Spis treści:
- Przycinanie krzewów owocowych
- Sadzenie żywopłotów i krzewów ozdobnych
- Ochrona roślin przed chłodami
Przycinanie krzewów owocowych
Jesień to dobry czas na uporządkowanie krzewów owocowych, zwłaszcza tych, które zakończyły już owocowanie. W listopadzie można przyciąć przede wszystkim maliny jesienne, czarne porzeczki i leszczyny. Trzeba jednak pamiętać, że każdy z tych gatunków wymaga nieco innego podejścia.
W przypadku malin powtarzających, takich jak 'Polana' czy 'Polka', sprawa jest prosta. Ponieważ owoce pojawiają się na pędach jednorocznych, po zakończeniu zbiorów można ściąć wszystkie pędy tuż nad ziemią. Zabieg ten ogranicza również ryzyko chorób, które mogą zimować na starych łodygach.
Inaczej postępujemy z malinami letnimi. Tutaj usuwamy wyłącznie pędy dwuletnie, które już owocowały, natomiast młode pozostawiamy na kolejny sezon. W listopadzie można też prześwietlić czarne porzeczki, wycinając najstarsze, zwykle trzy- lub czteroletnie pędy. Dzięki temu krzew będzie miał więcej miejsca na rozwój młodych przyrostów.
Warto przyjrzeć się również leszczynie. Usunięcie najstarszych, chorych i słabych gałęzi poprawi pokrój krzewu i stworzy lepsze warunki do owocowania w kolejnych latach.
Sadzenie żywopłotów i krzewów ozdobnych
Późna jesień to także dobry czas, żeby posadzić w ogrodzie nowe drzewa i krzewy liściaste. Jeśli ziemia nie jest jeszcze zamarznięta, można spokojnie zabrać się za zakładanie żywopłotu lub uzupełnić ten, który już rośnie. Jesienią roślinom sprzyja wilgotna gleba i brak upałów.
W listopadzie można sadzić między innymi:
- grab pospolity,
- ligustr,
- berberys,
- jaśminowiec wonny.
To także dobry termin na forsycje i inne odporne krzewy ozdobne. Po posadzeniu rośliny trzeba obficie podlać, a ziemię wokół nich wyściółkować, aby ograniczyć utratę wilgoci.
Krzewy z odkrytymi korzeniami warto po posadzeniu przyciąć o około jedną trzecią, żeby łatwiej przyjęły się w nowym miejscu. Nie przycinaj jednak w listopadzie iglaków ani krzewów zimozielonych - nowe pędy mogą nie zdążyć zdrewnieć przed zimą i przemarznąć.
Ochrona roślin przed chłodami
Przed zimą warto zabezpieczyć przede wszystkim rośliny wrażliwe na mróz, takie jak róże, trawy ozdobne i rośliny cebulowe. Odporniejszym bylinom i krzewom zwykle wystarczy warstwa kory lub suchych liści.
Po pierwszych przymrozkach wykop dalie, skróć ich pędy do 10-15 cm i przechowuj osuszone bulwy w skrzynkach z piaskiem, w chłodnym miejscu zabezpieczonym przed mrozem.
Róże zabezpiecz, usypując wokół nich kopczyki ziemi o wysokości 15-20 cm. Róże pienne dodatkowo osłoń jutą lub agrowłókniną.
Nie zapominajmy też o trawach ozdobnych. Trawę pampasową najlepiej związać w suchy dzień w charakterystyczny pióropusz. Dzięki temu do środka kępy dostanie się mniej wilgoci, która zimą może sprzyjać gniciu rośliny.
W listopadzie można też zająć się bieleniem drzew owocowych. Zabieg chroni korę przed pękaniem, do którego dochodzi przy dużych wahaniach temperatury. Zimą ciemne pnie mocno nagrzewają się w słoneczne dni, a nocą szybko wychładzają. Biała warstwa wapna odbija promienie słoneczne i ogranicza te różnice.
Listopad to dobry moment, żeby wykorzystać jeszcze sprzyjającą pogodę i przygotować ogród na zimę. Przycięte krzewy owocowe lepiej rozpoczną kolejny sezon, nowe nasadzenia zdążą się ukorzenić, a zabezpieczone rośliny łatwiej poradzą sobie z mrozem. Część prac można przełożyć na grudzień, ale nie ma sensu zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę.
Źródło: deccoria.pl














