Spis treści:
- Jak urządzić mały przedpokój?
- Co położyć na ścianę i podłogę w przedpokoju, aby były odporne na brud i wodę?
- Jakie oświetlenie i lustro wybrać do ciemnego lub wąskiego przedpokoju?
Jak urządzić mały przedpokój?
Projektowanie małego przedpokoju warto zacząć od sprawdzenia, ile miejsca rzeczywiście możemy przeznaczyć na meble. Po ustawieniu szafy powinno zostać około 80-90 cm wolnego przejścia. Model z tradycyjnym drążkiem ma zazwyczaj 55-60 cm głębokości, lecz w wąskim korytarzu możemy ograniczyć ten wymiar do 35-40 cm i zamontować drążek wysuwany prostopadle do frontu. Zanim zamówimy zabudowę, zaznaczmy jej obrys taśmą malarską na podłodze. Od razu zobaczymy, czy zabudowa nie utrudni nam otwierania drzwi i dostępu do włączników, gniazdek lub grzejnika.
- Zabudowa do sufitu zamiast kilku osobnych mebli
W małym przedpokoju lepiej sprawdzi się jedna zabudowa od podłogi do sufitu niż osobna szafa, stojący wieszak i niewielka półka na buty. W najwyższych schowkach zmieszczą się walizki, odzież sezonowa czy kaski rowerowe. Środkową część możemy przeznaczyć na płaszcze, kurtki i torby, a dolne szuflady na smycze, obuwie lub akcesoria do jego pielęgnacji. Gładkie fronty zlicowane ze ścianą wprowadzają wizualny porządek, ale całkowicie zamknięta zabudowa może wyglądać dość masywnie. Możemy więc przełamać ją otwartą wnęką z haczykami i ławką.
Wygodne siedzisko powinno mieć około 42-48 cm wysokości oraz przynajmniej 32-35 cm głębokości. Pod ławką można umieścić szuflady z pełnym wysuwem albo półkę z wyjmowaną tacką na mokre buty. Trzeba też zadbać o przepływ powietrza, ponieważ wilgotnego obuwia nie należy zamykać w szczelnym schowku. Wieszaki na kurtki dorosłych montuje się zwykle na wysokości około 170-180 cm. Jeśli w domu są dzieci, niżej można umieścić drugi rząd haczyków, mniej więcej 90-100 cm nad podłogą. Wówczas najmłodsi samodzielnie odwieszą kurtki, a ubrania nie będą lądować na ławce ani klamkach.
- Ukryte gniazdka i mała strefa na mokre buty
W zabudowie warto wygospodarować miejsce, w którym naładujemy sprzęty bez plątaniny kabli na widoku. Odkurzacz pionowy można schować w wysokiej szafce i od razu podłączyć do gniazdka, a telefon odłożyć do niewielkiej wnęki z portem USB. O takim udogodnieniu trzeba jednak pomyśleć odpowiednio wcześnie. Rozmieszczenie punktów elektrycznych ustalamy jeszcze przed pomiarem stolarskim.
Nawet na niewielkim metrażu możemy też urządzić uproszczoną wersję mudroomu, czyli miejsca na mokre buty, kurtki i rzeczy używane tuż po wyjściu z domu. Wystarczy odporna na wodę posadzka, ławka, ociekacz oraz kilka łatwo dostępnych haczyków. Jeśli przedpokój sąsiaduje ze schodami, najniższą przestrzeń pod stopniami można przeznaczyć na szuflady na buty, a wyższą na odkurzacz, deskę do prasowania lub sezonowe okrycia.
Co położyć na ścianę i podłogę w przedpokoju, aby były odporne na brud i wodę?
Podłoga w przedpokoju musi znosić znacznie więcej niż ta w salonie czy sypialni. Na płytkach szybko pojawiają się ślady mokrych butów, błoto, piasek, a zimą także sól drogowa, która pod naciskiem obuwia może zarysować posadzkę. Wybierając płytki do przedpokoju, zwróćmy więc uwagę zarówno na ich kolor i wzór, jak i na trwałość oraz łatwość czyszczenia. W przypadku modeli szkliwionych dobrym wyborem będzie klasa ścieralności PEI IV, odpowiednia do intensywnie użytkowanych wnętrz. Oznaczenie to dotyczy odporności szkliwa na ścieranie.
- Jakie płytki wybrać do przedpokoju?
Do przedpokoju szczególnie dobrze nadaje się gres porcelanowy o nasiąkliwości nieprzekraczającej 0,5 proc., zaliczany zgodnie z normą EN 14411 do grupy BIa. Ma zwartą strukturę i słabo chłonie wodę, więc wilgoć wnoszona na butach nie stanowi dla niego dużego obciążenia. W codziennym użytkowaniu praktyczniejszy od wysokiego połysku będzie mat lub delikatna satyna. Smugi, zacieki i ślady podeszew są na nich mniej widoczne, a posadzka nie wymaga przecierania po każdym powrocie do domu.
Duże znaczenie ma również rysunek płytek, otwiera się w nowym oknie. Wzory inspirowane trawertynem, ciepłe wapienne szarości, mineralne przebarwienia i drobno nakrapiane lastryko ożywiają aranżację, a zarazem dyskretnie maskują piasek oraz zaschnięte krople. Do małego przedpokoju możemy wybrać większy format i wąską fugę zbliżoną kolorystycznie do płytek. Posadzka wygląda wówczas spokojniej, a mniejsza liczba spoin oznacza mniej miejsc, w których gromadzi się brud.
Przed zakupem sprawdźmy jeszcze właściwości antypoślizgowe wybranego modelu. Niska nasiąkliwość nie przesądza bowiem o tym, jak płytka zachowuje się po zamoczeniu.
- Farba, boazeria czy tapeta? Wykończenie ścian w przedpokoju
Ściany możemy potraktować równie dekoracyjnie, choć ich dolna część wymaga solidniejszego wykończenia. To właśnie o nią ocierają się mokre kurtki, torby, parasole i dziecięce plecaki. Zamiast malować całość jednym produktem, zestawmy odporną lamperię, drewniany panel, boazerię lub płytki z matową farbą w górnej partii ściany. Taki podział dobrze modeluje proporcje wąskiego korytarza, zwłaszcza gdy odcień dolnego pasa powtórzymy na frontach zabudowy albo w rysunku posadzki.
W karcie farby, otwiera się w nowym oknie poszukajmy 1. lub 2. klasy odporności na szorowanie na mokro. Klasa 1 oznacza ubytek powłoki mniejszy niż 5 mikrometrów po 200 cyklach szorowania, natomiast w klasie 2 mieści się on między 5 a 20 mikrometrami.

Jeśli aranżacji, otwiera się w nowym oknie brakuje wyrazistego akcentu, sięgnijmy po tapetę winylową albo flizelinową zabezpieczoną warstwą ochronną. Mural inspirowany pejzażem, przeskalowany ornament roślinny lub faktura przypominająca surowy len mogą pokryć ścianę widoczną od progu i już od wejścia nadać mieszkaniu określony charakter.
Do ruchliwej strefy odpowiedni będzie wariant wysoko zmywalny lub odporny na szorowanie, a nie okładzina przeznaczona jedynie do delikatnego przecierania wilgotną gąbką. W małym przedpokoju wystarczy jedna dekoracyjna płaszczyzna. Pozostałe ściany pomalujmy spokojniejszym odcieniem zaczerpniętym z tapety, aby wzór miał odpowiednią oprawę i nie konkurował z zabudową, lustrem oraz posadzką.
Jakie oświetlenie i lustro wybrać do ciemnego lub wąskiego przedpokoju?
Jedna lampa zamontowana pośrodku sufitu zwykle nie wystarcza, zwłaszcza w długim przedpokoju bez okna. Światło pada wtedy głównie na podłogę, podczas gdy wnętrze szafy, okolice lustra i dalsza część korytarza nadal toną w półmroku.
- Jak rozmieścić oświetlenie w przedpokoju bez okna?
Punkty sufitowe rozmieśćmy wzdłuż całego przejścia, a osobne oprawy zaplanujmy wewnątrz zabudowy i po obu stronach lustra. Kinkiety lub reflektory skierowane na ściany rozproszą światło na większej powierzchni, dzięki czemu wąski korytarz wyda się szerszy. W przedpokoju urządzonym w ciepłych odcieniach drewna, beżu i złamanej bieli odpowiednia będzie temperatura barwowa około 3000 K. Wartość 3500 K oznacza światło odrobinę bardziej neutralne, które nadal pasuje do wnętrza mieszkalnego.
Kupując oprawy, sprawdźmy również współczynnik oddawania barw CRI, oznaczany także jako Ra. W sąsiedztwie lustra najlepiej zastosować źródło światła o wartości co najmniej 90. Skóra, makijaż i ubrania będą wyglądały wówczas bliżej swoich rzeczywistych kolorów. Zamiast pojedynczej lampki nad taflą możemy zamontować dwie pionowe oprawy po jej bokach albo wybrać model z podświetleniem biegnącym wzdłuż krawędzi. Światło padające z obu stron równomierniej oświetli twarz i złagodzi cienie pod oczami, nosem oraz brodą. Lampa umieszczona wysoko nad głową zwykle je pogłębia.
Osobne obwody pozwolą nam dopasować natężenie światła do pory dnia. Mocniejsze oprawy sufitowe włączymy podczas sprzątania i szykowania się do wyjścia, a wieczorem wystarczy dyskretne podświetlenie cokołu szafy, otwiera się w nowym oknie, ławki albo dolnej krawędzi lustra. Czujnik ruchu może uruchamiać właśnie ten łagodniejszy wariant, dzięki czemu nocą nie trzeba zapalać wszystkich lamp. Dostęp do zasilacza LED również ma znaczenie. Jeśli zostanie szczelnie zamknięty w zabudowie, jego późniejsza wymiana może wymagać demontażu części mebla.
- Gdzie umieścić lustro w wąskim przedpokoju?
W wąskim przedpokoju najlepiej prezentuje się wysokie lustro, otwiera się w nowym oknie, w którym możemy zobaczyć całą sylwetkę. Tafla zamontowana na froncie szafy nie zajmuje dodatkowego miejsca, a odbite światło rozjaśnia dalszą część korytarza. Jeśli w pobliżu znajdują się drzwi do jasnego salonu lub kuchni, ustawmy lustro tak, aby przechwytywało światło wpadające z tego kierunku.
Znaczenie ma również widok, który pojawi się w odbiciu. Lustro skierowane na stojący wieszak, rząd butów lub otwarte półki podwoi widoczny od wejścia nieporządek. Lepiej, jeśli pokaże jasną ścianę, dekoracyjną lampę albo fragment spokojnie urządzonego pomieszczenia. Model o zaokrąglonych narożnikach złagodzi układ wysokich frontów, drzwi i ościeżnic, natomiast tafla sięgająca od podłogi niemal do sufitu podkreśli wysokość wnętrza. Obok wystarczy płytka półka na klucze. W ciasnym korytarzu zajmie mniej miejsca niż konsola wysunięta na kilkadziesiąt centymetrów.
Źródła: deccoria.pl















