Spis treści:
- Jak rozpoznać, że maliny potrzebują jesiennego nawożenia?
- Jaki nawóz organiczny do malin stosować jesienią - kompost, obornik, biohumus czy popiół?
Jak rozpoznać, że maliny potrzebują jesiennego nawożenia?
Przed jesiennym nawożeniem malin warto przebadać glebę w stacji chemiczno rolniczej, co da pewność, jakich składników pokarmowych brakuje krzewom. Nie każdy ogrodnik ma jednak czas, możliwość albo chęć, aby taki test wykonać. Na szczęście maliny często dają wyraźne sygnały, gdy cierpią z powodu niedostatku podstawowych minerałów.
Jak rozpoznać niedobory u malin? Jeśli krzewy słabo kwitły, miały małe owoce i fioletowe liście, najczęściej oznacza to niedostatek fosforu. Żółknięcie liści między nerwami wskazuje na brak magnezu lub żelaza, a opadanie zawiązanych plonów oraz usychanie brzegów liści - potasu. Jasnozielone liście oraz powolny wzrost w sezonie stanowi skutek niedoboru azotu.
Część z tych deficytów uda nam się uzupełnić jesienią. Pamiętajmy jednak, że nie każdy krzew wymaga teraz dokarmiania. Młodych malin, które dopiero posadziliśmy, nie trzeba jeszcze nawozić. Starsze egzemplarze o rozbudowanym systemie korzeniowym znacznie bardziej potrzebują zasilania. Celem jesiennego zabiegu nie jest jednak pobudzenie do wzrostu (dlatego o tej porze unika się stosowania azotu), tylko odbudowanie rezerw i wsparcie systemu korzeniowego przed zimą.
Jaki nawóz organiczny do malin stosować jesienią - kompost, obornik, biohumus czy popiół?
To nie tajemnica, że maliny bardzo lubią nawozy organiczne. Często poleca się dokarmianie ich kompostem, obornikiem, biohumusem oraz popiołem. Każdy z tych nawozów można stosować jesienią, choć z pewnymi zastrzeżeniami.

- Kompost - to zawsze dobry wybór, bo jest uniwersalnym nawozem. Wolno uwalnia składniki pokarmowe, dzięki czemu nie stwarza ryzyka poparzenia korzeni ani przenawożenia. Dostarcza dużo próchnicy, co jest dobre dla malin. Warto go stosować, o ile jest dojrzały i w pełni rozłożony. Rozsypujemy go wokół krzewów warstwą o grubości kilku centymetrów, nie przekopując - maliny mają płytkie korzenie, które łatwo jest uszkodzić.
- Obornik - dobrze rozłożony, przekompostowany obornik świetnie się sprawdza do jesiennego nawożenia malin, choć najlepiej stosować go nieczęściej niż co 3-4 lata. Podobnie jak kompost stopniowo wzbogaca glebę w minerały. Do dokarmiania nie wolno nam używać świeżego obornika, który jest tak stężony, że może zniszczyć rośliny.
- Biohumus - jako naturalny nawóz zawiera nie tylko łatwo przyswajalne dla roślin składniki pokarmowe, ale też cenną mikroflorę, która poprawia właściwości gleby. Działa szybciej niż kompost czy obornik, a przy tym łagodnie - nie można go przedawkować. W większych ilościach jest jednak dość kosztowny. Najlepiej się sprawdza wczesną jesienią.
- Popiół drzewny - ten darmowy nawóz jest skarbnicą potasu, wapnia i mikroelementów, a przy tym nie zawiera azotu. Taki skład sprawia, że popiół wzmacnia odporność roślin na mróz i pozytywnie wpływa na jakość przyszłych owoców. Idealnie nadaje się do jesiennego nawożenia, ma jednak odczyn zasadowy, co w przypadku malin preferujących lekko kwaśne pH jest problematyczne. Nawóz ten trzeba zatem stosować w mniejszych ilościach (ok. 1 szklanka na metr uprawy) i nie co roku, po uprzednim zbadaniu odczynu podłoża (musimy z niego zrezygnować, gdy ziemia jest zasadowa).
Który z tych nawozów najlepiej sprawdzi się na jesień? Jeśli mielibyśmy wskazać jeden, byłby to bezpieczny dla wszystkich roślin kompost. Aby zaspokoić potrzeby malin i mieć zdrowe, silne krzewy, możemy wymieszać go z niewielką porcją popiołu drzewnego, ale tylko wtedy, gdy mamy kwaśną glebę w ogrodzie. W pełni przerobiony obornik stosujmy do zaniedbanych malin, pamiętając o kilkuletniej przerwie.
Nawożenie malin warto zaplanować na przełom września i października, zanim nadejdą jesienne przymrozki. Jest bardzo ważnym, ale niejedynym aspektem jesiennej pielęgnacji. Jeśli chcemy mieć wiadra pełne słodkich, imponująco dużych owoców latem, zatroszczmy się też o podlewanie, cięcie i ściółkowanie tych krzewów na koniec sezonu.
Źródło: deccoria.pl












