Spis treści:
- Dlaczego plastikowe włączniki światła z czasem robią się żółte?
- Czyszczenie pożółkłych włączników światła - domowe sposoby
Dlaczego plastikowe włączniki światła z czasem robią się żółte?
Podczas sprzątania poświęcamy wiele uwagi podłogom, blatom kuchennym czy toalecie. Często jednak zapominamy o włącznikach światła, których przecież każdego dnia ciągle dotykamy. Nie zawsze myjemy wcześniej ręce, przez co powierzchnie niepostrzeżenie zmieniają się w istną wylęgarnię zarazków.
Po powrocie z zakupów, w trakcie jedzenia czy gotowania. Włączników światła używamy w różnych sytuacjach, dlatego wyjątkowo szybko się brudzą. Tłuste odciski palców, pot, kurz, dym papierosowy oraz inne zanieczyszczenia gromadzą się na plastiku, przez co z biegiem czasu zaczyna on tracić śnieżną biel i połysk.
Dlaczego jeszcze włączniki światła żółkną? Plastik się starzeje i niszczeje pod wpływem promieniowania UV. Właśnie dlatego włączniki, które znajdują się blisko okien w słonecznych pomieszczeniach, tracą blask zdecydowanie szybciej niż te zamontowane w ciemnym korytarzu. Niepożądane reakcje w tworzywie powoduje też ciepło uwalniane przez samą instalację elektryczną.
Czyszczenie pożółkłych włączników światła - domowe sposoby
Przed przystąpieniem do gruntownego czyszczenia pożółkłych włączników światła powinniśmy wyłączyć prąd. Nie jest to konieczne przy usuwaniu kurzu miotełką czy suchą ściereczką, ale przy używaniu wody i płynnych środków już tak. Pamiętajmy, że nie należy bezpośrednio spryskiwać włączników detergentami oraz domowymi mieszankami ani przecierać ich bardzo mokrą szmatką. Ciecz, która dostanie się do środka mechanizmu, może doprowadzić do zwarcia instalacji elektrycznej. Zawsze po czyszczeniu poczekajmy, aż powierzchnia wyschnie całkowicie, zanim ponownie włączymy zasilanie.

Tyle na temat kwestii bezpieczeństwa. Pora zatem przystąpić do czyszczenia pożółkłych włączników światła domowymi sposobami, takimi jak:
- Ocet - mieszamy go z wodą w stosunku 1:1, po czym kilkoma kroplami nasączamy wacik i przecieramy brudną powierzchnię, by przywrócić jej utracony blask;
- Soda oczyszczona - do 3-4 łyżek tego kuchennego produktu dodajemy taką ilość zimnej wody, by otrzymać gęstą papkę. Za pomocą wacika lub miękkiej szczoteczki rozprowadzamy ją na włączniku, uważając, by nie dostała się w szczeliny. Pozostałości zbieramy dobrze odciśniętą ściereczką, po czym wycieramy do sucha;
- Woda utleniona - zwilżamy nią wacik albo ściereczkę z mikrofibry i przecieramy zabrudzone miejsca, wykonując koliste ruchy. Woda utleniona świetnie się sprawdza na włącznikach z białego plastiku;
- Ziemniak - choć brzmi to nieco dziwnie, surowe warzywo świetnie się sprawdza do usuwania tłustych odcisków palców z włączników światła, co zawdzięczamy znajdującej się w nim skrobi. Aby wykorzystać ten patent, ziemniakiem przekrojonym na pół pocieramy problematyczne miejsca, aż zabrudzenia znikną. Oczyszczamy najpierw lekko wilgotną, a potem suchą ściereczką.
- Cytryna i sól - owoc dzielimy na pół i posypujemy miąższ drobnoziarnistą solą kuchenną, a następnie przesuwamy po włącznikach, lekko dociskając. Na koniec wycieramy do sucha.
W przypadku uporczywych zabrudzeń na włącznikach światła warto skorzystać też z tzw. magicznej gąbki (wykonanej z pianki melaminowej) albo alkoholu izopropylowego.
Źródło: deccoria.pl









