Spis treści:
- Dlaczego podłoga i panele zaczynają skrzypieć?
- Trik z mydłem na skrzypiącą podłogę
- Inne domowe patenty na skrzypiące panele i podłogę
Dlaczego podłoga i panele zaczynają skrzypieć?
Skrzypienie pojawia się wtedy, gdy poszczególne elementy podłogi zaczynają nieznacznie przesuwać się względem siebie. W drewnianych deskach duże znaczenie mają zmiany wilgotności: drewno okresowo pęcznieje i kurczy się, przez co na łączeniach mogą powstawać luzy albo miejsca silniejszego tarcia. Podczas chodzenia deska delikatnie się ugina, ociera o sąsiedni element, podkład, gwóźdź lub wkręt i właśnie ten ruch powoduje charakterystyczny pisk albo trzask.
Nieco inaczej wygląda to w przypadku paneli ułożonych jako podłoga pływająca. Nie są one trwale przymocowane do podłoża, dlatego muszą mieć możliwość niewielkiego przemieszczania się i równomiernego podparcia na całej powierzchni. Jeśli wylewka jest nierówna, podkład został źle dobrany albo pod panelem pozostało za dużo przestrzeni, podłoga zaczyna miejscowo uginać się pod ciężarem człowieka. W efekcie mocniej pracują zamki łączące poszczególne elementy, a tarcie w tych miejscach często powoduje skrzypienie.
Problem może pojawić się również wtedy, gdy panele zostały ułożone zbyt ciasno przy ścianach, ościeżnicach albo rurach. Jeśli brakuje miejsca nawet na niewielki ruch, panele zaczynają napierać na siebie, co może prowadzić do skrzypienia, trzasków i unoszenia się krawędzi. Wybrzuszenia mogą też świadczyć o nadmiernej wilgoci i pęcznieniu materiału, z którego wykonana jest podłoga.
Trik z mydłem na skrzypiącą podłogę
Jeśli skrzypienie wynika z ocierania się krawędzi drewnianych desek, można spróbować ograniczyć tarcie za pomocą zwykłego mydła w kostce. Najprościej lekko zwilżyć kostkę, potrzeć nią szczelinę, a następnie miękką ściereczką wetrzeć niewielką ilość mydła głębiej między deski. Można też przygotować słaby roztwór z około łyżeczki startego mydła i szklanki letniej wody, a następnie posmarować nim problematyczny fragment podłogi. Chodzi o to, by wprowadzić między ocierające się powierzchnie cienką warstwę poślizgową.
Przed zastosowaniem tej metody najważniejsze jest, aby dokładnie ustalić, z którego miejsca dochodzi dźwięk. Po naniesieniu trzeba kilka razy obciążyć fragment podłogi, aby środek dostał się głębiej w szczelinę, a następnie starannie wytrzeć powierzchnię do sucha. Jeśli przyczyną było wyłącznie tarcie między deskami, skrzypienie zniknie, choć zwykle jest to rozwiązanie tymczasowe i zabieg trzeba powtarzać. Gdy hałas wraca niemal od razu albo podłoga wyraźnie ugina się pod stopami, problem najpewniej leży w podłożu, mocowaniach lub konstrukcji pod deskami.
Większej ostrożności wymagają panele laminowane, ponieważ ich krawędzie i rdzeń źle znoszą wilgoć. W ich przypadku nie warto wlewać wodnego roztworu bezpośrednio w zamki, zwłaszcza jeśli elementy podłogi są już lekko uszkodzone lub porysowane. Wówczas należy skorzystać z suchych metod zmniejszania tarcia.

Inne domowe patenty na skrzypiące panele i podłogę
Jeśli trik z mydłem nie przynosi efektu albo nie nadaje się do danego rodzaju podłogi, można sięgnąć po kilka innych metod. Wybór powinien jednak zależeć od przyczyny skrzypienia, bo inaczej postępuje się przy tarciu między deskami, a inaczej wtedy, gdy panele są źle ułożone albo podłoga ugina się pod ciężarem.
Domowe sposoby na skrzypiącą podłogę:
- Talk lub sproszkowany grafit - sprawdzają się wtedy, gdy źródłem dźwięku jest tarcie między krawędziami desek. Proszek wsypuje się w szczelinę, delikatnie wciera i kilkukrotnie obciąża to miejsce, aby dostał się głębiej.
- Sprawdzenie dylatacji - w panelach pływających warto zdjąć fragment listwy przypodłogowej i zobaczyć, czy przy ścianie pozostała niewielka szczelina. Jeżeli panele zostały ułożone zbyt ciasno, mogą naprężać się i skrzypieć podczas chodzenia.
- Drewniany klin - przy podłodze na legarach i dostępie od spodu niewielki luz między elementami można zlikwidować cienkim klinem z odrobiną kleju. Trzeba jednak uważać, aby nie wbić go zbyt głęboko i nie unieść podłogi.
- Ponowne zamocowanie deski lub podkładu - jeśli któryś element wyraźnie pracuje pod naciskiem, skuteczniejsze od smarowania szczelin może być jego ustabilizowanie odpowiednio dobranym wkrętem.
Takie sposoby najlepiej działają przy niewielkich, miejscowych problemach. Jeżeli podłoga ugina się na większej powierzchni, panele unoszą się przy krawędziach albo skrzypienie szybko wraca mimo kolejnych zabiegów, przyczyną jest poważniejsze uszkodzenie konstrukcji. Wtedy środki poślizgowe jedynie wyciszą objawy, ale trwałe rozwiązanie będzie wymagało demontażu fragmentu podłogi i usunięcia źródła problemu.
Źródło: deccoria.pl













