Spis treści:
- Co to jest kwas bursztynowy i dlaczego warto stosować go w ogrodzie?
- Podlewanie pomidorów i ogórków kwasem bursztynowym
Co to jest kwas bursztynowy i dlaczego warto stosować go w ogrodzie?
Kwas bursztynowy, nazywany również kwasem butanodiowym, jest naturalnym związkiem organicznym, który można znaleźć w bursztynie, węglu brunatnym i tkankach niektórych organizmów. Jest pozyskiwany i przetwarzany na biały, krystaliczny proszek, często wykorzystywany w ogrodnictwie. Czasem można go też kupić w formie tabletek rozpuszczanych w wodzie.
Tak przygotowaną odżywką podlewa się warzywa. Warto jednak zaznaczyć, że roztwór kwasu bursztynowego nie zawiera typowych składników nawozów, takich jak kluczowe pierwiastki, np. azot czy potas. Kwas bursztynowy działa raczej niczym biostymulator procesów metabolicznych. W związku z tym poprawia wchłanianie składników odżywczych, wspomaga regenerację tkanek oraz zmniejsza stres fizjologiczny wywołany suszą lub wahaniami temperatury.
Kwas bursztynowy ma duży wpływ na system korzeniowy, zwłaszcza na rozwój drobnych włośników, które uczestniczą w pobieraniu wody i składników pokarmowych z podłoża. To właśnie one przyczyniają się do lepszego znoszenia przez rośliny stresu, szczególnie związanego z przesadzaniem. Dzięki tym właściwościom warzywa szybciej wytwarzają nowe liście i pędy, a także lepiej wykorzystują składniki dostarczane wraz z nawozami. Wiele zależy jednak od zastosowanej dawki, ponieważ zbyt wysokie stężenie kwasu może zaburzać naturalne procesy zachodzące w roślinie.
Podlewanie pomidorów i ogórków kwasem bursztynowym
Pomidory, papryka i ogórki świetnie reagują na kwas bursztynowy, zwłaszcza podczas przesadzania rozsady na miejsce stałe. Wtedy należy moczyć korzenie w roztworze kwasu bursztynowego przez 15-30 minut. Później, w trakcie sezonu, gdy warzywa zaczynają zawiązywać owoce, podlej je takim środkiem, aby lepiej pobierały składniki z nawozów. To szczególnie ważne w przypadku gatunków "żarłocznych", takich jak pomidory.
Równie dobrze na kwas bursztynowy reagują rośliny ozdobne, zwłaszcza kwiaty cebulowe. Ich cebulki przed posadzeniem również można zaprawić, co przyspieszy kiełkowanie i rozwój roślin. Oprysk z kwasu bursztynowego pomaga tym gatunkom szybciej zregenerować się po zimie.
Młode sadzonki drzew i krzewów wcześniej zamoczone w roztworze kwasu lepiej przyjmują się na nowych stanowiskach. Po zimie warto spryskać nim również starsze drzewa, szczególnie te osłabione przez mróz. Taki zabieg wzmacnia rośliny i wspiera je w ponownym wytwarzaniu pąków oraz liści.
Kwas bursztynowy zazwyczaj stosuje się na trzy sposoby:
- Jako odżywkę do podlewania
Optymalną dawką jest przeważnie rozpuszczenie 0,2-0,3 g proszku w 10 litrach wody. Roztwór należy wykorzystać od razu po przygotowaniu. Rośliny podlewa się nim raz na 2-3 tygodnie. W takiej formie kwas bursztynowy szczególnie przydaje się 2-3 dni po przesadzeniu roślin, podczas regeneracji po stresie, po zimie oraz tuż przed owocowaniem.
- Jako oprysk
W tym przypadku trzeba osiągnąć stężenie 0,02-0,03 g na litr wody. Oprysk działa szybciej niż podlewanie, ponieważ środek trafia bezpośrednio na liście i jest pobierany przez aparaty szparkowe. Zabieg wykonuje się rano lub wieczorem. Poleca się go roślinom osłabionym suszą, narażonym na wahania temperatur lub uszkodzonym mechanicznie.

- Jako zaprawę dla nasion i korzeni
Tym razem optymalne stężenie kwasu powinno wynosić 0,02 g na litr wody. Nasiona moczy się w roztworze przez 12-24 godziny. Z kolei w przypadku rozsady środek należy rozcieńczyć do stężenia 0,2 g na litr i moczyć w nim korzenie przez 30-40 minut. Takie zaprawianie nasion oraz korzeni pozytywnie wpływa na kiełkowanie i ułatwia sadzonkom zaaklimatyzowanie się w nowym miejscu.
Największymi błędami przy stosowaniu kwasu bursztynowego są dobór niewłaściwej dawki oraz zbyt częste podlewanie nim roślin. Takie postępowanie może prowadzić do zaburzeń w funkcjonowaniu, objawiających się żółknięciem liści i zahamowaniem wzrostu. Kwasem bursztynowym nie wolno podlewać upraw chorych, ponieważ nie jest on środkiem ochrony roślin. Bardzo ważne jest również, aby przygotowaną odżywkę wykorzystać od razu, gdyż po 3-4 dniach traci swoje właściwości.
Źródło: deccoria.pl












