Spis treści:
- Dlaczego nie należy przycinać traw aż do wiosny?
- Kiedy i jak wiązać trawy ozdobne na zimę - miskanty, rozplenice, trawy pampasowe
- Jak zabezpieczyć wrażliwe trawy pampasowe?
- Czy można sadzić i rozsadzać trawy ozdobne w chłodniejsze dni?
Dlaczego nie należy przycinać traw aż do wiosny?
Zaschnięte liście i źdźbła traw ozdobnych chronią przez zimę nasadę kępy, czyli miejsce, z którego wiosną wyrastają nowe pędy. Między nimi zatrzymuje się śnieg, który tworzy warstwę izolującą roślinę od mrozu.
Po jesiennym przycięciu kępa traci tę ochronę. Jeśli trawa ma źdźbła puste w środku, jak np. trawa pampasowa, jej nasada może zacząć gnić. Ścięte łodygi działają jak rurki, którymi deszcz i topniejący śnieg spływają do wnętrza kępy. Woda wielokrotnie tam zamarza i rozmarza, przez co nasada pęka, a później ulega rozkładowi. Z tego powodu przycinanie traw odłóż aż do wiosny.
Pozostawione na zimę kępy są także ozdobą ogrodu. Wiechy miskantów długo zachowują dekoracyjny wygląd, a szczególnie efektownie prezentują się oszronione lub przyprószone śniegiem. Suche kępy dają też schronienie pożytecznym owadom, które zimują w pustych łodygach i między liśćmi.
A co z trawami, których liście pozostają zielone także zimą? Kostrzewa sina rośnie najsilniej wiosną i jesienią, więc gdy inne trawy już zasychają, jej liście wciąż są żywe i przyrastają. Przez zimę jej gęsta kępa okrywa nasadę tak samo, jak zaschnięte źdźbła miskanta. W czasie mrozów część liści może jednak brązowieć. Jeśli przytniesz tę trawę jesienią, nasada zostanie bez osłony. Dlatego z cięciem zaczekaj do wczesnej wiosny, zanim ruszy wzrost, i wtedy skróć kępę na wysokość 7-10 cm nad nasadą albo wyczesz z niej brązowe liście.
Kiedy i jak wiązać trawy ozdobne na zimę - miskanty, rozplenice, trawy pampasowe
Wysokie trawy ozdobne najlepiej związać na zimę późną jesienią, gdy ich liście i źdźbła już zaschną, ale przed pierwszym mokrym śniegiem i silnymi mrozami. W zwartym snopie śnieg nie wpada do środka kępy, więc woda nie zamarza przy nasadzie.
Najstaranniej zwiąż trawę pampasową, która jest wrażliwa na mróz i zimową wilgoć. Miskanty i rozplenice zimują w polskim klimacie bez wiązania, bo osłonę przed mrozem zapewniają im zaschnięte liście. Ich kępy możesz jednak związać na zimę, aby wysokie źdźbła nie rozkładały się pod śniegiem i nie przygniotły sąsiednich roślin.
Do wiązania przygotuj mocny sznurek, grube rękawice i ubranie z długimi rękawami, bo brzegi liści trawy pampasowej łatwo kaleczą skórę. Zbierz wszystkie liście w jeden pęk, tak by żaden nie odstawał na zewnątrz, a następnie mocno obwiąż go sznurkiem. Węzeł zaciśnij na tyle, aby snop nie rozluźnił się w czasie zimy - uważaj jednak, by nie połamać źdźbeł. Wysoką kępę łatwiej związać we dwie osoby - jedna przytrzymuje zebrane liście, a druga zawiązuje sznurek.
Jak zabezpieczyć wrażliwe trawy pampasowe?
Związaną w snop trawę pampasową okryj agrowłókniną i obsyp u podstawy grubą warstwą suchych liści - w polskim klimacie zimuje ona znacznie gorzej niż miskanty czy rozplenice. Ta trawa pochodzi z Ameryki Południowej i znosi spadki temperatury mniej więcej do -15°C, podczas gdy w wielu regionach Polski zimą temperatura spada znacznie niżej. Równie groźny jest nadmiar wilgoci, ponieważ w mokrej, zimnej glebie korzenie łatwo gniją.
Agrowłókniną owiń cały snop, od podstawy aż po wierzchołek. Warstwa suchych liści wokół nasady powinna mieć około 40 cm grubości i sięgać mniej więcej 1 m od kępy. Liście zgrab w pogodny dzień i do czasu okrywania przechowaj w suchym, osłoniętym miejscu, bo wilgotna ściółka gorzej izoluje.

Wrażliwe trawy pampasowe najlepiej zimują w miejscu osłoniętym od wiatru, np. przy południowo-zachodniej ścianie budynku lub murku. Przy zakładaniu nowej rabaty posadź trawę na niewielkim wzniesieniu, z którego woda szybko spływa, aby jej korzenie pozostały zimą suche.
Czy można sadzić i rozsadzać trawy ozdobne w chłodniejsze dni?
Jesienią możesz posadzić lub podzielić trzcinniki i kostrzewy. Miskanty, rozplenice i trawę pampasową zostaw na wiosnę.
Trzcinnik ostrokwiatowy 'Karl Foerster' i kostrzewa sina najszybciej przyrastają przy umiarkowanych temperaturach, dlatego możesz je sadzić i rozsadzać w chłodniejsze dni wczesnej jesieni. Zdążą się wtedy dobrze ukorzenić przed zamarznięciem gleby. Podobnie zachowują się inne trawy kwitnące już na początku lata.
Gatunki posadzone jesienią pierwszej zimy okryj ściółką z liści lub kory. Jeśli jesień jest sucha, możesz je podlewać raz w tygodniu, aż ziemia zamarznie, tak jak inne rośliny sadzone o tej porze roku.
Źródło: deccoria.pl













