Spis treści:
- Dlaczego warto stosować ściółkę z miskanta?
- Ściółka z miskanta a ściółka z kory i słomy
Dlaczego warto stosować ściółkę z miskanta?
Chwasty są zmorą w większości ogrodów i potrafią pojawić się niemal od razu po założeniu rabat czy grządek. Jednym ze sposobów walki z nimi jest rozłożenie ściółki, która ogranicza wzrost niepożądanych roślin. Do tego celu można wykorzystać wiele materiałów. Najczęściej wybierane są kora oraz słoma, mniej oczywistą opcją jest miskant.
To gatunek trawy ozdobnej, który rośnie szybko i w zależności od odmiany może osiągać nawet 170 cm wysokości. Jego pocięte łodygi stanowią bardzo dobry materiał ściółkarski. Miskant ma neutralne pH, dlatego nadaje się do podsypywania różnych upraw - od warzyw po krzewy ozdobne. Jasny kolor ściółki odbija promienie słoneczne, co ogranicza nadmierne nagrzewanie się i przesuszanie gleby.
Zalet stosowania ściółki z miskanta jest więcej. Przede wszystkim może stanowić barierę dla ślimaków. Ostre krawędzie wysuszonych źdźbeł utrudniają im przemieszczanie się i żerowanie. To także skuteczny sposób na zahamowanie wzrostu chwastów, zwłaszcza jeśli warstwa ściółki będzie odpowiednio gruba.
Miskant wpływa również korzystnie na strukturę gleby - rozkłada się powoli, stopniowo poprawiając jej właściwości i uwalniając do podłoża pewne ilości składników odżywczych. Zastosowanie takiej ściółki np. przy truskawkach sprawia, że owoce nie mają bezpośredniego kontaktu z ziemią i są mniej narażone na choroby grzybowe.
Ściółkę z przetworzonego (wysuszonego i rozdrobnionego) miskanta rozkłada się podobnie jak inne materiały organiczne. Należy rozsypać ją równomiernie między roślinami na grubość około 4-5 cm, a w przypadku upraw warzywnych i owocowych - ok. 3 cm. Warto zachować 2-3 cm odstępu od podstawy rośliny, aby ograniczyć ryzyko gnicia.
Ściółka z miskanta a ściółka z kory i słomy
Jak miskant wypada na tle kory i słomy? Różnice dotyczą m.in. odczynu. Miskant ma pH zbliżone do obojętnego, natomiast kora - szczególnie iglasta - może lekko zakwaszać podłoże. Słoma również niekiedy wpływa na zmianę parametrów gleby w trakcie rozkładu, dlatego należy dopasować materiał do wymagań konkretnych roślin.
Istotna jest także dostępność. Korę i słomę bez trudu kupisz w większości sklepów ogrodniczych, a rolnicy często mają słomę w swoich gospodarstwach. W przypadku miskanta sytuacja jest trudniejsza - materiał ten nie zawsze jest łatwo dostępny.

Kolejną różnicą jest tempo rozkładu. Słoma rozkłada się stosunkowo szybko, dlatego wymaga częstszego uzupełniania. Kora i miskant są pod tym względem trwalsze, ponieważ rozkładają się wolniej i stopniowo oddają składniki do gleby.
Pod względem łatwości zakupu i aplikacji słoma ma wyraźną przewagę. Jest lekka, łatwo ją rozrzucić na grządkach i wystarczy lekko przysypać ziemią, aby nie została porwana przez silniejsze podmuchy wiatru. Kora i miskant są cięższe, dzięki czemu lepiej utrzymują się na miejscu, ale ich rozłożenie bywa bardziej pracochłonne.
Źródło: deccoria.pl












