Spis treści:
- Ściółkowanie korą - zalety i wady, o których trzeba wiedzieć
- Przygotowanie gleby pod ściółkowanie korą - agrowłóknina pod spodem
- Ile kory wystarczy, by zahamować chwasty, a nie zniszczyć roślin?
- Kiedy i jak uzupełniać warstwę kory?
Ściółkowanie korą - zalety i wady, o których trzeba wiedzieć
Kora sosnowa to jeden z najpopularniejszych materiałów ściółkujących w polskich ogrodach. Ogranicza parowanie wody z gleby, hamuje wzrost chwastów dzięki zawartym w niej garbnikom i chroni korzenie roślin przed wahaniami temperatury - zarówno letnim przegrzaniem, jak i zimowym przemarzaniem. Z czasem rozkłada się i wzbogaca ziemię w próchnicę oraz składniki mineralne, takie jak fosfor, magnez i potas.
Ściółkowanie korą nie zawsze jest jednak korzystne. Kora sosnowa zakwasza podłoże - świeża ma pH poniżej 4,5, przekompostowana około 4,5-5,5. Dla roślin kwasolubnych, takich jak różaneczniki, hortensje, wrzosy czy borówki, to zaleta. W przypadku gatunków preferujących podłoże obojętne lub zasadowe - lawendy, bukszpanu, budlei czy drzew owocowych - może oznaczać problemy z pobieraniem składników odżywczych.
Drugi istotny minus dotyczy świeżej, niesezonowanej kory. Mikroorganizmy rozkładające ją pobierają azot z gleby, co prowadzi do jego niedoborów u roślin, zwłaszcza młodych sadzonek. Dlatego przy ściółkowaniu warto wcześniej zastosować nawóz azotowy albo od razu sięgnąć po korę przekompostowaną.
Kolejne zagrożenie stanowi zbyt gruba warstwa kory. Blokuje ona przepływ powietrza i wody do korzeni, a przy samym pniu powoduje gnicie tkanek. Zimą natomiast gruba warstwa ściółki może stać się schronieniem dla gryzoni uszkadzających korę drzew i krzewy.
Przygotowanie gleby pod ściółkowanie korą - agrowłóknina pod spodem
Częstym błędem jest rozsypanie kory bezpośrednio na ziemię. Bez przygotowania podłoża chwasty szybko przebiją się przez warstwę ściółki, a efekt estetyczny i ochronny zniknie po kilku tygodniach.
Zacznij od dokładnego odchwaszczenia terenu - wyrwij chwasty razem z korzeniami, usuń kamienie i resztki roślinne. Następnie spulchnij glebę i w razie potrzeby podlej ją, jeśli jest sucha. Przed rozłożeniem ściółki sprawdź odczyn podłoża za pomocą kwasomierza ogrodowego. Kora sosnowa stopniowo obniża pH, więc jeśli ziemia jest już mocno kwaśna, a rośliny tego nie lubią, rozważ inny materiał ściółkujący albo wcześniej zastosuj wapno.
Kolejny krok to rozłożenie agrowłókniny ściółkującej. Ten polipropylenowy materiał tworzy dodatkową barierę dla chwastów, a jednocześnie przepuszcza wodę i powietrze. Wybierz agrowłókninę o gramaturze co najmniej 50 g/mkw - cieńsza nie będzie wystarczająco trwała. Kolor nie wpływa na właściwości ochronne, ale brązowa włóknina jest mniej widoczna pod korą niż czarna. Rozwiń ją równomiernie na odchwaszczonej powierzchni. Wokół roślin zrób nacięcia w kształcie litery X i dosuń materiał do pnia lub łodygi.
Brzegi i połączenia arkuszy przymocuj do ziemi specjalnymi kołkami co 50-70 cm. Zadbaj o to, by materiał przylegał do podłoża - luźno rozłożona agrowłóknina unosi się przy silniejszym wietrze i traci skuteczność.

Ile kory wystarczy, by zahamować chwasty, a nie zniszczyć roślin?
Grubość ściółki decyduje o skuteczności całego zabiegu. Zbyt cienka warstwa nie zatrzyma chwastów - deszcz szybko ją rozmyje, a światło słoneczne przeniknie do podłoża i pobudzi kiełkowanie nasion. Zbyt gruba ograniczy dostęp powietrza i wody do korzeni, a przy pniach doprowadzi do gnicia.
Optymalna grubość warstwy kory wynosi 5-8 cm. Na rabatach ozdobnych wystarczy 5-6 cm, do 8 pod krzewami i drzewami. Nigdy nie przekraczaj 15 cm - powyżej tej granicy kora zaczyna dusić system korzeniowy. Jeden 80-litrowy worek kory pokrywa około 1-1,5 mkw powierzchni przy zalecanej grubości.
Zachowaj 10-15 cm wolnej przestrzeni od pnia lub łodygi. Kora przylegająca bezpośrednio do roślin utrzymuje nadmierną wilgoć, co sprzyja grzybom powodującym zgniliznę podstawy pędu.
Znaczenie ma też stopień rozdrobnienia kory. Drobno mielona (do 20 mm) sprawdza się na małych rabatach z drobnymi bylinami, ale łatwiej ulega rozwiewaniu przez wiatr i szybciej się rozkłada. Średnia frakcja (20-40 mm) to uniwersalny wybór dla większości ogrodów. Grubo mielona kora (powyżej 40 mm) najlepiej pasuje pod duże krzewy i drzewa - jest trwalsza, ale wolniej wsiąka przez nią woda.
Kiedy i jak uzupełniać warstwę kory?
Kora to materiał organiczny, który naturalnie się rozkłada. Raz-dwa razy w roku sprawdzaj grubość warstwy i w razie potrzeby ją uzupełniaj. Przekompostowana kora rozpada się szybciej niż świeża, więc wymaga częstszego dosypywania. Przed uzupełnieniem rozgarnij starą warstwę, by nie utworzyła zbitej, nieprzepuszczalnej skorupy.
Dobierz rodzaj kory do roślin rosnących na rabatach. Korę przekompostowaną, która silniej zakwasza podłoże, stosuj pod gatunki kwasolubne - iglaki, azalie, różaneczniki, borówki amerykańskie czy hortensje. Korę świeżą, mieloną, możesz zastosować na ścieżkach ogrodowych lub pod dużymi krzewami - pamiętaj jednak o dodatkowym nawożeniu azotowym. Pod lawendę czy bukszpan lepiej wybrać inną ściółkę - żwir lub kamień ozdobny.
Jeśli ściółkowanie korą łączysz z agrowłókniną - kontroluj też stan włókniny. Uszkodzone fragmenty przykryj dodatkowym kawałkiem materiału i ponownie zamocuj kołkami. Dobrze utrzymana warstwa agrowłókniny pod korą wytrzymuje kilka lat bez wymiany.
Źródło: deccoria.pl














