Spis treści:
- Zalety ogrzewania domu pelletem
- Na jak długo powinna wystarczyć tona pelletu?
- Co, jeśli piec zużywa za dużo pelletu?
Zalety ogrzewania domu pelletem
Ogrzewanie pelletem to dla wielu osób rozsądny kompromis między wygodą a kosztami. Po pierwsze, nie trzeba dźwigać wiader z węglem ani nieustannie dokładać opału. Ceny pelletu, choć potrafią się zmieniać, są zwykle bardziej przewidywalne niż rachunki za gaz czy prąd. Innymi słowy, kupujesz tonę i wiesz, ile realnie spalasz. To daje poczucie kontroli, którego często brakuje przy innych źródłach ciepła.
Po drugie, nowoczesne piece na pellet wykonują dziś większość pracy same. Podajnik precyzyjnie dozuje paliwo, a zapłon odbywa się automatycznie. Do tego dochodzi możliwość programowania temperatury na poszczególne pory dnia. Wszystko to w praktyce oznacza mniej wizyt w kotłowni.
Po trzecie, powtarzalność. Jeśli kupujemy paliwo dobrej jakości, czyli z certyfikatem i od sprawdzonego dostawcy, wiemy, czego się spodziewać. Wartość opałowa, wilgotność i ilość popiołu są zbliżone w każdej dostawie.
Przeczytaj również: Błąd, który podnosi rachunki za ogrzewanie. Prawie w każdym domu to robią
Na jak długo powinna wystarczyć tona pelletu?
Najprostsza odpowiedź? To zależy. Pokusić można się jednak o podanie sensownych widełek. Otóż przyjmuje się, że tona pelletu ma wartość energetyczną rzędu 4,7-5 MWh ciepła. Oznacza to, iż w dobrze ocieplonym domu jednorodzinnym o powierzchni około 120-150 metrów kwadratowych zimą wystarcza ona średnio na cztery do sześciu tygodni intensywnego grzania.
Natomiast w starszych budynkach, szczególnie tych bez solidnej izolacji ścian i dachu, ta sama tona może zniknąć znacznie szybciej. Trzy, czasem cztery tygodnie to wynik, który jest jak najbardziej realny – dom oddaje ciepło na zewnątrz, a piec próbuje to nadrobić, pracując dłużej i intensywniej. Pod uwagę należy wziąć także temperatury. Przy dodatnich temperaturach pellet schodzi wolniej, przy ujemnych – zauważalnie szybciej.
W dobrze ocieplonym domu tona pelletu starcza średnio na 4-6 tygodni. Fot. uximetcpavel/123RF.com
Co, jeśli piec zużywa za dużo pelletu?
Pierwszym krokiem powinno być zwrócenie uwagi na ustawienia pieca. Zbyt wysoka temperatura zadana to bowiem dość częsty błąd. Każdy dodatkowy stopień to realnie większe spalanie. Problemem bywa też nietrafnie dobrana moc kotła do powierzchni domu.
Druga sprawa to sam budynek. Nawet najlepszy piec nie nagrzeje skutecznie domu, z którego ucieka ciepło. Nieszczelne okna, nieocieplone ściany czy poddasze bez izolacji sprawiają, że ogrzewamy nie tylko wnętrze, ale i... otoczenie. W takich warunkach pellet zawsze będzie znikał szybciej – niezależnie od marki kotła czy jakości paliwa.
Przeczytaj również: Ile drewna można zużyć w sezonie? Na główne ogrzewanie, dogrzewanie domu i okazjonalne palenie w kominku
Na koniec zostaje serwis i czyszczenie. Zabrudzony wymiennik i palnik potrafią podnieść zużycie pelletu nawet o kilkanaście procent. Piec pracuje wówczas ciężej, żeby osiągnąć ten sam efekt. Regularne czyszczenie i przegląd techniczny przed sezonem grzewczym to zatem realna oszczędność opału i pieniędzy.
Tona pelletu nie zawsze wystarcza na ten sam czas. Czynników jest więcej: dom, pogoda, ustawienia pieca i sposób użytkowania. Jeśli jednak znasz normy i wiesz, czego się spodziewać, łatwiej wychwycisz moment, w którym coś przestaje działać tak, jak powinno. Pellet potrafi być przewidywalny, wygodny i ekonomiczny, ale tylko wtedy, gdy piec i dom z nim współpracują.
Źródło: deccoria.pl
Przeczytaj również:
Jak zatrzymać ciepło w domu? Ważna rzecz przy oknach, o której zapominamy
Miękkie czy twarde drewno jest lepsze do ogrzania domu? Jak rozpoznać dobre drewno kominkowe
Kiedy wymienić kocioł gazowy? Charakterystyczne znaki, po których poznasz, że piec się psuje