Spis treści:
- Dlaczego maliny jesienne nie są robaczywe i nie wymagają oprysków?
- Czym ściółkować i nawozić maliny, aby obficie owocowały?
- Odmiany malin jesiennych - które wybrać do ogrodu?
Dlaczego maliny jesienne nie są robaczywe i nie wymagają oprysków?
Naturalnie niska podatność na robaczywienie malin jesiennych w dużej mierze jest wynikiem terminu kwitnienia. Przypada ono bowiem na okres letni, a dojrzewanie owoców zazwyczaj rozpoczyna się dopiero w drugiej połowie lata. Natomiast najpoważniejsze szkodniki tych krzewów owocowych, takie jak kwieciak malinowiec (Anthonomus rubi) czy kistnik malinowiec (Byturus tomentosus) są najbardziej aktywne wiosną. Gdy maliny jesienne zaczynają intensywnie kwitnąć, zasadnicza aktywność tych owadów jest już zakończona, przez co nie zagrażają młodym pędom ani owocom.
Nie bez znaczenia pozostaje także fizjologia roślin i sposób prowadzenia krzewów. Odmiany jesienne najlepiej owocują na pędach tegorocznych, dzięki czemu po zbiorach (zazwyczaj późną jesienią) możemy ściąć wszystkie pędy nisko tuż przy ziemi. Takie działanie znacznie ogranicza liczebność szkodników zimujących w pędach malin, takich jak przeziernik malinowiec (Pennisetia hylaeiformis) czy krzywik maliniaczek (Lampronia rubiella). To też znaczne ułatwienie dla początkujących ogrodników, ponieważ nie muszą odróżniać pędów przy cięciu.
Mniejsza podatność nie oznacza jednak, że maliny jesienne są całkowicie odporne. Nieprawidłowe praktyki agrotechniczne mogą przyczynić się do rozwoju chorób grzybowych i presji innych szkodników, np. inwazyjnej muszki plamoskrzydłej (Drosophila suzukii). O jakich działaniach mowa? Jest to m.in.:
- zbyt gęsty rozstaw;
- zaniechanie wycinania pędów po zbiorach;
- pozostawianie resztek roślinnych pod krzewami;
- pominięcie zbierania dojrzałych malin z pędów.
W przydomowym ogrodzie warto więc postawić na prostą profilaktykę bez kupnej chemii - coroczne wycinanie wszystkich pędów, przewiewny rozstaw, regularne zbiory dojrzałych owoców oraz szybkie usuwanie podejrzanie wyglądających malin.
Czym ściółkować i nawozić maliny, aby obficie owocowały?
Maliny jesienne lubią żyzną i próchniczą ziemię, dlatego w ich przypadku najlepiej sprawdzają się materiały i nawozy organiczne. Może to być dojrzały kompost, a także przekompostowane materiały roślinne, np. kora sosnowa lub drewniane zrębki. Wystarczy, że lekko wymieszamy odrobinę wybranej ściółki z wierzchnią warstwą wilgotnego podłoża, a następnie wysypiemy ją wokół krzewu, tworząc warstwę o grubości 5-7 cm.
Pamiętajmy, aby zachować odstęp od podstawy pędów - wystarczy 5-10 cm. Wolna przestrzeń przy nasadzie krzewu ogranicza ryzyko jej gnicia. Na koniec możemy dodatkowo podlać roślinę, unikając moczenia pędów i liści. Taka ściółka pomaga ograniczyć nadmierne parowanie wody, dzięki czemu zatrzymuje wilgoć w lekkiej i szybko przesychającej glebie. Ponadto sam kompost pełni też funkcję długo działającego nawozu, ponieważ stopniowo uwalnia składniki pokarmowe do podłoża na drodze rozkładu przez organizmy glebowe.

Odmiany malin jesiennych - które wybrać do ogrodu?
Na rynku ogrodniczym można spotkać wiele ciekawych odmian malin jesiennych. Wszystkie wydają najlepsze plony na tegorocznych przyrostach, a główne różnice pomiędzy nimi dotyczą smaku malin oraz terminu owocowania. Przedstawiamy sprawdzone odmiany malin jesiennych do przydomowego ogrodu:
- 'Polka'
To jedna z najpopularniejszych odmian malin jesiennych, wyróżniająca się dużymi, czerwonymi i jędrnymi owocami o słodkim smaku. Zazwyczaj owocuje od sierpnia do pierwszych silnych przymrozków.
- 'Polana'
Bardzo plenna odmiana o dużych i średnich owocach. Maliny są jasnoczerwone i bardzo słodkie w smaku. 'Polana' zwykle zaczyna owocować w połowie sierpnia i podobnie jak 'Polka' zawiązuje owoce do pierwszych mocniejszych przymrozków.
- 'Delniwa'
To stosunkowo nowa odmiana deserowa, która charakteryzuje się długą trwałością pozbiorczą malin. Jej owoce są duże i jędrne o jasnoczerwonym kolorze z lekkim połyskiem. Smak malin jest określany jako orzeźwiający i słodko-kwaśny. Zazwyczaj zaczyna owocować już pod koniec lipca.
Źródło: deccoria.pl












