Spis treści:
- Zaparowane okna to problem w każdym domu
- Jak działa trik z solą i liśćmi laurowymi?
- Co robić, żeby okna nie parowały w zimie – domowe sztuczki nie zawsze pomagają
Zaparowane okna to problem w każdym domu
Gromadzenie się wody na oknach jest związane ze zjawiskiem kondensacji. Para wodna skrapla się na szybie, gdy ciepłe, wilgotne powietrze z pomieszczenie zostaje schłodzone po zetknięciu się z jej zimną powierzchnią. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest wysoka wilgotność w domu oraz spora różnica temperatur pomiędzy wnętrzem a dworem (dlatego właśnie, z tego rodzaju zjawiskiem mamy do czynienia głównie zimą).
W jaki sposób można zredukować wilgotność w domu, a tym samym ograniczyć ryzyko zaparowania okien? Kluczowa jest tutaj odpowiednia wentylacja – warto regularnie wietrzyć pomieszczenia. Dobrze jest pamiętać o pewnych działaniach zapobiegawczych takich jak włączanie okapu w kuchni podczas gotowania.
Zbagatelizowanie problemu zaparowanych okien może doprowadzić do pojawienia się szkodliwej dla zdrowia pleśni. Patogen najszybciej rozwija się w wilgotnym środowisku, jego obecność możemy rozpoznać po ciemnych plamach pojawiających się na ścianach lub suficie.
Przeczytaj również: Wybielacz nie rozwiąże problemu. Na grzyb na ścianie jest lepsza i bezpieczniejsza metoda
Jak działa trik z solą i liśćmi laurowymi?
W przypadku zaparowanych okien dobrze jest wypróbować pewien stary, sprawdzony sposób z solą i liśćmi laurowymi. Jak działa ten trik?
Problem zaparowanych okien nasila się w okresie zimowym. Fot. jordachelr/123RF.com
Podstawą są higroskopijne właściwości soli. Ten popularny, kuchenny produkt może zaabsorbować część wilgoci zawartej w powietrzu. Umieszczenie miseczki z solą na parapecie sprawi, że wilgotność w pomieszczeniu spadnie, a szyby w oknach przestaną wreszcie parować. O wspomnianych właściwościach soli możemy się przekonać, obserwując jej wygląd – gdy produkt absorbuje wilgoć, traci na sypkości, staje się wilgotny i zbrylony. Z tego względu warto go co jakiś czas wymieniać.
Co ważne, w walce z wilgocią może pomóc również niewielka ilość liści laurowych. Umieszczone w miseczce razem z solą, mogą zneutralizować brzydkie zapachy stęchlizny, które zwykle pojawiają się w przypadku wysokiego nagromadzenia wilgoci.
Co robić, żeby okna nie parowały w zimie – domowe sztuczki nie zawsze pomagają
Może się zdarzyć, że wilgotność w pomieszczeniu jest na tyle wysoka, że trik z solą i liśćmi laurowymi nie poskutkuje. W takiej sytuacji pomóc mogą specjalne nawiewniki montowane bezpośrednio w oknach. Dobrze jest również wyposażyć się w pochłaniacz wilgoci.
Pochłaniacze wilgoci mogą w skuteczny sposób osuszyć powietrze w domu i tym samym obniżyć wilgotność. Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że koszt dobrej jakości sprzętu oscyluje w przedziale od około 250 do nawet 700 zł.
Przeczytaj również:
Wrzuć do miseczki i postaw na parapecie. Okna przestaną parować, na ścianach nie będzie wilgoci
Co zrobić, żeby w zimie para nie gromadziła się na oknach? Przekrój, wytrzyj szybę i wypoleruj
Dobrze wymieszaj i przetrzyj wszystkie szyby w oknach. Para wreszcie przestanie się na nich osadzać