Spis treści:
- Mech i porosty na pomniku - skąd się biorą i czy niszczą kamień?
- Czyszczenie mchu z pomnika różni się w zależności od rodzaju kamienia
- Domowy sposób na mech na nagrobku - co przygotować i jak go zastosować?
- Błędy, które niszczą kamień podczas czyszczenia pomnika
- Jak zabezpieczyć płytę nagrobną przed ponownym porastaniem mchem?
Mech i porosty na pomniku - skąd się biorą i czy niszczą kamień?
Mech i porosty mogą pojawić się na nagrobku z każdego rodzaju kamienia, jeśli płyta po deszczu będzie długo wilgotna. Mech osiada w zagłębieniach liter, w szczelinach oraz na styku płyty z obramowaniem, czyli tam, gdzie po deszczu zostaje woda i drobiny ziemi. Porosty tworzą na kamieniu szare, żółte lub zielonkawe skorupki - niektóre gatunki wyrastają też w formie listkowatych rozetek albo drobnych krzaczków.
Porost jest organizmem złożonym z grzyba i glonu. Strzępki grzyba mogą wrosnąć w kamień na głębokość kilku milimetrów - nawet w twardy granit - dlatego tak trudno je zetrzeć z płyty.
Pod mchem i porostami powierzchnia nagrobka dłużej pozostanie wilgotna. Zatykają one też pory kamienia - a jeśli zostanie w nich woda, zimą zamarznie one i może spowodować powstawanie pęknięć. W zwietrzałą powierzchnię marmuru i wapienia wnikają także drobnoustroje, a wydzielane przez nie kwaśne związki z czasem osłabią kamień.
Porosty rosną bardzo powoli - niektóre przyrastają o mniej niż pół milimetra w ciągu roku - dlatego wyrządzone przez nie szkody widać głównie na starszych nagrobkach. Na płytach z twardego, dobrze zachowanego kamienia niszczą powierzchnię niewiele bardziej niż deszcz i mróz. Niektóre gatunki mogą jednak uszkadzać bardziej wrażliwe kamienie, takie jak marmur czy wapień.
Większym zagrożeniem dla nagrobka są więc nie same porosty, a próby zdzierania ich na siłę. Po takiej próbie w kamieniu zostaną drobne otwory, w których zimą zamarza woda. Do usuwania porostów podejdź więc ostrożnie, a metody pracy dopasuj do rodzaju płyty.
Czyszczenie mchu z pomnika różni się w zależności od rodzaju kamienia
Kamienie stosowane na nagrobki, otwiera się w nowym oknie różnią się twardością, nasiąkliwością i odpornością na kwasy. Sprawdź przed myciem, z jakiego materiału wykonano płytę.
- Polerowany granit jest twardy i mało nasiąkliwy, a minerały, z których się składa, nie reagują z kwasami tak jak kamienie wapienne. Taka płyta dobrze znosi częste mycie i szorowanie, dlatego do zmywania zwykłego brudu możesz dodać do ciepłej wody kilka kropli płynu do naczyń. Mech i porosty zetrzyj z granitu gąbką lub miękką szczotką.
- Marmur i wapień składają się głównie z kalcytu, czyli węglanu wapnia, który łatwo rozpuszcza się nawet w słabym kwasie. Pod wpływem octu czy soku z cytryny ich powierzchnia staje się szorstka i matowa - takich śladów nie da się zmyć. Ziarna kalcytu łatwo też odrywają się od płyty przy szorowaniu, dlatego po wielu myciach powierzchnia robi się ziarnista, a litery napisu zaczynają się zacierać. Mech z marmuru lub wapienia usuń samą wodą i miękką szczotką, bez mocnego szorowania. Każdy środek czyszczący najpierw wypróbuj na małym, niewidocznym fragmencie płyty.
- Lastryko powstaje z cementu i kamiennego grysu, najczęściej marmurowego. Marmurowe ziarna reagują z kwasami tak samo, jak lity marmur, dlatego nagrobek z lastryka umyj w ten sam sposób, czyli wodą i miękką szczotką.
- Wiele starszych nagrobków wykonano z piaskowca. Ziarna tego kamienia łączy spoiwo, które z czasem wietrzeje, przez co zwietrzała powierzchnia łatwo kruszy się pod szczotką. Niektóre piaskowce mają spoiwo węglanowe, które rozpuszcza się w słabym kwasie podobnie jak marmur. Mech z piaskowca zbierz delikatnie drewnianą szpatułką po dokładnym namoczeniu płyty wodą. Jeśli kamień kruszy się albo łuszczy, zleć jego oczyszczenie konserwatorowi lub doświadczonemu kamieniarzowi, który dobierze bezpieczną metodę.

Domowy sposób na mech na nagrobku - co przygotować i jak go zastosować?
Do czyszczenia mchu z pomnika, otwiera się w nowym oknie w większości przypadków wystarczy czysta woda i odrobina cierpliwości. Przygotuj wiadro, szczotkę z miękkim włosiem naturalnym lub plastikowym oraz drewnianą albo plastikową szpatułkę. Do zagłębień liter i zdobień przyda się mała szczoteczka.
Mycie zaplanuj na dzień, w którym temperatura przekracza 4°C, a w prognozie na najbliższe dwie doby nie ma mrozu. Najpierw obficie polej płytę wodą, a następnie podważ szpatułką grube kępy mchu. Resztę zetrzyj szczotką okrężnymi ruchami. Przypilnuj, aby kamień nie wysechł przed końcem mycia, i w razie potrzeby polej go ponownie.
Jeśli sama woda nie wystarczy, użyj środka do mycia kamienia naturalnego o obojętnym odczynie, czyli o pH około 7. Taki preparat nie trawi kamienia, a nałożony na mokrą płytę nie wnika w głąb. Po myciu spłucz nagrobek dużą ilością czystej wody, aby nie został na nim osad, i wytrzyj go do sucha bawełnianą ściereczką.
Porosty schodzą trudniej niż mech i mogą pozostać na kamieniu nawet po starannym myciu. Zetrzyj tylko tę część, która odchodzi bez oporu, a resztę spryskaj preparatem biobójczym przeznaczonym do kamienia, zgodnie z instrukcją producenta. Taki środek działa powoli, dlatego efekt widać po kilku dniach. Dzięki temu nie ryzykujesz jednak uszkodzenia powierzchni płyty.
Błędy, które niszczą kamień podczas czyszczenia pomnika
Kamień nagrobny wygląda na bardzo wytrzymały, ale niewłaściwe czyszczenie może trwale uszkodzić jego powierzchnię. Twarda szczotka, druciak czy proszek do szorowania zostawiają rysy nawet na polerowanym granicie. Na porysowanej płycie łatwiej zatrzymują się wilgoć i brud, przez co mchy i porosty zarastają ją szybciej. Do mycia każdego nagrobka wystarczy ci szczotka z miękkim włosiem.
Podobnie jest z myjką ciśnieniową. Silny strumień wody może uszkodzić kamień, nawet jeśli gołym okiem nie widać żadnych zmian. Czyszczenie mchu z pomnika wodą z wiadra albo konewki trwa dłużej, ale jest bezpieczne dla płyty.
Do mycia nagrobka nie nadają się wybielacze, preparaty silnie zasadowe ani środki z chlorem. Pozostawiają one w porach kamienia sole, które po wyschnięciu krystalizują się i z czasem mogą prowadzić do łuszczenia się powierzchni. Jeśli sama woda nie wystarczy, wybierz łagodny płyn o obojętnym odczynie.
Jak zabezpieczyć płytę nagrobną przed ponownym porastaniem mchem?
Mech i porosty częściej i szybciej odrastają na nagrobkach w cieniu drzew, gdzie kamień po deszczu długo pozostaje wilgotny. Aby zabezpieczyć płytę nagrobną, zadbaj więc o to, by jak najszybciej wysychała. Przy każdej wizycie na cmentarzu usuń z niej opadłe liście, igliwie i zwiędłe kwiaty. Jeśli przy grobie rosną krzewy posadzone przez rodzinę, przytnij gałęzie zwisające nad pomnikiem.
Trwalszą ochronę zapewnia impregnacja. Preparat hydrofobowy ogranicza wnikanie wody w głąb kamieni. Impregnat dobierz do rodzaju płyty, ponieważ środki do nasiąkliwego piaskowca i lastryka nie nadają się do nienasiąkliwego granitu i marmuru. Przeznaczenie preparatu producent podaje na etykiecie.
Impregnacja pomaga jednak zabezpieczyć płytę nagrobną przed ponownym porastaniem mchem tylko wtedy, gdy preparat trafi na umytą i całkowicie suchą powierzchnię. Zabieg zaplanuj na pogodny dzień i nie wykonuj go w deszczu ani na wilgotnej płycie.
Na granit nie nakładaj też wosków ani tłustych past. Zostawiają one na płycie tłustą warstwę, do której łatwo przywiera kurz i brud.
Źródło: deccoria.pl















