Spis treści:
- Dlaczego świeżo przekopana ziemia to dla rudzika prawdziwy raj?
- Czym można dokarmiać rudziki?
Dlaczego świeżo przekopana ziemia to dla rudzika prawdziwy raj?
Rudzik (Erithacus rubecula) to dość pospolity, ale jakże uroczy gatunek ptaka z rodziny muchołówkowatych (Muscicapidae), której przedstawiciele - jak sama nazwa wskazuje -odżywiają się głównie owadami i innymi bezkręgowcami. Ptaki te są wyspecjalizowane w ich sprawnym wychwytywaniu nie tylko w locie, ale również podczas aktywnego żerowania na ziemi. Pomaga im w tym m.in. drobny i wydłużony dziób, który działa jak precyzyjna pęseta w trakcie przeszukiwania ściółki.
Na pierwszy rzut oka tego nie widać, ale wśród źdźbeł trawy, pod opadłymi liśćmi czy innymi materiałami organicznymi kryje się mnóstwo bezkręgowców. Jednak te najbardziej sycące kąski w postaci wszelkiego rodzaju larw, poczwarek, jaj czy dżdżownic, otwiera się w nowym oknie często znajdują się pod powierzchnią ziemi na głębokości mniej więcej do 5-10 cm. Co prawda rudziki czasami rozgrzebują płytką warstwę gleby, ale nie mają na tyle silnych nóg ani dzioba, aby dostać się na taką głębokość.
W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że kiedy tylko rudziki mają taką możliwość, wykorzystują do tego pracę innych. Doskonałą okazją do takiego żerowania jest właśnie jesienne przekopywanie grządek - ale skąd właściwie ptaki o nim wiedzą? Otóż pomagają im w tym mocno wyczulone zmysły. Świeżo wzruszona ziemia uwalnia specyficzny zapach, który niesie się z wiatrem i przyciąga ptaki z okolicy.

Dodatkowo warto pamiętać, że to niezwykle inteligentne zwierzęta - stosunkowo szybko zaczynają kojarzyć obecność pracującego w ogrodzie człowieka z łatwym i obfitym posiłkiem. Z relacji wielu ogrodników wynika, że rudziki, kosy czy drozdy często czatują w bliskiej okolicy ogrodu, dosłownie czekając na kolejny ruch szpadla lub zakończenie prac. Co ciekawe, podobnie sprawa wygląda m.in. u bocianów, gawronów, wron czy kawek, które często zlatują się na dźwięk pracującego w polu traktora.
Czym można dokarmiać rudziki?
Na wstępie warto zaznaczyć, że dokarmianie ma na celu pomoc ptakom jedynie w czasie ograniczonego dostępu do naturalnego pokarmu. W przeciwnym razie może to niekorzystnie wpłynąć na naturalny instynkt tych zwierząt. Tak więc nie śpiesz się z wykładaniem karmy w przydomowym karmniku - ornitolodzy oraz rządowe instytucje zajmujące się ochroną dzikich zwierząt zalecają rozpoczęcie dokarmiania, otwiera się w nowym oknie dopiero późną jesienią, gdy warunki pogodowe staną się dla ptaków naprawdę trudne.
Jak już wiesz, rudziki żywią się przede wszystkim bezkręgowcami, które zbierają na ziemi, przeszukując ściółkę. Zamiast od razu myśleć o karmniku, jesienią możesz zostawić w ogrodzie trochę niezgrabionych liści i używać wyłącznie organicznych ściółek - w ten sposób stworzysz ptakom dogodne warunki do żerowania. Poza sezonem ptaki przestawiają się na pokarm roślinny i uzupełniają swoją dietę m.in. miękkimi owocami, a także drobnymi ziarnami i nasionami roślin.
W karmniku rudziki chętnie poczęstują się m.in.:
- świeżymi połówkami jabłek i gruszek;
- drobnymi owocami berberysu, jarzębiny, irgi, czarnego bzu czy aronii;
- łuskanym słonecznikiem;
- rozdrobnionymi orzechami;
- żywymi i suszonymi larwami mącznika;
- kulkami tłuszczowymi z drobnymi i miękkimi nasionami.
Pamiętaj, że produkty solone, mleczne, spleśniałe czy zjełczałe mogą poważnie zaszkodzić nie tylko rudzikom, ale także innym ptakom i zwierzętom odwiedzającym karmnik. Podczas dokarmiania ptaków dbaj o czystość karmnika i zapewnij im łatwy dostęp do czystej i świeżej wody.
Źródło: deccoria.pl, gov.pl, lasy.gov.pl











