Spis treści:
- Skąd biorą się brzydkie zapachy w domu?
- Włoski sposób na pachnący dom - 8 prostych wskazówek
Skąd biorą się brzydkie zapachy w domu?
Nawet najlepszy domowy zapach niewiele da, jeśli w mieszkaniu pozostają źródła nieprzyjemnej woni. Najczęściej są nimi:
- kosz na śmieci,
- odpływy w kuchni i łazience,
- lodówka,
- szafka z butami,
- wilgotne ręczniki.
Swoje dokładają również tkaniny - zasłony, dywany, narzuty i tapicerowane meble łatwo chłoną zapachy z gotowania i codziennego życia.
Dlatego pierwszym krokiem powinno być porządne wietrzenie. Wystarczy codziennie otworzyć szeroko okna na 10-15 minut, szczególnie po gotowaniu. Warto też regularnie czyścić odpływy, kontrolować zawartość lodówki i nie pozwalać, by śmieci zalegały w kuchni.
Dopiero gdy pozbędziemy się przyczyny, warto zadbać o przyjemny aromat. I właśnie tutaj zaczyna się włoski patent.
Włoski sposób na pachnący dom - 8 prostych wskazówek
1. Podgrzej rozmaryn z cytryną. To jeden z najciekawszych naturalnych sposobów na aromatyzowanie wnętrza, którego używają Włosi. Kilka gałązek rozmarynu i pokrojoną cytrynę wystarczy wrzucić do garnka z wodą i podgrzewać na małym ogniu. Para roznosi po domu świeży, ziołowo-cytrusowy zapach.
Metoda ta, znana na całym świecie jako tzw. simmer pot (wolno gotowany wywar zapachowy), wywodzi się z prostych tradycji śródziemnomorskich domów, gdzie od pokoleń wykorzystywano świeże zioła i cytrusy do naturalnego neutralizowania kuchennych zapachów.
2. Nie wyrzucaj skórek cytrusów. Skórki pomarańczy, cytryny czy mandarynki można wrzucić do garnka z wodą i podgrzewać przez kilka minut. Ciepło wydobywa z nich aromat, który szybko wypełnia kuchnię i sąsiednie pomieszczenia.
3. Postaw na przyprawy. Cynamon, goździki i skórki cytrusów tworzą zapach, który sprawdzi się szczególnie wtedy, gdy zależy nam na cieplejszym, bardziej otulającym aromacie. Wystarczy podgrzać je w wodzie na małym ogniu.
4. Lawendę włóż do szafy. Suszone kwiaty można przełożyć do małych materiałowych woreczków i umieścić w szufladach, garderobie czy wśród pościeli. Dzięki temu zapach będzie delikatny, ale wyczuwalny przy każdym otwarciu szafy.
5. Wykorzystaj świeże zioła. Rozmaryn, mięta czy szałwia mogą być nie tylko dodatkiem do potraw. Kilka gałązek w małym naczyniu ustawionym w kuchni lub jadalni wprowadzi do wnętrza naturalny aromat.
6. Zrób własne potpourri. Suszone kwiaty, lawenda, płatki róż, cynamon, goździki czy wanilia mogą trafić do dekoracyjnej miseczki. To prosty sposób na pachnącą ozdobę, którą można postawić w salonie, sypialni albo przedpokoju.

7. Wypierz tkaniny, które chłoną zapachy. Czasem problemem wcale nie jest brak odświeżacza, tylko zasłony, dywan czy narzuta, które od dawna zbierają aromaty z całego domu. Regularne pranie i odkurzanie potrafi zrobić większą różnicę niż kolejny pachnący spray.
8. Wietrz po gotowaniu i innych "zapachowych" pracach. Nie tylko smażenie czy gotowanie zostawia w domu charakterystyczną woń. Zapach mogą zatrzymywać również wilgoć po kąpieli czy suszone w mieszkaniu pranie. W takich sytuacjach warto od razu otworzyć okna i pozwolić, by wilgotne, przesycone aromatami powietrze zostało wymienione na świeże. Dzięki temu później nie trzeba przykrywać zaduchu kolejnym zapachem.
W przypadku pachnącego domu zasada jest prosta: najpierw usuwamy to, co brzydko pachnie, a dopiero później dokładamy przyjemny aromat. Cytryna i rozmaryn mogą wtedy zrobić całą resztę. I właśnie w tej prostocie tkwi urok włoskiego sposobu.
Źródło: deccoria.pl, idealista.it












