Spis treści:
- Dlaczego firanki żółkną mimo regularnego prania?
- Jak twarda woda wpływa na kolor firanek?
- Domowe sposoby na wybielenie firanek bez chloru
- Jak często prać firanki, żeby nie niszczyć materiału?
Dlaczego firanki żółkną mimo regularnego prania?
Firanki tracą biel najczęściej przez osady, które zostają na tkaninie po każdym praniu i z czasem tworzą kolejne warstwy. Jednym z ich składników jest tłuszcz, który nadaje materiałowi żółty odcień. Szczególnie mocno przywiera on do poliestru, z którego uszyto wiele dostępnych dziś modeli. Włókna syntetyczne słabo nasiąkają wodą, dlatego w pralce trudno go z nich wypłukać.
Zanieczyszczenia, które zbierają się na firankach, pochodzą głównie z powietrza w mieszkaniu. W kuchni osiada na nich tłuszcz z oparów, które powstają podczas gotowania i smażenia. W mieszkaniach palaczy dochodzi do tego nikotyna z dymu papierosowego. Ciepłe powietrze unoszące się znad grzejników, otwiera się w nowym oknie przenosi też kurz prosto na tkaninę. Całość utrwalają promienie słońca padające na powierzchnię firanki.
Część osadu powstaje jednak podczas samego prania. Jeśli używasz za dużo detergentu lub płynu do płukania, nie wypłukuje się on do końca i jego resztki zostają na włóknach. Na tej warstwie zatrzymują się potem brud i minerały z wody. Im twardsza woda w kranie, tym grubszy staje się ten nalot.
Jak twarda woda wpływa na kolor firanek?
W twardej wodzie firanki szybciej szarzeją i żółkną, bo zawarte w niej wapń i magnez reagują ze składnikami detergentu. W tej reakcji powstaje nierozpuszczalny osad, który przywiera do włókien i zatrzymuje brud unoszący się w wodzie. Osadu przybywa z każdym cyklem, więc firanki stopniowo żółkną mimo regularnego prania.
Czy wyższa temperatura ochroni firanki przed osadem? Nie. Gdy twarda woda się nagrzewa, rozpuszczone w niej związki wapnia i magnezu przechodzą w trudno rozpuszczalne węglany - to właśnie z nich powstaje kamień w czajniku.
Nie każde przebarwienie ma jednak związek z twardością wody. Wyraźnie rdzawe, żółtobrązowe plamy zostawia zwykle żelazo, które trafia do wody ze skorodowanych rur lub bojlera. Takie ślady pojawiają się na całym praniu, nie tylko na firankach. Nie usuwaj ich wybielaczem z chlorem - może on jeszcze pogłębić problem.
Aby ocenić, jak twarda woda wpływa na kolor firanek w twoim mieszkaniu, zajrzyj na stronę lokalnego przedsiębiorstwa wodociągowego. Wiele z nich publikuje wyniki badań jakości wody, w tym jej twardość. O dużej twardości świadczą też kamień na baterii, słabo pieniące się mydło i ręczniki, otwiera się w nowym oknie, które sztywnieją po praniu. W takim wypadku dobierz dawkę detergentu według tabeli na opakowaniu.
Część osadu, który już zebrał się na tkaninie, pomoże rozpuścić niewielka ilość octu spirytusowego wlana do przegródki na płyn do płukania. Nie dodawaj go jednak do każdego prania, bo może uszkodzić uszczelki pralki. Za pierwszym razem sprawdź też jego działanie w niewidocznym miejscu firanki.
Domowe sposoby na wybielenie firanek bez chloru
Jak przywrócić biel firankom? Będziesz do tego potrzebować nadwęglanu sodu i farbki do bielizny. Żaden z tych środków nie zawiera chloru, który na włóknach syntetycznych i niektórych wykończeniach tkanin może zostawić żółty odcień.
Przed wybielaniem zajrzyj na metkę firanki. Trójkąt z dwiema ukośnymi kreskami oznacza, że tkanina znosi tylko wybielacze tlenowe, a przekreślony trójkąt - że nie wolno jej wybielać żadnym środkiem. Przy tym drugim symbolu zrezygnuj z nadwęglanu.

Nadwęglan sodu to wybielacz tlenowy w postaci białego proszku. W wodzie uwalnia czynny tlen, który usuwa przebarwienia. Skuteczny jest już w 40°C, więc możesz go dodać do prania firanek, otwiera się w nowym oknie, jeśli metka dopuszcza tę temperaturę. Mocniej zabrudzone firanki namocz przed praniem w ciepłej wodzie z rozpuszczonym preparatem - ilość proszku odmierz według opakowania. Przy twardej wodzie nie przekraczaj zalecanej dawki, bo nadwęglan zawiera też węglan sodu, który sprzyja odkładaniu się wapnia na tkaninie.
Jeśli po wybielaniu firanki wciąż są lekko żółtawe, dodaj do płukania farbkę do bielizny. Nie usuwa ona przebarwień, ale zawarty w niej niebieski barwnik równoważy żółty odcień, dlatego tkanina wydaje się bielsza. Przed użyciem rozcieńcz farbkę w zimnej wodzie według zaleceń z opakowania, bo zbyt duża dawka zabarwi materiał na niebiesko.
Jak często prać firanki, żeby nie niszczyć materiału?
Po takim odświeżeniu firanki w salonie i sypialni wystarczy prać co trzy do sześciu miesięcy. W kuchni tłuszcz z oparów osiada na nich szybciej, dlatego wymagają one prania co dwa, trzy miesiące. Skróć te odstępy także w mieszkaniach, w których ktoś pali albo okna wychodzą na ruchliwą ulicę.
Żeby nie niszczyć materiału, wybierz program do prania ręcznego lub do tkanin delikatnych i ustaw temperaturę podaną na metce. Nie wkładaj do pralki zbyt wielu sztuk naraz, bo w przepełnionym bębnie przepływ wody jest gorszy. Po praniu od razu powieś mokre firanki na karniszu, gdzie wyschną bez zagnieceń.
Źródło: deccoria.pl












