wygodnie rozłożyć kosmetyki, z których korzystamy każdego ranka. Do tego dochodzą niższe koszty zakupu i montażu. W łazience, w której nie brakuje miejsca na najpotrzebniejsze rzeczy, codzienne korzystanie z niej staje się po prostu wygodniejsze.
Jest też opcja dla tych, którzy rano nie chcą czekać na swoją kolej. Jedna szeroka umywalka z dwiema bateriami pozwala korzystać z niej jednocześnie, a przy tym nie zajmuje tyle miejsca co dwie osobne misy. Trzeba tylko pamiętać, że taki wariant wymaga odpowiednio szerokiego blatu.
Dwie umywalki nadal mają sens, zwłaszcza w dużych łazienkach, z których rano korzysta kilka osób. Nie każdy jednak potrzebuje dwóch osobnych stanowisk. Jeśli domownicy nie muszą szykować się do wyjścia w tym samym czasie, a w łazience brakuje miejsca na kosmetyki i ręczniki, lepiej postawić na jedną umywalkę i większą szafkę. Taki układ może być po prostu wygodniejszy na co dzień.
Źródło: deccoria.pl












