Spis treści:
- Tarczówka marmurkowata - szkodnik z Chin
- Czy tarczówka marmurkowata jest niebezpieczna dla ludzi lub zwierząt?
- Jakie szkody w ogrodzie i domu wyrządza tarczówka?
- Jak skutecznie i bezpiecznie pozbyć się tarczówki marmurkowatej z domu
Jesienią wiele owadów szuka w naszych mieszkaniach schronienia przed zimą. Kilka lat temu dołączył do nich drobny pluskwiak z Chin. Czy jest niebezpieczny dla ludzi i zwierząt? Wyjaśniamy, czym jest tarczówka marmurkowata i jak się jej skutecznie pozbyć.
Tarczówka marmurkowata - szkodnik z Chin
Tarczówka marmurkowata (Halyomorpha halys) to pluskwiak z rodziny tarczówkowatych, czemu zresztą zawdzięcza swą nazwę. Wygląda dokładnie tak jak się nazywa. Spłaszczony odwłok insekta przypominający tarczę ma marmurkowe, brązowo-szare wybarwienie. Ma pięcioczłonowe czułki i odnóża znaczone na przemian jasnymi i ciemnymi obrączkami. Pluskwiak osiąga wielkość 12-17 mm, czyli mniej więcej tyle, co paznokieć. Wbrew obiegowym opiniom, potrafi latać na niewielkie odległości.
Tarczówkę widujemy najczęściej jesienią, kiedy zbliża się do budynków w poszukiwaniu cieplejszych temperatur. Masowo obsiada wtedy nagrzane elewacje. Wieczorem, gdy słupki rtęci spadają, owad przedostaje się do naszych mieszkań w poszukiwaniu ciepła. Zagnieżdża się w szparach między meblami, w załomach okien czy ścian. Często szuka schronienia na strychach czy w garażach.
Tarczówka marmurkowata nie lubi zimować w samotności, często zbiera się wtedy w grupy. Wydziela wtedy feromony agregacyjne, które informują inne osobniki, że tu można bezpiecznie popaść w stan odrętwienia zimowego. Tych feromonów nie wyczuwamy, są one czytelne tylko dla owadów z tego gatunku. Dla człowieka o wiele bardziej uciążliwy jest zapach, który owad wytwarza w chwilach zagrożenia. Dlatego tarczówki marmurkowatej nie należy zgniatać, odór wydzielany przez insekta jest nieprzyjemny. Najlepiej zebrać ją do szklanki i wynieść na zewnątrz.
To gatunek inwazyjny, który przywędrował do nas z dalekich Chin. W Polsce pojawił się po raz pierwszy w 2018 roku i od tego czasu tarczówka stała się coraz bardziej powszechnym elementem naszej fauny. Tarczówka dołączyła tym samym do rodzimego odordka zieleniaka (Palomena prasina), czy innego przybysza, wtyka amerykańskiego (Leptoglossus occidentalis). Wszystkie te gatunki jesienią szukają schronienia w naszych domach i w chwilach zagrożenia wydzielają przykrą woń.
Czy tarczówka marmurkowata jest niebezpieczna dla ludzi lub zwierząt?
Nie przepadamy za owadami w domu, a szczególnie za pluskwiakami. Jednak tarczówka marmurkowata nie jest niebezpieczna dla ludzi i zwierząt. Nie kąsa, nie posiada jadu ani żądła. To gatunek całkowicie roślinożerny. Jego otwór gębowy nie jest przystosowany do gryzienia, lecz do wysysania soków z roślin i owoców. Nie ma więc obaw, by pokąsała domowników.
Pluskwiak nie przenosi też chorób na swoim ciele. Tych, które nosi w sobie, nie jest w stanie przekazać ssakom, bo ich nie kąsa. Jedynym przykrym elementem jego obecności jest nieprzyjemny zapach wydzielany w ramach samoobrony. Podczas zimowania w naszych domach tarczówka nie niszczy też ubrań ani mebli, nie interesują jej nawet rośliny. Nie ma się co też obawiać, że jej populacja w mieszkaniu się zwiększy, zimą owad się nie rozmnaża. Popada wtedy w stan kilkumiesięcznego odrętwienia.
Jeśli masz w domu psy lub polujące koty, pluskwiak też nie będzie dla nich zagrożeniem. Tarczówka nie jest toksyczna, po jej zjedzeniu zwierzę może odczuwać w pysku nieprzyjemny posmak. Zdrowie pupila nie zostanie jednak zagrożone, co najwyżej wyłączy niesmacznego owada ze swojego menu.
Jakie szkody w ogrodzie i domu wyrządza tarczówka?
O ile tarczówka w domu nie wyrządzi większych szkód, w ogrodzie może być już niebezpieczna. Pluskwiak żywi się ponad 170 gatunkami roślin. Wśród nich jest wiele tych, które chętnie uprawiamy na działkach i w przydomowych ogrodach.
Tarczówka atakuje przede wszystkim drzewa i krzewy owocowe: jabłonie, grusze, śliwy, czereśnie, brzoskwinie i morele. Nie pogardzi też winoroślą, malinami oraz borówkami. Jej ofiarą padają również warzywa, takie jak pomidory, papryka, ogórki i brokuły. Zagrożone są również gatunki strączkowe, na przykład fasola i soja. Z roślin ozdobnych tarczówka atakuje róże pomarszczone, budleje, wiciokrzewy i cyprysy.
Pluskwiak nakłuwa liście i owoce, wpuszczając do nich enzymy trawienne. Te rozpuszczają tkanki roślin, co ułatwia tarczówce ich wysysanie. Owad nie tylko więc wysysa wnętrze roślin, ale niszczy ich tkanki.
Skutkiem żerowania tarczówki są zdeformowane liście i owoce. W zależności od etapu wzrostu, na jakim zostały zaatakowane, będą albo przedwcześnie opadać, albo powstaną na nich korkowate narośle. Nakłute liście i pędy pokrywają się plamami, które z czasem mogą się ze sobą łączyć. Zaburza to procesy fotosyntezy a tym samym osłabia całą roślinę. Jednocześnie nakłucia to otwarte rany, które mogą stać się zarzewiem chorób grzybowych.
Dodatkowym zagrożeniem jest tempo rozmnażania owada. Każda samica składa zazwyczaj 20-30 jaj w klastrach na spodniej stronie liści. Pewnym pocieszeniem może być fakt, że w polskim, chłodniejszym klimacie dochodzi do rozwoju jednego pokolenia rocznie. Jednak nawet to nie chroni całkowicie naszych sadów i ogrodów.
Jak skutecznie i bezpiecznie pozbyć się tarczówki marmurkowatej z domu
W przypadku inwazji pluskwiaka w domu lepiej nie używać chemicznych środków. Są one niezdrowe i mogłyby zaszkodzić domownikom w niewietrzonych pomieszczeniach. Złym pomysłem jest też używanie odkurzaczy workowych, w których zapach insekta mógłby się długo utrzymywać. Wyjściem jest nałożenie pończochy na rurę ssącą, która zatrzyma robaki tak, by nie przedostały się do worka. Pończochę należy po wszystkim zwinąć i wyrzucić najlepiej poza mieszkanie.
Pojedynczego owada najlepiej schwytać w szklankę i wypuścić na zewnątrz. Tam nie będzie w stanie przetrwać mroźnej zimy, a taki sposób zapobiegnie wydzieleniu nieprzyjemnego zapachu. Innym sposobem jest strącanie owadów do miski z mydłem lub płynem do mycia naczyń.
Tarczówkę można zwalczać też domowym opryskiem z czosnku. Wystarczy rozpuścić 2 łyżeczki proszku w litrze wody i spryskać miejsca występowania owada. Ostra woń zniechęci insekta do bytowania w mieszkaniu. Pomóc mogą też opryski z wody i płynu do mycia naczyń, wystarczy 180 ml płynu na litr wody.
Dobrze jest też zabezpieczyć szpary, którymi tarczówka może przedostać się do środka. Uszczelnione okna i drzwi czy moskitiery będą stanowiły przed nim skuteczną barierę. Warto zabezpieczyć również szpary w przejściach rur czy instalacji. Insekt ma spłaszczone ciało i nawet sforsowanie najwęższych otworów nie stanowi dla niego problemu.
Źródło: deccoria.pl













