Spis treści:
- Co daje ściółkowanie malin szyszkami?
- Jak ściółkować maliny szyszkami?
Co daje ściółkowanie malin szyszkami?
Nieściółkowany zagon z malinami szybko zamienia się w dżunglę zarośniętą chwastami. Konkurencja ze strony niepożądanych roślin może zmniejszyć plonowanie nawet o połowę, a pielenie za pomocą narzędzi grozi uszkodzeniem płytko położonych korzeni tych krzewów. To główny, ale niejedyny powód, dlaczego na podłożu wokół malin warto zastosować odpowiednią ściółkę. Najlepszą z nich są zwykłe szyszki, które możemy gromadzić w ogrodzie lub zebrać na spacerze.
Szyszki są praktycznym i oszczędnym sposobem na poprawę warunków wzrostu malin. Zarówno te sosnowe, jak i świerkowe czy jodłowe nadają się do ściółkowania. Ich dużą zaletą jest to, że w zależności od warunków rozchylają (gdy jest sucho) lub zamykają swe łuski (w czasie deszczu). Dzięki temu doskonale chronią ten wrażliwy na suszę krzew przed utratą wody, co zmniejsza konieczność podlewania.
Ściółkowanie malin szyszkami ma jednak dużo więcej zalet. Chroni korzenie przed przegrzewaniem latem i izoluje je przed chłodem zimą. Jako materiał organiczny stopniowo się rozkłada, wzbogacając glebę w próchnicę i składniki odżywcze, co pobudza maliny do wzrostu oraz obfitego owocowania. W pewnym stopniu ogranicza tworzenie odrostów korzeniowych i sprawia, że stanowisko uprawy wygląda na schludne oraz uporządkowane.
Dodatkowym atutem szyszek jest to, że zakwaszają glebę, co jest korzystne dla malin (lubią pH 5,5-6,5). Dzieje się to jednak nie z dnia na dzień, a bardzo powoli.
Jak ściółkować maliny szyszkami?
Maliny ściółkowane szyszkami lepiej rosną, są łatwiejsze w pielęgnacji i dają nawet dwa razy większe plony. Materiał ten, zaraz obok kory sosnowej, jest pod każdym względem najlepszym wyborem. Dobrze się utrzymuje i powoli rozkłada, dzięki czemu nie trzeba go często uzupełniać, a ponadto ma korzystny dla malin odczyn.

Jak ściółkować maliny szyszkami? Oto instrukcja krok po kroku, która jest prostą drogą do sukcesu w ich uprawie:
- Odchwaszczanie - usuwamy wszystkie chwasty z zagonu. Robimy to ostrożnie, by nie uszkodzić korzeni malin;
- Użyźnienie - przed ściółkowaniem krzewy warto zasilić nawozem, jeśli pora na to jest odpowiednia;
- Podlewanie - szyszki najlepiej kłaść na wilgotną glebę, dlatego nie pomijajmy tego ważnego zabiegu;
- Rozkładanie ściółki - na tak przygotowanym podłożu równomiernie rozsypujemy szyszki, tworząc z nich warstwę o grubości 8-10 cm. Odsuwamy je od nasady pędów - wokół nich powinno być 3-5 cm wolnej przestrzeni, aby zapobiec gromadzeniu się w tych miejscach wilgoci.
Zastanawiasz się, kiedy ściółkować maliny szyszkami? Ten naturalny surowiec możemy stosować w zasadzie w dowolnym momencie sezonu wegetacyjnego. Najlepiej jednak zabrać się do pracy wczesną wiosną, zanim krzewy się rozrosną, a stanowisko zostanie opanowane przez chwasty. W przypadku zabiegu wykonywanego o tej porze warto poczekać, aż ziemia rozmarznie i ogrzeje się po zimie. Szyszki możemy uzupełniać o każdej porze roku. Dzięki nim możemy liczyć na podwójne zbiory malin, które będą duże, soczyste i słodkie jak miód.
Źródło: deccoria.pl











