Spis treści:
- Dlaczego złocenia na nagrobku matowieją i ciemnieją?
- Jak czyścić złote litery na nagrobku, żeby ich nie uszkodzić?
- Czym odnowić wyblakły napis na nagrobku?
- Jak samodzielnie pozłocić litery na nagrobku?
- Jak zabezpieczyć złocenia przed szybkim matowieniem?
Dlaczego złocenia na nagrobku matowieją i ciemnieją?
Kamieniarze wykonują złote napisy na nagrobkach z prawdziwego złota płatkowego albo z tańszych imitacji. Oba materiały z czasem tracą blask, ale z innych powodów.
Imitacją złota jest szlagmetal, czyli cienka folia ze stopu miedzi i cynku. Niektóre złote farby zawierają ten sam stop w postaci proszku. Miedź i cynk reagują z powietrzem i wilgocią, dlatego bez warstwy lakieru szlagmetal i takie farby szybko ciemnieją, a z czasem mogą nawet zzielenieć.
Prawdziwe złoto o wysokiej próbie nie utlenia się i nie zmienia barwy nawet po wielu latach na zewnątrz. Takie złocenia także mogą jednak stracić połysk. Przyczyną jest osad, który zbiera się w wyżłobieniach liter - mają one szorstką powierzchnię, więc dłużej niż gładka płyta zatrzymują wilgoć i kurz.
Jak czyścić złote litery na nagrobku, żeby ich nie uszkodzić?
Do mycia złoceń użyj czystej wody i miękkiej szczotki z naturalnego lub nylonowego włosia. Płatek złota ma grubość zaledwie około 0,1 mikrometra, więc bardzo łatwo przerwać tę warstwę - dlatego nie dociskaj szczotki do liter.
Najpierw obficie zwilż wodą całą płytę. Dzięki temu zaschnięty brud zmięknie i będzie łatwiejszy do usunięcia. Następnie oczyść powierzchnię szczotką okrężnymi ruchami. Jeśli sama woda nie usunie zabrudzeń, dodaj do niej płyn do mycia kamienia o neutralnym pH. Przed zakupem przeczytaj skład na etykiecie i wybierz taki, który zawiera wyłącznie niejonowe środki powierzchniowo czynne, bez dodatku mydła i środków anionowych.
Złote litery na nagrobku, otwiera się w nowym oknie wymagają najwięcej uwagi, bo w ich wnętrzu zbiera się najgrubsza warstwa brudu. Przed myciem obejrzyj złocenie z bliska. Jeśli warstwa łuszczy się, odstaje albo pęka, nie myj liter, ponieważ szczotka i woda zerwą resztki płatków. Taki napis wymaga już ponownego złocenia. Mycie nie rozjaśni też pociemniałej imitacji złota, bo ciemny kolor nie jest w tym przypadku brudem.
Do liter użyj miękkiej szczoteczki do zębów. Wcześniej przeciągnij nią po wierzchu dłoni - jeśli drapie skórę, porysuje też złoto. Gdy brud nie schodzi, nie trzyj mocniej, tylko polej literę wodą i odczekaj, aż osad zmięknie, a potem znów delikatnie ją oczyść. W ten sam sposób usuń z liter mech i porosty. Na granicie możesz też ostrożnie wydłubać brud z narożników liter drewnianym patyczkiem.
Po oczyszczeniu złoceń spłucz cały nagrobek dużą ilością czystej wody, aby usunąć z kamienia płyn do mycia. Na leżącej płycie woda zostaje w wyżłobieniach, dlatego na koniec osusz litery miękką ściereczką z mikrofibry.
Do czyszczenia złoceń nie używaj zwykłego mydła ani płynu do naczyń, ponieważ ich pozostałości zostają w kamieniu i sprzyjają rozwojowi glonów, mchów i porostów. Nie sięgaj też po druciane szczotki, zmywaki ze szorstką stroną, proszki do szorowania ani myjkę ciśnieniową. Unikaj wybielaczy i środków zawierających kwas, w tym octu - uszkadzają one powierzchnię i przyspieszają jej wietrzenie. Na zwietrzałym kamieniu napis staje się z czasem mniej czytelny.
Zaplanuj mycie na dzień bez przymrozku. Woda, która przed mrozem wniknie w drobne szczeliny, zamarznie i może rozsadzić kamień.

Czym odnowić wyblakły napis na nagrobku?
Jeśli po umyciu złote litery na nagrobku nadal są matowe albo mają widoczne ubytki, blask przywróci im dopiero ponowne złocenie. Do tego zabiegu wybierz złoto płatkowe o próbie co najmniej 23,5 karata - to niższej próby zawiera więcej domieszek innych metali, dlatego na zewnątrz z czasem może ściemnieć.
Tańszą metodą jest pomalowanie liter złotą farbą, którą też łatwiej jest nałożyć niż płatki złota. Wybierz produkt przeznaczony do stosowania na zewnątrz i sprawdź w jego opisie, czy po wyschnięciu wymaga lakierowania.
Złocenie wykonuje kamieniarz, ale możesz je też przeprowadzić samodzielnie. Potrzebne będą do tego złoto płatkowe na bibułce, olejny klej pozłotniczy, cienki pędzelek do nakładania kleju oraz miękki, szeroki pędzel do zmiatania resztek złota. Wszystkie te materiały są dostępne w sklepach plastycznych, zarówno stacjonarnych, jak i internetowych.
Jak samodzielnie pozłocić litery na nagrobku?
Na kamieniu złoto trzyma się dzięki mikstionowi, czyli olejnemu klejowi pozłotniczemu. Płatki przywierają do niego dopiero wtedy, gdy częściowo wyschnie i stanie się lepki. Ten czas może być różny - najczęściej to od 3 do 12 godzin.
Mikstion 12-godzinny daje trwalszą powłokę i głębszy połysk, ale jest przeznaczony do dużych powierzchni złoconych w suchą pogodę i przy niewielkim zapyleniu. Do liter na nagrobku lepiej nadaje się mikstion 3-godzinny, bo w krótszym czasie osiądzie na nim mniej kurzu.
Przed złoceniem umyj litery i odczekaj, aż kamień całkowicie wyschnie. Nałóż mikstion cienkim pędzelkiem na dno i boki liter. Klej, który wypłynie poza krawędź, od razu zetrzyj. Gdy minie czas podany na opakowaniu, przyłóż do mikstionu kostkę palca. Jeśli nic nie zostaje na skórze, a przy odrywaniu słychać ciche cyknięcie, możesz zacząć nakładać złoto.
Na cmentarzu użyj złota transferowego, czyli płatków lekko przyklejonych do cienkiej bibułki. Wiatr łatwo porywa luźne płatki sprzedawane w książeczkach - złoto na bibułce nie odleci przy pierwszym podmuchu. Połóż bibułkę złotą stroną na literze, delikatnie ją dociśnij i zdejmij. Miękkim pędzlem zmieć resztki złota, które nie przywarły do kleju.
Jak zabezpieczyć złocenia przed szybkim matowieniem?
Litery pokryte szlagmetalem lub złotą farbą z proszkiem metalicznym wymagają ochrony, bo bez niej szybko ciemnieją lub ulegają ścieraniu. Po umyciu i wysuszeniu nałóż na nie cienką warstwę bezbarwnego lakieru do metali. Nie lakieruj natomiast prawdziwego złota - powłoka tylko przytłumiłaby jego połysk.
Aby zabezpieczyć złocenia przed szybkim matowieniem, przy każdej wizycie na cmentarzu usuń z pomnika, otwiera się w nowym oknie opadłe liście, igliwie i zwiędłe kwiaty. Pod nimi kamień długo nie wysycha, a wilgoć sprzyja rozwojowi glonów i mchów. Po szczoteczkę sięgnij dopiero wtedy, gdy na literach pojawi się osad, bo nawet miękkie włosie z czasem wyciera cienki płatek złota.
Przed zamówieniem nowego napisu zapytaj kamieniarza, czy pokryje litery złotem płatkowym, czy imitacją, i poproś o wycenę obu wariantów.
Źródło: deccoria.pl
















