Spis treści:
- Dlaczego mycie okien w zimie jest problematyczne?
- Domowy płyn do mycia okien zimą
- Jak umyć okna specjalnym płynem?
- Najczęstsze błędy podczas mycia okien zimą
Dlaczego mycie okien w zimie jest problematyczne?
Zimowe mycie okien różni się od tego wiosennego czy letniego przede wszystkim ze względu na warunki atmosferyczne. Gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej zera, zwykła woda zamarza na szybie, zanim zdążysz ją wytrzeć. Efekt? Lodowa powłoka zamiast lśniącej tafli szkła.
Kolejny problem to szybkie parowanie ciepłej wody na zimnej szybie. Mikroskopijne kropelki osadzają się na szkle i tworzą charakterystyczne smugi, które widać szczególnie wyraźnie, gdy przez okno prześwieca słońce. Im większa różnica temperatur między wodą a szybą, tym bardziej intensywne ślady.
Zimą okna brudzą się też w specyficzny sposób. Oprócz kurzu i pyłu na zewnętrznej stronie osadza się sól drogowa, która dostaje się na szyby wraz z rozpylaną przez samochody wodą. Od wewnątrz gromadzi się para wodna z gotowania i oddychania, która miesza się z cząstkami tłuszczu i kurzem. Te zimowe zabrudzenia wymagają nieco innych środków niż letni pył.
Przeczytaj również: Nieoceniony sposób na mycie okien. Lśnią jak diamenty, żadnych smug i zacieków
Domowy płyn do mycia okien zimą
Przygotowanie domowego płynu do mycia okien zimą zajmie ci dosłownie minutę. Potrzebujesz trzech składników, które najprawdopodobniej masz już w domu: letniej wody, octu lub spirytusu oraz odrobiny płynu do naczyń.
Podstawowy przepis wygląda następująco: do litra letniej wody dodaj pół szklanki octu spirytusowego lub zwykłego spirytusu oraz kilka kropel płynu do naczyń. Ocet i spirytus działają jako środki zapobiegające zamarzaniu. Płyn do naczyń rozpuszcza tłuszcz i pomaga usunąć zabrudzenia. Wybierz ten bezbarwny i bez silnego zapachu – kolorowe wersje mogą zostawiać na szkle delikatny nalot.
Co wybrać – ocet czy spirytus? Oba składniki spełniają podobną funkcję, ale mają nieco inne właściwości. Ocet lepiej radzi sobie z osadami wapiennymi od deszczu i skuteczniej usuwa zabrudzenia organiczne. Spirytus szybciej paruje i zostawia mniej smug, działa też lepiej przy bardzo niskich temperaturach. Możesz łączyć oba składniki, używając po ćwierć szklanki każdego na litr wody.
Jeśli temperatura na zewnątrz jest niska (poniżej -5°C), zwiększ proporcje do jednej szklanki spirytusu na litr wody. Taki roztwór nie zamarza nawet przy 20 stopniach mrozu.
Dlaczego letnia woda, a nie gorąca? Wrzątek na zimnej szybie może spowodować termiczne pęknięcie szkła, szczególnie jeśli okno ma mikrouszkodzenia lub jest starsze. Poza tym zbyt ciepły roztwór paruje jeszcze szybciej, co tylko nasila problem ze smugami.
Po umyciu okna wypoleruj szybę suchą ściereczką z mikrofibry.Fot. pixelshot/CanvaPro
Jak umyć okna specjalnym płynem?
Samo przygotowanie płynu to połowa sukcesu. Druga połowa to odpowiednia technika aplikacji i wycierania. Zacznij od wyczyszczenia ram okiennych. Zimą gromadzi się na nich więcej brudu niż latem, a przy myciu szyby brud z ram spływa na szkło i zostawia zacieki. Wystarczy przetrzeć ramy wilgotną ściereczką z dodatkiem płynu do naczyń.
Nałóż przygotowany roztwór na szybę za pomocą miękkiej ściereczki lub gąbki. Pracuj szybko, ale dokładnie – płyn nie powinien wysychać na szybie przed wytarciem. W mroźne dni najlepiej myć okna sekcjami, nakładając roztwór na niewielką powierzchnię i od razu ją wycierając.
Do wycierania użyj ściągaczki do okien lub gazety. Papier gazetowy dobrze chłonie wilgoć i nie zostawia kłaczków. Wycieraj od góry do dołu, zachowując kierunek ruchów. Po każdym pociągnięciu przetrzyj krawędź ściągaczki suchą ściereczką, by nie roznosić brudu.
Na koniec wypoleruj szybę suchą ściereczką z mikrofibry. Zbierze ona resztki wilgoci i nada szkłu połysk. Wykonuj okrężne ruchy, delikatnie dociskając ściereczkę do szyby. Jeśli mimo wszystko widzisz smugi, przetrzyj szybę jeszcze raz samą suchą mikrofibrą – często to wystarczy.
Kiedy najlepiej myć okna zimą? Idealna temperatura do zimowego mycia okien to od 0 do 5°C. Przy takiej pogodzie płyn nie zamarza zbyt szybko, a szyby są na tyle zimne, że woda nie paruje błyskawicznie. Wybieraj dni pochmurne lub myj okna rano, zanim słońce zacznie je nagrzewać. Unikaj mycia podczas opadów śniegu – płatki natychmiast osadzą się na świeżo umytej szybie.
Przeczytaj również: Czym myć okna, żeby nie było smug? Poznaj najlepsze domowe sposoby
Najczęstsze błędy podczas mycia okien zimą
Nawet z najlepszym płynem i techniką możesz popełnić błędy, które zniweczą cały wysiłek. Pierwszym jest mycie okien w pełnym słońcu. Szyba szybko się nagrzewa, przez co płyn paruje błyskawicznie i zostawia smugi. Zimą wybieraj pochmurne dni lub myj okna od strony zacienionej. Jeśli musisz umyć okno nasłonecznione, rób to bardzo szybko i małymi partiami.
Kolejny problem to zbyt duża ilość płynu do naczyń w roztworze. Nadmiar detergentu tworzy tłustą warstwę na szkle, która przyciąga kurz i zostawia smugi. Wystarczą trzy, maksymalnie cztery krople na litr płynu.
Używanie brudnych ściereczek sprawia, że zamiast myć okna, rozmazujesz po nich brud. Przygotuj kilka czystych i wymieniaj je regularnie. To samo dotyczy wody w misce.
Częsty błąd to pomijanie ram okiennych przed myciem szyb. Brud z ram spływa na świeżo umytą szybę i tworzy zacieki. Zawsze zaczynaj od ram.
Mycie okien przy zbyt niskiej temperaturze, poniżej -10°C, mija się z celem nawet przy użyciu spirytusu. Lepiej poczekać na ocieplenie lub umyć okna tylko od wewnętrznej strony.
Niecierpliwość i zbyt szybkie wycieranie mokrego szkła skutkuje smugami. Daj płynowi chwilę na rozpuszczenie brudu, szczególnie przy mocniejszych zabrudzeniach – wystarczy kilkanaście sekund.
Źródło: Deccoria.pl
Przeczytaj również:
Dlaczego w domu zimą czuć wilgoć? 6 powodów, które ja zatrzymują i tworzą pleśń
Choinka tygodniami nie zgubi igieł. Wystarczy prosta odżywka z amerykańskiego przepisu
Nie ocet i nie soda oczyszczona. Dolej łyżkę do prania, a ręczniki będą miękkie jak obłoki