Jesienne nawożenie malin. Kompost, obornik, biohumus czy popiół - co sprawdzi się najlepiej?

krzewy malin z dojrzałymi i niedojrzałymi owocami rosnące w rzędzie na otwartym polu
Jaki nawóz organiczny do malin stosować jesienią?levnat123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Jak rozpoznać, że maliny potrzebują jesiennego nawożenia?
  2. Jaki nawóz organiczny do malin stosować jesienią - kompost, obornik, biohumus czy popiół?

Jak rozpoznać, że maliny potrzebują jesiennego nawożenia?

Zobacz również:

Jaki nawóz organiczny do malin stosować jesienią - kompost, obornik, biohumus czy popiół?

Dojrzewające maliny na krzaku otoczone dużymi, soczyście zielonymi liśćmi.
Jak rozpoznać, że maliny potrzebują jesiennego nawożenia? levnat123RF/PICSEL
  • Kompost - to zawsze dobry wybór, bo jest uniwersalnym nawozem. Wolno uwalnia składniki pokarmowe, dzięki czemu nie stwarza ryzyka poparzenia korzeni ani przenawożenia. Dostarcza dużo próchnicy, co jest dobre dla malin. Warto go stosować, o ile jest dojrzały i w pełni rozłożony. Rozsypujemy go wokół krzewów warstwą o grubości kilku centymetrów, nie przekopując - maliny mają płytkie korzenie, które łatwo jest uszkodzić.
  • Obornik - dobrze rozłożony, przekompostowany obornik świetnie się sprawdza do jesiennego nawożenia malin, choć najlepiej stosować go nieczęściej niż co 3-4 lata. Podobnie jak kompost stopniowo wzbogaca glebę w minerały. Do dokarmiania nie wolno nam używać świeżego obornika, który jest tak stężony, że może zniszczyć rośliny.
  • Biohumus - jako naturalny nawóz zawiera nie tylko łatwo przyswajalne dla roślin składniki pokarmowe, ale też cenną mikroflorę, która poprawia właściwości gleby. Działa szybciej niż kompost czy obornik, a przy tym łagodnie - nie można go przedawkować. W większych ilościach jest jednak dość kosztowny. Najlepiej się sprawdza wczesną jesienią.
  • Popiół drzewny - ten darmowy nawóz jest skarbnicą potasu, wapnia i mikroelementów, a przy tym nie zawiera azotu. Taki skład sprawia, że popiół wzmacnia odporność roślin na mróz i pozytywnie wpływa na jakość przyszłych owoców. Idealnie nadaje się do jesiennego nawożenia, ma jednak odczyn zasadowy, co w przypadku malin preferujących lekko kwaśne pH jest problematyczne. Nawóz ten trzeba zatem stosować w mniejszych ilościach (ok. 1 szklanka na metr uprawy) i nie co roku, po uprzednim zbadaniu odczynu podłoża (musimy z niego zrezygnować, gdy ziemia jest zasadowa).

Zobacz również:

Wiosenne nawożenie malinDeccoria.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?